Witam! Panowie, w ostatnim czasie autem mocniej telepie przy gaszeniu. Podpiąłem pod kompa i jest błąd 43e2 - siłownik zaworu dławiącego - sterowanie i nie daje się usunąć. Są jeszcze błędy świec żarowych 4212, 4252 - świeca żarowa - aktywacja i 4587 ogrzewanie filtra paliwa i 4298 - nieznany kod usterki, te błędy się usunęły. Sprawdzałem i przy gaszeniu klapa się nie domyka. Stoi cały czas w pozycji otwartej. Żadne kontrolki mi się nie świecą, auto jeździ normalnie ale czytałem, że przy uszkodzonej klapie gaszącej w BMW nie wejdzie w procedurę wypalania filtra DPF. Jedyny objaw mam taki, że co kilka dni gdy jadę to do 2 tyś obrotów jakby mi go przytyka lekko i bardziej buczy basowo wydech. Jak mu depnę to na wyższych normalnie idzie. To się dzieje raz na jakiś czas i nie zapala się kontrolka silnika. Mam to auto kilka miesięcy, zrobiony był serwis, olej, filtry, klocki i usunięte klapki w kolektorze ssącym. W zasadzie nie wiem od kiedy ta klapa stoi i nie wiem czy nie zapycha mi się filtr. Codziennie jeżdżę 60 kilometrów autostradą ale czy wypala się ten filtr nie mam pojęcia. Chciałem jutro kupić klapę z takimi samymi numerami ale wyczytałem w ogłoszeniu, gdzie gość regeneruje te klapy że może nie działać ponieważ klapa gasząca adoptuje się do danego sterownika i różnie może być. Nie chcę bezsensownie wywalać kilka stówek, wie może ktoś jak to jest z tą klapą gaszącą? Adaptuje się czy nie? Możliwe ze przy demontażu kolektora jak była odpięta to teraz trzeba ją jakoś aktywować? Dużo czytałem na forum BMW ale tam ile postów tyle opinii. Jak się uporam z tą klapą to chyba będzie trzeba się zabrać za moduł świec ale najpierw chciałbym zapobiec dalszym problemom gdyby zatkał mi się filtr. Będę wdzięczny za każdą sugestię i podpowiedź. Pozdrawiam
.