• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wyjątkowo duże spalanie gazu w mieście

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Pewnie :) w końcu to wyjątkowa mechaniczka ;)
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Jak już mnie @bihor - eczek, przywołał do tej dyskusji to wrzucę swoje dwa grosze. Co prawda nie opowiem się po żadnej ze stron, ale po przeczytaniu tych 5-ciu stron, pragnę zauważyć że jedynym dowodem przedstawionym przez @bihor - kę na to że wylała gaz z butli jest to, że to co wylała wysechneęło wew w 10 minet, jednocześnie jedynym dowodem na to że @Szumek72 wylał wodę jest to że, to co wylał ni cholery nie chciało wysechnąć wew w 10 minet, a nawet więcej, sechnęło przez cały dzień śmierdząc w dodatku gazem, (co o niczym nie świadczy, bo gdyby woda przebywała w atmosferze gazowej, pod ciśnieniem wyższym niż atmosferyczne, to niewątpliwie, "zagazowała" by się w jakimś stopniu i po wylaniu jej wygazowywała by się, tak jak napoje gazowane).
Ze swojej strony dodam jeszcze, że ładnych kilkanaście lat wstecz, przy flaszeczce rozmawiałem z gościem mającym stację z LPG. W tejże rozmowie, wysunąłem tezę iż Ci którzy jeżdżą na LPG, nie muszą się przynajmniej martwić tym że właściciel stacji, w ramach "łatwiejszego zarobku" doleje czegoś tańszego do paliwa, bo przecież to gaz, pod ciśnieniem i w ogóle.... A do benzyny to zawsze można czegoś dolać i z 10 tys. litrów zrobić 10 tys. i 50. Mój rozmówca spojrzał na mnie, roześmiał się i stwierdził że fałszowanie LPG jest jeszcze łatwiejsze. Jednak, pomimo procentów i usilnych prób z mojej strony, nie udało mi się z niego wyciągnąć, co miał na myśli.
W związku z powyższym, uważam że niestety bez szczegółowych badań próbek tego co wylaliście ze swoich zbiorników, nie da się ustalić co to było.:p
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Jak już mnie @bihor - eczek, przywołał do tej dyskusji to wrzucę swoje dwa grosze. Co prawda nie opowiem się po żadnej ze stron, ale po przeczytaniu tych 5-ciu stron, pragnę zauważyć że jedynym dowodem przedstawionym przez @bihor - kę na to że wylała gaz z butli jest to, że to co wylała wysechneęło wew w 10 minet, jednocześnie jedynym dowodem na to że @Szumek72 wylał wodę jest to że, to co wylał ni cholery nie chciało wysechnąć wew w 10 minet, a nawet więcej, sechnęło przez cały dzień śmierdząc w dodatku gazem, (co o niczym nie świadczy, bo gdyby woda przebywała w atmosferze gazowej, pod ciśnieniem wyższym niż atmosferyczne, to niewątpliwie, "zagazowała" by się w jakimś stopniu i po wylaniu jej wygazowywała by się, tak jak napoje gazowane).
Ze swojej strony dodam jeszcze, że ładnych kilkanaście lat wstecz, przy flaszeczce rozmawiałem z gościem mającym stację z LPG. W tejże rozmowie, wysunąłem tezę iż Ci którzy jeżdżą na LPG, nie muszą się przynajmniej martwić tym że właściciel stacji, w ramach "łatwiejszego zarobku" doleje czegoś tańszego do paliwa, bo przecież to gaz, pod ciśnieniem i w ogóle.... A do benzyny to zawsze można czegoś dolać i z 10 tys. litrów zrobić 10 tys. i 50. Mój rozmówca spojrzał na mnie, roześmiał się i stwierdził że fałszowanie LPG jest jeszcze łatwiejsze. Jednak, pomimo procentów i usilnych prób z mojej strony, nie udało mi się z niego wyciągnąć, co miał na myśli.
W związku z powyższym, uważam że niestety bez szczegółowych badań próbek tego co wylaliście ze swoich zbiorników, nie da się ustalić co to było.:p
Na polibudzie w Pozku sprawdzali swego czasu paliwa :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
No tak przywołany do tablicy , niemniej co to mogło być jak nie woda ? Oczywiście to domniemanie bo próbek nie mamy ale wysoko prawdopodobne ...
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Greguś, ale bez procentów to my tego tematu nie rozbierem a i te 10minet to będzie mało...:D:D
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
No tak przywołany do tablicy , niemniej co to mogło być jak nie woda ?
Nie wiem, coś czego litr kosztuje dużo mniej niż litr gazu, a jednocześnie coś co jest na tyle mieszalne z gazem, żeby nie zostawało w dużej ilości w zbiorniku. Czymkolwiek byś nie fałszował LPG, to musi być coś co zostaje w zbiorniku tylko w śladowych ilościach. Inaczej po dziesięciu tankowaniach syfu, zbiornik zmniejszyłby swoją pojemność o np. 30%
a skoro już przy % jesteśmy;
Greguś, ale bez procentów to my tego tematu nie rozbierem a i te 10minet to będzie mało...:D:D
Nie wiem jak będzie z minetami, ale jeśli chodzi o procenty to ja właśnie zaczynam, tak że za dwie godziny to mie sięm klawiatura może plątać....
 

greghorn

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.11.2013
Postów
1339
Punktów
427
Miasto
Miechów
Natomiast, ponieważ moje gospodarstwo domowe jest może troszeczkę mniej cywilizowane niż wasze (cóż, nie da się ukryć że mieszkam na zadupiu), więc..... na czym to ja... aha... cywilizowane..... Więc, nie mam gazu ziemnego w chałupie, jeno z butli korzystam, i jak się już butla skończy i kuchenka nie chce już się świcić, to pomimo że gazu już ni ma, czynsto gensto cósik we buteli jesce chlupoce....
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
a cy jo win co tam jezd ? pewnie wredny chupoczacy LPG cycuś ...
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Też nie raz wykręcałem zawór z butli i po wyjściu ciśnienia i ulotnienia gazu zostaje w butli płynny który odparowuje i powoli bulgocze i mniemam, że to gaz płynny.(Bynajmniej tak do tej pory myslałem) :)
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Wiecie co wam powiem? Właśnie doczytałem że butan nie paruje w temperaturze poniżej 0 st. C :cool: Propan paruje do temperatury -42 st.C także jest możliwe że wylejesz na glebę to co zostanie w zbiorniku i to nie odparuje przez cały dzień
 
Do góry Bottom