Auto.Klinika
Zweryfikowany Mechanik
- Dołączył
- 21.02.2016
- Postów
- 3148
- Punktów
- 945
- Wiek
- 34
Witajcie, wiadoma sprawa jest miłe podejście do klienta, w moim przypadku zawsze człowiek stara się być uprzejmy, rzeczowo tłumaczyć co było naprawiane i oczywiście pokazać stare graty. No własnie do tego zmierzam, często zdarza się, ze klientem jest starszy pan, który ma w głowie nie jedna już książkę dotycząca motoryzacji , lub drobna blondynka nie mająca pojęcia absolutnie co to jest sworzeń i czemu jej to wymieniliśmy. Naszła mnie w dniu dzisiejszym taka myśl, czy może wykorzystać te stare graty, typu sworzeń wahacza, jakiś silnik itd. w celu pokazowym, opowiadając o wymianie pierścieni tłokowych , odkręcić głowice wcześniej przykręcona na dwie śrubki i ukazać czemu służy takie coś, identycznie w przypadku sworznia wahacza i innych tym podobnych. Zastanawiam się, czy to nie będzie zbyt mocne posuniecie w przód w kierunku klienta, wiadomo jest to zabranie czasu, ale tez inne spojrzenie klienta ze tam w środku jest naprawdę takie male drobne potrzebne. Ktoś tego próbował, stosuje takie podejście??
Dziękuję za zabranie głosu i zapraszam do dyskusji. Pozdrawiam
Dziękuję za zabranie głosu i zapraszam do dyskusji. Pozdrawiam


w sumie tez miałem kiedyś klienta który chciał swój olej. Niestety było to niemożliwe bo już był m zlewaku razem z innymi 40litrami 