Najlepsi są tacy co jeszcze ceny nie usłyszą a pytają czemu tak drogo... albo ile mam rabatu, bo może oni mają parę oczek więcej... albo wysyłają część do regeneracji, bo nowa zbyt droga i chcą żebym dał gwarancję... albo trafiają po kilku warsztatach wydając fortunę na nietrafne diagnozy a ja mam tanio zrobić , bo już tyle kasy poleciało...
hmm, mam takiego teraz. 407 1.6 hdi, zapchany FAP. trzy tygodnie temu zadzwonił ile kosztuje mechaniczne wypalenie filtra, powiedziałęm, że 400zl. on na to, że to dla niego za drogo. mówię ok. przez ten czas odwiedził chyba wszystkie warsztaty w okolicy i: wypalanie komputerem trzy razy, kasowanie błędów co dwa dni. auto nie jedzie

powymieniał czujniki, auto nie jedzie

dzwoni dziś i opowiada mi swoją historię, no i mówi, że on jednak by chciał, ale czy zrobię to za 200 i dzisiaj, bo on jedzie na wczasy. a moja odpowiedź na to była taka: wie pan co.... od ostatniego czasu usługa zdrożała i kosztuje 500zl, a najbliższy termin 21 sierpień

dobra, niech mnie pan zapisze
