• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Passat B5 1.6 ALZ problem z sinikiem, POMOCY!!!

Paweł_Berry

Początkujący
Dołączył
8.01.2018
Postów
15
Punktów
0
Wiek
50
Miasto
Poznań
Witam serdecznie!
Proszę Państwa, potrzebuję pomocy!
Mam problem z Passatem 1.6 kod silnika ALZ rok produkcji 2002. Kupiłem auto w sierpniu 2017, do tej pory spisywało się bez zarzutu. Trochę słabo na autostradzie przy dużym wzniesieniu i przy wyprzedzaniu, wiadomo, kasta trochę za duża jak na tę MOC. Gazu nie montowałem. Oczywiście ma apetyt na olej ok 1 litra na 10tys. km, zapaliła się kilka razy żółta kontrolka ale na szczęście "koło komina", stanu oleju pilnowałem. Przejechałem nim 14 tysięcy i stało się. Cisnąłem autostradą 120-140km/h, zjechałem z niej żeby odpocząć i dosłownie pod barem zgasł silnik i do tej pory nie odpalił. Próbował go uruchomić mechanik z ADAC, ale bez skutku, skończyło się holowaniem do domu. Mechanik zabrał go do warsztatu i sprawdził to co specjalista z ADAC. Iskra jest pompa paliwa działa, rozrząd w porządku. Na samostart (plak, benzyna ekstrakcyjna) nie odpala, czasami słychać, że chciałby ale nie może, nawet z dodatkową baterią. Nigdy nie dymił przy rozruchu, co najwyżej "lubił zgasnąć" jak był zimny po uruchomieniu. Okazało się, że ciśnienie w cylindrach waha się od 6 na jednym do 9 ba na innym. Mechanik twierdzi, że na zaciąg by odpalił. Stwierdził w ciemno bez rozbierania motoru, że to zapieczone pierścienie. Jesteśmy w Niemczech. Kazał sprowadzić z Polski komplet pierścieni, uszczelniacze zaworów, uszczelki do silnika. Czy ktoś jest w stanie mi pomóc i napisać co może być przyczyną unieruchomienia silnika. Proszę o burzę mózgów.Nie wiem czy ufać mechanikowi (oczywiście Polak). Czy to mogą by zawory lub ich gniazda, uszczelka pod głowicą, a może sama głowica. Czy objawy mogą pasować do którejś z powyższych usterek? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
Ostatnia edycja:

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
A nie ma tam czasem klapek w dolocie? Może się coś z nimi podziało?
 

Paweł_Berry

Początkujący
Dołączył
8.01.2018
Postów
15
Punktów
0
Wiek
50
Miasto
Poznań
A nie ma tam czasem klapek w dolocie? Może się coś z nimi podziało?
Nic mi o tym nie wiadomo. O niczym takim fachowiec nie wspominal. Wykluczył przepustnicę. A o jakie klapki chodzi i gdzie ich szukać?

Odpowiedź:

Teraz pozwól działać mechanikowi...:D
ok. Ale jego działalność się właśnie skończyła do czasu dostarczenia części...
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
6 do 9 atm kompresji to poniżej normy. Albo pierscienie albo zawory w głowicy ewentualnie uszczelka. Tak czy siak głowice trzeba ściągać. Doliczyć trzeba jeszcze koszty wyrównania głowicy (planowanie) nowa uszczelka, nowe śruby glowicy (szpilki), nowe śruby na panewkach korbowodow
 
Ostatnia edycja:

Paweł_Berry

Początkujący
Dołączył
8.01.2018
Postów
15
Punktów
0
Wiek
50
Miasto
Poznań
6 do 9 atm kompresji to poniżej normy. Albo pierscienie albo zawory w głowicy ewentualnie uszczelka. Tak czy siak głowice trzeba ściągać. Doliczyć trzeba jeszcze koszty wyrównania głowicy (planowanie) nowa uszczelka, nowe śruby glowicy (szpilki), nowe śruby na panewkach korbowodow
ok. Dzięki. Mój fachowiec nie wspominał o śrubach na panewkach korbowodów. Nurtuje mnie to, że awaria wystąpiła nagle. Nic nie zgrzytnęło ani nie stuknęło. Silnik przestał pracować jakby zabrakło paliwa...

Chiałbym jesze dodać, że przebieg to 174 tys. góra czyli wałek od zaworów nie zjechany. Mechanik nic nie wspomniał o zaworach...
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7270
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Dziwi mnie, ze nie było wcześniej innych objawów. Silnik nie traci kompresji z dnia na dzień... A jak już traci to zaczynają się cyrki które nie sposób przeoczyć.
 

Paweł_Berry

Początkujący
Dołączył
8.01.2018
Postów
15
Punktów
0
Wiek
50
Miasto
Poznań
Dzięki Panowie za komentarze. Dzisiaj zamawiam części i zobaczymy co dalej. Zgadzam się, że to bardzo dziwne objawy, wszystko było dobrze i nagle silnik stanął. Dziwne jest również to, że nie chce zagadać; jakaś tam kompresja jest, najwyżej byłby słaby. Jeśli chodzi o ciśnienie jakie daje pompka, to trudno ocenić. Po zluzowaniu przewodu paliwowego przy silniku i przekręceniu kluczyka pryskało jak z węża strażackiego, tak więc pompka paliwa jest ok. Niestety muszę remont przeprowadzić tutaj w Niemczech, taka sytuacja. Gdyby ktoś miał jeszcze jakiś pomysł co sprawdzić, to zapraszam. Napiszę co siadło. Pozdrowienia.

po wymianie samych pierścieni , jest tylko gorzej w alz
Dlaczego? Jakie były objawy przed i po wymianie pierścieni?

Dziwi mnie, ze nie było wcześniej innych objawów. Silnik nie traci kompresji z dnia na dzień... A jak już traci to zaczynają się cyrki które nie sposób przeoczyć.
No właśnie. Nie wiem, może się silnik przegrzał, ale nie katowałem go za bardzo, to nie była zresztą jego pierwsza wyprawa przez autobahne. Przejechałem tego dnia około 800km, 110 km przed awarią tankowałem.

97% to pierscienie. 1.2, 1.4 i 1.6 tak po prostu maja
Mój szwagier - mechanik mówi to samo, zobaczymy. Jestem w trakcie załatwiania pierścieni starszego typu czyli dwuczęściowych olejowych, taka sugestia mądrzejszych ode mnie.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom