Zgadza się. Dlatego tak napisałem, widziałem jak to się robi, sam nie umiem nie miałem takiej potrzeby. Trzeba ładnych pare metrów aby dojść do spawania zbiorników, szczególnie ciśnieniowych. Tam nie ma żartów jak przy wydechach.
Zgadzam się parę postów wyźej, jesteśmy tu po to aby sobie pomóc a nie błotem się obrzucać.. Wam młodym powiem tak. Jeżeli jest czas to rwe wszystko od kolektora i na ziemi spawam na mosiądz, najpewniej i najszczelniej. Ale ja stary zgred to głupi pewnie.
Wcale nie jesteś głupi, teraz młokosy nic nie umieją, kiedyś za naukę trzeba było płacić, i to nie moje czasy, za młody jestem. Teraz dr. google, you tube po klika, już wszystko wie i wielki mechanik. Ciekaw jestem czy np. jeden z drugim potrafi ustawić zawory z krzywkami jak w Polonezie na dwa obroty wałem, a nie cztery. Nie wiem czy to jest twój wiek czy rocznik ale od takich uczyłem się fachu, pełen szacunek.
Czuć to po wypowiedziach, musimy od młodzieży uczyć się całków i pi, bo już tak usłyszałem że się nie znam, niech tak zostanie pozdrawiam.