• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Klient

Części pokazowe dla klienta, czy to dobry pomysł?

  • Tak

    Głosów: 13 61,9%
  • Nie

    Głosów: 8 38,1%

  • Głosujących
    21
  • Ankieta zakończona .

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3148
Punktów
945
Wiek
34
Witajcie, wiadoma sprawa jest miłe podejście do klienta, w moim przypadku zawsze człowiek stara się być uprzejmy, rzeczowo tłumaczyć co było naprawiane i oczywiście pokazać stare graty. No własnie do tego zmierzam, często zdarza się, ze klientem jest starszy pan, który ma w głowie nie jedna już książkę dotycząca motoryzacji , lub drobna blondynka nie mająca pojęcia absolutnie co to jest sworzeń i czemu jej to wymieniliśmy. Naszła mnie w dniu dzisiejszym taka myśl, czy może wykorzystać te stare graty, typu sworzeń wahacza, jakiś silnik itd. w celu pokazowym, opowiadając o wymianie pierścieni tłokowych , odkręcić głowice wcześniej przykręcona na dwie śrubki i ukazać czemu służy takie coś, identycznie w przypadku sworznia wahacza i innych tym podobnych. Zastanawiam się, czy to nie będzie zbyt mocne posuniecie w przód w kierunku klienta, wiadomo jest to zabranie czasu, ale tez inne spojrzenie klienta ze tam w środku jest naprawdę takie male drobne potrzebne. Ktoś tego próbował, stosuje takie podejście??

Dziękuję za zabranie głosu i zapraszam do dyskusji. Pozdrawiam :)
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3148
Punktów
945
Wiek
34
Bardzo dobre porównanie, sugerujesz ze muszę wierzyć w chleb z dobrej mąki ? Tyle ze piekarnia działa w jedna stronę, nie zaniosę im chleba , tłumacząc ze ma pusty srodek :D
 

brzozaayz

SuperMechanior
Dołączył
29.08.2013
Postów
1205
Punktów
161
Jak bym miał tłumaczyć każdemu i pokazywać co wymieniłem to jeszcze jednego pracownika by trzeba zatrudnić.
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3148
Punktów
945
Wiek
34
Jak ktoś nie ma ochoty sie wypowiadać, to może chociaż ankietę wypełnić :)

Serio nie pokazujesz starych części? takie zaufanie, czy nie dopytują klienci?
 

chudson

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2017
Postów
597
Punktów
132
Wiek
42
Miasto
Gorzów Wlkp
Ja ostatnio chciałem pokazać pewnej pani termostat jej opla astry J żeby wytłumaczyć czemu taki drogi ( z podgrzewaczem ) i czemu naciągnąłem ją na wymianę płynu ( dużo kamienia na termostacie ) ale nawet na niego nie spojrzała.
Miałem też ostatnio również chłopaka z chevroletem aveo , który wymieniał tarcze i klocki "bo mu abs zaczął się włączać" - były gorsze niż tragiczne ale na tłumaczenia ,że filtr paliwa zaraz przerdzewieje a to niebezpieczne a złącze elastyczne wydechu ledwo się trzyma i warto wymienić bo.... również nie za bardzo nie zwracał uwagi.

Chciał bym w garażu mieć takie plansze ze zdjęciami i wyjaśnieniami co by sobie właściciele poczytali czekając na zmianę opon czy odbiór auta. Ale nie jak to robi delphi ,bosch czy ate jak prawidłowo coś wymieniać ze szczegółami -raczej takie bardziej dla niewtajemniczonych w stylu "Kierowco, stukanie w zawieszeniu może doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem" albo efekty nie zmieniania oleju ze zdjęciami. Widziałem podobne u lekarza przestrzegające o cukrzycy ze zdjęciami czarnych palców u nóg :D
 
A

Anonymous123

Ja chetnie wszystkim opowiadam i tłumaczę choc najczesniej ludzie i tak nie wiedzą o czym ja mówię. Stare czesci zawsze do wgladu, w 99% klient nawet na to nie patrzy ale sa tez tacy co zabieraja. Oglonie temat o uswiadamianiu i pokazywaniu na przykladzie szczegolnie laikom, i mialem taka sytuacje ze klient calkowity laik a w gre wchodzilo rezebranie silnika i podczas tlumaczenia szczegolow operacji caly ogrom informacji klienta przerósł i stwierdził ze takie powazne naprawy to chyba tylko w serwisie, ze do tego potrzeba specjalnych kwalifikacji i wycofal sie z naprawy. Czasami jak tlumacze i objasniam to zdaje sobie sprawe ze to jest calkowicie nie zrozumiale dla odbiorcy mojego przekazu stąd tez ostatnio staram sie krotko i zwiezle, bez tlumaczenia jak dziala silnik i co bedzie jak sie nie zrobi czy tamtego. Jak klient nie docieka to nie zaglebiam sie w szczegóły- poprostu wnioskuje ze dla klienta sa dwa stany- auto sprawne i nie sprawne.
 

jacek grabowski

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.04.2013
Postów
1123
Punktów
957
Wiek
76
Miasto
Warszawa
WWW
www.facebook.com
Witam.
Z mojego doświadczenia 95% klientów nie chce nic oglądać, a pięciu procentom, jak jest potrzeba, to pokazuję zdjęcie części w komputerze.
Pozdrawiam.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6691
Porady
2
Punktów
1883
Miasto
Koszęcin
Jak dziewczynie wysłałem filmami z wymiany zaworów to była zachwycona. Stare graty zawsze pokazuje
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7277
Porady
1
Punktów
2070
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Ja stare graty wrzucam w trakcie roboty w skrzyneczkę. Jak wydaje auto to pytam klienta czy chce zobaczyć wymienione części. Część patrzy, część zabiera, a część ma w dpie ważne, że auto sprawne. W każdym razie części leżą tak długo dopóki auto na placu stoi.
 

brzozaayz

SuperMechanior
Dołączył
29.08.2013
Postów
1205
Punktów
161
Jak masz dziesięciu klientów na dzień po 15min dla każdego, do tego telefony,kawa rano później druga ,obiad kilka razy podepniesz kompa jazdy próbne, jakiś kumpel kumpela wpadnie na bajere, to ile czasy ci zostaje żeby coś zrobić? A jak już się weźmiesz za robotę to żona też się znajdzie i coś wymyśli. I jak tu żyć Panowie i panie jak żyć.:D:D:D
 

RAVEN1906

Gaduła
Dołączył
3.06.2016
Postów
95
Punktów
33
Wiek
36
Miasto
Śląsk
Części pokazujemy, jak chcą to dajemy, nawet "laikom" jak najwiecej tłumaczymy.
Czasem można sie produkować i najlepszy tekst;
''Fajnie Pan opowiada,ale ja i tak nie wiem o co chodzi" i rozbrajający uśmiech
:)
 

lukkiwlkp

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
19.12.2015
Postów
3794
Porady
2
Punktów
983
Wiek
38
Miasto
PGS
Trafiła mi się kobieta która chciała stary rozrząd,stare amory, stare filtry i olej prosiła zlac do bańki. Wszystko chciała żeby wsadzić do bagażnika.... waszym zdaniem to normalne? Piekarz mąki nie pokazuje...ale mając chleb możesz oddać do badania z czego jest ulepiony...
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7277
Porady
1
Punktów
2070
Wiek
35
Miasto
Kaczory
:confused: w sumie tez miałem kiedyś klienta który chciał swój olej. Niestety było to niemożliwe bo już był m zlewaku razem z innymi 40litrami :D
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
No tak , pewnie uważali ze im to nie wymieniono, jednak rozum ludzki jest zagadką .. nie darmo St.Lem powiedział że:
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów."
 

Mattii

SuperMechanior
Dołączył
16.02.2014
Postów
1257
Punktów
213
Miasto
Maszewo
Oleju filtrów etc. nie oddaje, chyba że wystawi mi kpo ;)
 
Do góry Bottom