Panowie, taki mam dylemat czy to padnięta skrzynia czy sprzęgło też kiepskie?
Jak przełączam z biegu pierwszego na drugi i nie wrzucam w między czasie na luz tylko od razu, to dwójka łapie taki opór i czuć jak odbija bieg, trzeba gwałtowniej go nasadzić tak jakby, z luzu jest nieco lepiej i ogólnie najbardziej jest to wyczuwalne na zimnym silniku - potem nieco lepiej ale tutaj pewnie gęsty olej.
Ale..czasem też jest sytuacja że bieg 1 nie chce wejsć i to nie że odbija tylko jest blokada tak jakbym chciał wbić bieg 6 którego auto nie posiada, muszę wtedy wrócić na luz i jeszcze raz wycisnąć i wcisnąć sprzegło i wtedy wchodzi..
Co obstawiacie sprzęgło pokichane czy skrzynka też kiepska? 1 i 2 bieg są jakby to powiedzieć? na tej samej linii? czy to dwa niezależne położenia? z innymi biegami jest jakby lepiej, chociaż czasem też blokuje się bieg wsteczny a czasem wejdzie jak po maśle.
Z tym ze stosunkowo rzadko.
Nie odnotowałem by coś charczało czy zgrzytało ale biegi nie wchodzą tak na luzie absolutnie.
Jak przełączam z biegu pierwszego na drugi i nie wrzucam w między czasie na luz tylko od razu, to dwójka łapie taki opór i czuć jak odbija bieg, trzeba gwałtowniej go nasadzić tak jakby, z luzu jest nieco lepiej i ogólnie najbardziej jest to wyczuwalne na zimnym silniku - potem nieco lepiej ale tutaj pewnie gęsty olej.
Ale..czasem też jest sytuacja że bieg 1 nie chce wejsć i to nie że odbija tylko jest blokada tak jakbym chciał wbić bieg 6 którego auto nie posiada, muszę wtedy wrócić na luz i jeszcze raz wycisnąć i wcisnąć sprzegło i wtedy wchodzi..
Co obstawiacie sprzęgło pokichane czy skrzynka też kiepska? 1 i 2 bieg są jakby to powiedzieć? na tej samej linii? czy to dwa niezależne położenia? z innymi biegami jest jakby lepiej, chociaż czasem też blokuje się bieg wsteczny a czasem wejdzie jak po maśle.
Z tym ze stosunkowo rzadko.
Nie odnotowałem by coś charczało czy zgrzytało ale biegi nie wchodzą tak na luzie absolutnie.