Witam serdecznie.
Mam taki problem jak w temacie Hyundai Santa Fe 2,2 Crdi 155KM z 2007r przebieg 199000km , silnik faluje na wolnych obrotach, co może być tego przyczyną? Od czego zacząć poszukiwania błędów, jak to zdiagnozować?
Komputer nie pokazuje żadnych błędów, wydaje mi się że na wolnych obrotach i przy przyspieszaniu zużywa bardzo dużo paliwa, nie mam na komputerze spalania chwilowego, ale średnie zużycie w takich momentach rośnie skokowo, np podczas jazdy miejskiej jest to ok. 15-16 l/100. Czsami przy gwałtownym przyspieszaniu wchodzi w tryb awaryjny, ale po wyłączeniu silnika i ponownym odpaleniu, wszystko jest ok.
Do tej pory wymieniłem czujnik temperatury spalin przy turbinie, (sporadyczny błąd) ktoś wcześniej próbował go wymienić, ale z marnym skutkiem co było widać po stanie starego czujnika. Wymieniłem też czujnik różnicy ciśnien w DPF-ie, komputer pokazywał zwarcie do masy na tym czujniku, po wymianie nie ma błędu, ale jak wchodzę w wykres to rożnica ciśnień jest rowna zero, filtr nie jest wycięty, więc jakaś rożnica chyba powinna być, tym bardziej po 200kkm przebiegu?
Jestem nowy na forum, więc proszę o wyrozumiałość i jak były podobne tematy prosiłbym szanownych kolegów o linki.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję i pozdrawiam.
Mam taki problem jak w temacie Hyundai Santa Fe 2,2 Crdi 155KM z 2007r przebieg 199000km , silnik faluje na wolnych obrotach, co może być tego przyczyną? Od czego zacząć poszukiwania błędów, jak to zdiagnozować?
Komputer nie pokazuje żadnych błędów, wydaje mi się że na wolnych obrotach i przy przyspieszaniu zużywa bardzo dużo paliwa, nie mam na komputerze spalania chwilowego, ale średnie zużycie w takich momentach rośnie skokowo, np podczas jazdy miejskiej jest to ok. 15-16 l/100. Czsami przy gwałtownym przyspieszaniu wchodzi w tryb awaryjny, ale po wyłączeniu silnika i ponownym odpaleniu, wszystko jest ok.
Do tej pory wymieniłem czujnik temperatury spalin przy turbinie, (sporadyczny błąd) ktoś wcześniej próbował go wymienić, ale z marnym skutkiem co było widać po stanie starego czujnika. Wymieniłem też czujnik różnicy ciśnien w DPF-ie, komputer pokazywał zwarcie do masy na tym czujniku, po wymianie nie ma błędu, ale jak wchodzę w wykres to rożnica ciśnień jest rowna zero, filtr nie jest wycięty, więc jakaś rożnica chyba powinna być, tym bardziej po 200kkm przebiegu?
Jestem nowy na forum, więc proszę o wyrozumiałość i jak były podobne tematy prosiłbym szanownych kolegów o linki.
Za wszelką pomoc z góry dziękuję i pozdrawiam.

ale jak mam jeszcze raz oddać auto do tutejszego serwisu, to już wole zainwestować w dobry oscyloskop i wyjdzie pewnie o wiele taniej, a i przyda się kiedyś w przyszłości