Możliwości jest kilka, ale nie wiadomo jak duża jest ta rysa, i co to za auto. Jak maluch to walni 2 szlif i po problemie

. Jeśli coś nowszego to tak jak pisze toomii76 wymiana tuleji albo bloku, możesz jeszcze popytać o tulejowanie gdzieś u siebie w szlifierniach. Praktycznie przy dzisiejszym sprzęcie do obróbki metali wszystko jest możliwe pytanie tylko, czy opłacane kiedy następny słupek kupisz za jakąś tam cześć dobrego remontu silnika , wiadomo często kupujesz kota w worku, wypadałoby taki motor tez otworzyć....Kliknij do mnie na PW jeśli chcesz namiary na dobre firmy w Polsce które zajmują się obróbka silników.