• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

mycie głowicy

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
475
Punktów
5
Miasto
Szczecin
Tak z cxystej ciekawości mojej i tylko.
jak w szlifierni myja głowice? Zanurzeniowo jakas myjka ultradźwiękową czy jakos ns sucho?
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
myją myjką z chemią i gorącą parą, a głowicy to się nie szlifuje tylko frezuje więc sprężone powietrze załatwia temat.
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
475
Punktów
5
Miasto
Szczecin
Czyli to nie jest to ci pokazują na youtubie ze zanuzaja w kadzia ze sxlifowaniem czy frezowaniem to nie wiem ooco chodzi? Ja pisałem o szlifierni jako zakładzie a nie obróbce
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
76
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
myją myjką z chemią i gorącą parą, a głowicy to się nie szlifuje tylko frezuje więc sprężone powietrze załatwia temat.
Witam.
Od lat sześćdziesiątych jak potrzebowałem planować głowicę, to zawsze była i jest do tej poty planowana na szlifierce magnesówce. Można planować na frezarce, ale na magneswce jest równiej.
Pozdrawiam.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
ja widziałem jak frezują na pionowej, a tak dla ciekawości to amelinium da się szlifować jak stal?
Polerować tak, ale szlifować? to ciekawe bo nie widziałem, a naprawdę dużo już widziałem szczególnie na narzędziowni gdzie tylko obróbka skrawaniem...i tam pracowałem jako ślusarz narzędziowy przez parę lat...nawet pracowałem na elektrodrążarce.
Nie za miękkie te amelinium na szlifowanie?
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
76
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
ja widziałem jak frezują na pionowej, a tak dla ciekawości to amelinium da się szlifować jak stal?
Polerować tak, ale szlifować? to ciekawe bo nie widziałem, a naprawdę dużo już widziałem szczególnie na narzędziowni gdzie tylko obróbka skrawaniem...i tam pracowałem jako ślusarz narzędziowy przez parę lat...nawet pracowałem na elektrodrążarce.
Nie za miękkie te amelinium na szlifowanie?
Powiem Ci, że zawsze planowałem głowicę na magnesówce w tej samej firmie. Kiedyś była na Stalowej, na której i ja mieszkałem, a teraz jest na Konwaliowej. http://www.skonkfrez.pl/
Znalazłem planowanie na magnesówce
Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:

DrCars

SuperMechanior
Dołączył
19.02.2012
Postów
221
Punktów
15
Miasto
Suwałki
ja widziałem jak frezują na pionowej, a tak dla ciekawości to amelinium da się szlifować jak stal?
Polerować tak, ale szlifować? to ciekawe bo nie widziałem, a naprawdę dużo już widziałem szczególnie na narzędziowni gdzie tylko obróbka skrawaniem...i tam pracowałem jako ślusarz narzędziowy przez parę lat...nawet pracowałem na elektrodrążarce.
Nie za miękkie te amelinium na szlifowanie?

Pan Jacek ma rację. I Ty masz rację. Można i szlifować co jest o wiele dokładniejsze moim zdaniem a można też frezować. Kwestia doboru kamienia szlifierskiego. Płaszczyzna może wyjść nawet blika lustrzance... :)
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Czy tam na przeciwko są części do ciągników, nie widziałem, ale może i są.
a to ja już kojarzę, ja jeździłem na Strzelecką, stary warsztat i nawet do dzisiaj jest...

no faktycznie jadą na magnesówce ale głowa przykręcona do stołu...

Pan Jacek ma rację. I Ty masz rację. Można i szlifować co jest o wiele dokładniejsze moim zdaniem a można też frezować. Kwestia doboru kamienia szlifierskiego. Płaszczyzna może wyjść nawet blika lustrzance... :)
szlifowałem też i na magnesówce więc wiem co z tego wychodzi...
zanim sprzedali wszystkie maszyny, zdążyłem sobie jeszcze wyostrzyć noże do gilotyny, którą mam do dzisiaj...
no została mi jeszcze tokarka i pilnuję jej jak oka w głowie, przynajmniej jeszcze bębny liznę po rantach jak są problemy i schodzą razem ze szczękami...
a zawsze można coś do toczyć...
 
Ostatnia edycja:

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Wybór szlifowanie/frezowanie uzasadniony jest w duzej mierze dostepnoscia sprzetu. Magnesówka(szliferka do płaszczyzn) za 30k uzywania po kalibracji i pomiarach opanuje prawie kazda glowice, od materialu czy budowy glowicy, trzeba wylaczyc glowice pojdeyncze typu deutz bo tam szlifierka mozna tylko sie podeprzec i zapalic fajka. Frezarki do planowania głowic/blokow to juz wydatek ponad 50k lekka reka liczac, do tego trzeba doliczyc głowice/uchwyty narzedziowe i dosyc czesto taka maszyne kontrolowac/kalibrowac narzedzie. W autoszlif w minsku mazowieckim robia to przed kazdym planowaniem bloku.
Co do jakosci to nie ma znaczenia, jezeli wszytsko wykonane jest zgodnie ze sztuka na sprawnych urzadzeniach to w obu przypadkach mozna uzyskac lustro.
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
no właśnie może ja dlatego do głowy nabiłem że lepiej frezować a nigdy nie pomyślałem że można szlifować...
chociaż pod uszczelkę głowicy i tak bym wolał frezowaną, mam wrażenie że lepiej się uszczelnia, ale to może takie moje uprzedzenie...:)
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
475
Punktów
5
Miasto
Szczecin
szkoda że zeszło z tematu mycia i nie dowiedziałem się czegoś dokładniej
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
A przecież już się dowiedziałeś wszystkiego.
A jak chcesz to załóż sobie nowy temat... ;):D:p
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
475
Punktów
5
Miasto
Szczecin
Przecież kolego temat dotyczył mycia głowicy! A dowiedziałem sie że myje się chemią i ciśnieniowo, czy to wyczerpuje temat do końca??
Jeśli tak to faktycznie wszystko i dużo wiem.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Widzę, że Pani ironia nie jest Ci znana nawet z widzenia a śniadania to pewnie z nią nigdy nie jadłeś... :D:p
Temat mycia wyczerpany, chyba, że nie rozumiesz na czym polega obróbka mechaniczna płaszczyzny głowicy...

@Szumek72 Ci z resztą napisał, że on tylko przedmuchuje... :D:D:D:p
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Zaklady najczesciej uzywaja myjki kabinowej w ktorej jak wyzej napisales pracuje goraca woda i chemia, po takim zabiegu trzeba doczyscic kanaly dolotowe/wydechowe i gniazda zaworowe miekka szczotka. Ja uzywam benzyny ekstrakcyjnej do zmycia olejow i tlustego syfu a potem chemia i myjka goracowodna, w zaleznosci od zabrudzen to para lub woda o temperaturze blisko 100 stopni plus cisnienie 180bar.
Potem kompresorek i gotowe :)
 

slawek7

SuperMechanior
Dołączył
26.06.2013
Postów
475
Punktów
5
Miasto
Szczecin
A czy to jest coś na takiej zasadzie kadzi, że ta sama chemia i woda jest używana do wszystkich głowic?
 
Do góry Bottom