• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Audi A4 1.8T AEB problem

qenik

Uczestnik
Dołączył
24.06.2014
Postów
40
Punktów
1
Wiek
32
Witam, opiszę swoje problemny z autem od samego początku. Bardzo proszę o pomoc bo mechanicy rozkładają ręce.

Po sprowadzeniu z niemiec okazało się, że bierze znaczne ilości oleju i strasznie kopci. Mechanik stwierdził, że należy wymienić uszczelniacze na zaworach i pierścienie(1100zł). Po wymianie zaczął brać jeszcze większe ilości oleju i dalej kopcił w dodatku stracił moc i zaczął więcej palić + coś brzęczało w silniku. Zatem zdecydowałem się na kompletny remont silnika, gdyż tak mi radził mechanik. Szlif głowicy,bloku,nowe tłoki,pierścienie, panewki coś tam z prowandnicami było robione itd. Praktycznie wszystko. (ok 3tyś wyniosło z częściami i robotą) Po złożeniu dalej ten sam objaw. Pozostała więc turbina, którą też zregenerowałem no i nareszcie kopcenie ustało.

Wszystko jest dobrze, samochód cichutko chodzi i co najważniejsze już nie kopci i nie bierze oleju. Ciśnienie mam na cylindrach aż 14bar (wczoraj sprawdzane) turbina po regeneracji toż ten samochód powinien rwać jak szalony a on w ogóle nie ma mocy. Normalnie jakbym taczką jechał. 4tyś obrotów a on się toczy. Jakby zwykłe 1.6. Jeździłem na komputer i wyskoczył błąd czujnika położenia wału (Halla czy jakoś tak) i stwierdził, że rozrząd może być źle ustawiony albo czujnik do wymiany. - błędu na wolnych obrotach nie ma, dopiero jak wchodzi na obroty to wywala.

Wczoraj podjechałem do mechanika i sprawdził jeszcze raz dla pewności:
-wałki równo stoją na znakach na 16 ogniwach
-pasek rozrządu też JAKBY równo, bo może z 1-2mm w bok od znaku bo mówi, że nie da się tego lepiej ustawić. Czy to możliwe?
-sprawdzał też czujnik, ale nie wiedział dokładnie jaką oporność on musi pokazywać. Czujnik jest bardzo ładny, czysty i kable też ładne. Podłączał i pokazywało jakieś oporności.
Bardzo ważne pytanie. Czy wałki muszą stać na znakach i musi być widocznych 16 ogniw + jednocześnie się pokrywać z paskiem rozrządu, który też musi stać na znakach w tym samym czasie?? Bo tak nie jest.


Jest mozliwość spradzenia tego dokładniej na jakimś komputerze? Byłem u człowieka ponoć najlepszego w okolicy a on mi powiedział, że się nie zajmuje tymi silnikami i że nie zna parametrów ale zobaczyć może...... ręce opadają. Tyle kasy poszło w tego złoma a mam muła zamiast konia.
 

qenik

Uczestnik
Dołączył
24.06.2014
Postów
40
Punktów
1
Wiek
32
Mylisz się. Nie bierze ani grama oleju, ciśnienie na cylindrach 14 bar i silnik chodzi jak lodóweczka. Jak znajdę te kartki z paragonami co było robione to wstawie:)

tłoki japońskie MOTREX kosztowały 860zł bodajże. - mówił, że conajmniej średnia półka. Ludzie spokojnie po 150tyś na nich robią i nic się nie dzieje:)
 

qenik

Uczestnik
Dołączył
24.06.2014
Postów
40
Punktów
1
Wiek
32
Tloki za 800zl niezle.....

Jakie to ma znaczenie? Czy za 900zł czy za 2,5k, skoro efekt jest taki jak powinien być? Ślubu z tym autem nie biore, więc po co mam następnemu właścicielowi robić dobrze, skoro za 2-3 lata i tak za niego wezmę pewnie 3-4tyś max a co ja nim przejadę przez ten czas? 100tyś ?

Ostatnia głupota moim zdaniem pchać w stary samochód 7tyś, za te pieniądze by było drugie audi lub 4 używane silniki z Holandii i jeszcze by starczyło na zapłatę dla mechanika także współczuję.

Ach ta ludzka zawiść:) Zamiast życzyć komuś żeby jeździł jak najdłużej, skoro dobrze wszystko wyszło to najlepiej dogryźć, że kupiony szajs. Zapewne ulżyło. W sumie to Polska, więc czego oczekiwać. To moja ostatnia odpowiedź w tym temacie. Żegnam.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

No tu sie mylisz ze to glupota bo ja robilem auto warte okolo 10k zl (kupione uszkodzone za niecale 8k) i o mocy 150km na 370km i wartosc grubo ponad 45k zl bo za ponad 45 poszlo;)

A jesli sie nie zenisz z autem i wydajesz 3k zamiast za 700zl kupic silnik uzywke (sam slupek) to to jest wlasnie glupota.

Kolejna glupota to skladanie wszystkiego jak najtaniej gdzie na tandecie silnik ani nie pracuje tak samo a i watpie zebys przejechal zaplanowane 2 czy 4 lata ;)

Ja tobie zle nie zycze co to za glupawe wpieranie mi jakichs podtekstow?

Poprostu ja bym w zyciu nie zalozyl:
-sprzegla
-rozrzadu
-panewek
-walkow
-pierscieni
-tlokow

tak zwanch no name bo bym sie sam bal ze to wroci za tydzien. Po za tym co ma na celu wymiana pierscieni bez szlifu? No wlasnie nic....

I zle mnie odebrales, zadna zawisc. A rob i milion km oby ci sie udalo, tylko wylapalem ze sam sobie zaprzeczasz w niektorych kwestiach.
 

qenik

Uczestnik
Dołączył
24.06.2014
Postów
40
Punktów
1
Wiek
32
No tu sie mylisz ze to glupota bo ja robilem auto warte okolo 10k zl (kupione uszkodzone za niecale 8k) i o mocy 150km na 370km i wartosc grubo ponad 45k zl bo za ponad 45 poszlo;)

A jesli sie nie zenisz z autem i wydajesz 3k zamiast za 700zl kupic silnik uzywke (sam slupek) to to jest wlasnie glupota.

Kolejna glupota to skladanie wszystkiego jak najtaniej gdzie na tandecie silnik ani nie pracuje tak samo a i watpie zebys przejechal zaplanowane 2 czy 4 lata ;)

Ja tobie zle nie zycze co to za glupawe wpieranie mi jakichs podtekstow?

Poprostu ja bym w zyciu nie zalozyl:
-sprzegla
-rozrzadu
-panewek
-walkow
-pierscieni
-tlokow

tak zwanch no name bo bym sie sam bal ze to wroci za tydzien. Po za tym co ma na celu wymiana pierscieni bez szlifu? No wlasnie nic....

I zle mnie odebrales, zadna zawisc. A rob i milion km oby ci sie udalo, tylko wylapalem ze sam sobie zaprzeczasz w niektorych kwestiach.


grochem o ściane. Szlif był robiony.


To zobaczymy czy nie przejadę:) po nowym roku razem ze zmianą rozrzadu jeszcze zwiększę moc do 180km i gaz założę. Nic nie składałem na no name, bo wszystko firma tyle. że nie najdroższa. panewki kolbenschmidt. Gdybym robił jak najtańszym kosztem zamknąłbym się w 2,5tyś ze wszystkim. O ARCO/MOTREX jeszcze nie znalazłem w internecie ani jednej złej opinii, tak samo u tego faceta od szlifów też nikt jeszcze nie narzekał.

wiem, że nie życzysz źle, tylko po prostu po co w ogóle tak pisać i dogryzać? W życiu bym tak komuś nie powiedział.


P.S Do Ciebie fructon się nie odnosiłem w poprzedniej wypowiedzi.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

To rozrzad byl przy tym remoncie stary uzyty? Moze widzisz i nie grzmisz.... A z tym gazem uwazaj bo to mieszanka taka ze jak za mocno depniesz to odlecisz ;)
Tylko tyle inwestujesz jak nie bedziesz nim dlugo jezdzil?
 

qenik

Uczestnik
Dołączył
24.06.2014
Postów
40
Punktów
1
Wiek
32
DLA POTOMNYCH.

Witam 3 lata później :) jak mówiłem, tak zrobiłem. Założyłem gaz i podniosłem moc do 180km. Jeżdżę już 3 lata bezawaryjnie(jeżeli chodzi o silnik). Zrobiłem tym samochodem przez 3 lata ponad 60tys w tym 50tys na gazie i ok. 25tys po tuningu. 500km temu zmieniłem olej, przez poprzednie 10tys km nie wziął ani grama. Rok temu podczas jazdy do Niemiec przez całą Polskę leciałalem 170-200 a momentami powyżej 220. Wtedy fakt, wziął trochę oleju ale tylko wtedy.


Pozdrówki dla Panów, którzy wróżyli, że nie przyjadę dwóch lat tym samochodem.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
DLA POTOMNYCH.

Witam 3 lata później :) jak mówiłem, tak zrobiłem. Założyłem gaz i podniosłem moc do 180km. Jeżdżę już 3 lata bezawaryjnie(jeżeli chodzi o silnik). Zrobiłem tym samochodem przez 3 lata ponad 60tys w tym 50tys na gazie i ok. 25tys po tuningu. 500km temu zmieniłem olej, przez poprzednie 10tys km nie wziął ani grama. Rok temu podczas jazdy do Niemiec przez całą Polskę leciałalem 170-200 a momentami powyżej 220. Wtedy fakt, wziął trochę oleju ale tylko wtedy.


Pozdrówki dla Panów, którzy wróżyli, że nie przyjadę dwóch lat tym samochodem.
To gratuluję :) tylko jeżdżąc 200 km/h po Polsce to za niedługo będziesz jeździł jako pasażer albo autobusem :D
 
Do góry Bottom