• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

kupiłem złom - co teraz??

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
witam.
jeśli ten temat ma być w innym dziale to przepraszam i proszę o przeniesienie
piszę w sprawie kolegi.
wczoraj przyholował do mnie auto w którym uszkodzony jest silnik.
kupując auto doskonale o tym wiedział i był gotowy na naprawę.
Dziś oglądam auto a to po prostu"gruz"
progi na jakieś nity, włókno.
rozwalone wahacze a w ogłoszeniu podobno 3-4 miesiące po naprawie, to nie działa tamto zepsute...
ja wiem zapłacił mało ale czy ma jakieś prawa, i możliwosc oddania auta??
ja sie na tym nie znam...
kupił od prywatnej osoby do celów prywatnych. sporządził umowę kupno-sprzedaż ...
kupił 12.04.2018 i nie robił jeszcze cesji OC i nie płacił jeszcze podatku 2%
co w tej sprawie może zrobić.
Na pewno nie opłaca sie tego robić bo to ulep jakich mało...

proszę o wypowiedz w temacie co i jak można zaradzić.
pozdro.
 

Tom_

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.10.2014
Postów
1259
Punktów
232
Wiek
30
Miasto
Szczytno
Jak wzmianka w umowie ze kupujący zapoznał się ze stanem faktycznym auta to nic:)
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
376
Jestem zdania, że widziały gały co brały, też kilka razy kupiłem szrot do którego jeszcze musiałem dołożyć zamiast zarobić ale nigdy mi nie przyszło do głowy aby chociaż pomyśleć o jakimś zwrocie.
Ostatnio ludziom się w głowach poprzewracało, kupują samochód za 5 tyś zł a potem wielkie halo, że np. Klocki do wymiany albo jeszcze jakiś uszczelniacz i dzwonią, że chcą oddać bo szrot i nie opłaca się robić.
Rozumiem poważne wady ukryte, brak poduszek, świeżo robione coś poważnego w silniku na taśmę i gumę do żucia tak aby tylko wyjechał za bramę, ale jak klient dzwoni po tygodniu, że chce oddać bo jest szpachla na błotniku to mówię wprost, że mógł sprawdzić przy kupnie bo nawet miernik oferuję swój bo rzadko sam to sprawdzam jeśli na oko nie widać jakichkolwiek niedoróbek
Progi na nity to chyba każdy by zobaczył gdyby chociaż trochę chciał auto obejrzeć. .
I zawsze zakup nie jeżdżącego auta jest ryzykiem bo nie wszystko sprawdzisz na postoju jak np. zawieszenie
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
wzmianka jest, ale w umowie niema że silnik uszkodzony:) 4 miesiące temu robiony przegląd a włókno wychodzi z pod progu jak ciasto z formy:) może postraszyć gościa że złom sprzedał i jak nie odda kasy to pociągnie za sobą innych np. ze stacji bo sprawa trafi do sądu... a co z niezgodnoscią ogłoszenia?? napisane w ogloszeniu że do "drobnych poprawek blacharsko-lakierniczych" ..
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
376
I najważniejsze- jakie auto i za ile
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
jak pisałem na wstępie to cena śmieszna ale znam gościa i wiem że dla jednego to dużo a dla drugiego to nic.
a co do pytania: stilo 1400zł
 

SEBA XX

SuperMechanior
Dołączył
31.12.2014
Postów
305
Punktów
86
Miasto
Puławy
Jest takie brzydkie powiedzenie, że gówno do d**y nie wraca. To co opisujesz oprócz ew. silnika nie są wadami ukrytymi. Widziały gały co brały. Było zapłacić komuś kto się zna to nie było by problemu. Chytry dwa razy traci. O jakim sądzie piszesz? Dobra papuga plus koszta sądowe będą o wiele większe niż warta jest ta skorupa. Zresztą osobie prywatnej nic nie zrobisz. A od straszenia to są duchy. Przykra, brutalna prawda ale tak jest. Bedzię to koszt nauczki na przyszłość... Własnie doczytałem że to stefan za 1400... Oddaj do huty za 700 i zapomnij o sądach i szarpaniu się ze sprzedającym
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
musi przerejstrowywać na siebie i opłacać podatek?? ma oc do listopada czy z tego można coś odzyskać??
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
376
Pcc musi zapłacić, przerejestrować nie koniecznie jeśli w miarę szybko chcecie pozbyć się problemu
 

kojak2464

SuperMechanior
Dołączył
8.07.2017
Postów
321
Punktów
45
Wiek
37
Miasto
Kłodzko
Jak się teraz kolegą przejmujesz i widzisz stan techniczny to gdzie byłeś jak gówno kupuwal. Za te pieniądze czego oczekiwał, myślał że kupi dobre auto. Za 5000 nie wiesz jakie padlo kupisz. Silnik padnięty to określenie na wymiana silnika, i pewnie myślał że zrobi to za 1000 zl
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4661
Punktów
1395
Wóz za 1400 i teraz chcecie robić roszczenia,jak kupował to chyba miał worek na głowę założony jak w filmie o gangsterach,myślę że cała Polska się śmieje czytając ten wątek.
Ludzie kupują ulepy za 30 tysięcy a tu problem o takie coś,coś niesamowitego
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
panowie po prostu mam na tym forum konto i postanowiłem spytać.
nie było mnie przy kupnie bo pracuje a on auto do mnie przyholował i tyle.
rozumiem że podatek opłaci w urzędzie ale jak sprzedać na złom czy gdzie kolwiek żeby nie płacić za przerejestrowanie??

wszystko rozumiem Panowie, zle zrobił nie prosząc o pomoc, może widział w tym interes może kierował się czymś innym , zadał mi pytanie i chce mu teraz pomóc... a wy pomożecie ??
 
Ostatnia edycja:

Papandreu

SuperMechanior
Dołączył
16.09.2012
Postów
288
Punktów
126
Wiek
54
Miasto
Gliwice
No cóż. Głupich nie sieją. Stilo za 1400 zł?


Sorki, ale kto wpadł na taki szatański pomysł, żeby zakupić "samochód" za taką "wygórowaną" cenę? Czego się spodziewał kolega? Nie rozumiem...............

Powiem tak. Jeżeli chcielibyście zwrócić ten "pojazd", to sami zrobilibyście z siebie idiotów (sorki za dosadne słownictwo). Za 1400 zł to możecie kupić powiedzmy od biedy dwa komplety tańszych opon do tego "cuda techniki", może silnik lub amortyzatory przód, tył i klocki hamulcowe :confused:. Samochodu nadającego się do jazdy bez inwestycji nigdy w życiu.

A co zrobić? Nie rejestrować tego g......., tylko zezłomować w p...... na dane poprzedniego właściciela (o ile to w jakiś sposób "legalne") lub na swoje dane na podstawie umowy zakupu. Można spróbować zgłosić się do ubezpieczyciela o zwrot niewykorzystanej polisy oc. Za złomowanie może z 400 zł, za polisę jeśli by się udało "wyrwać" choć 100 zł. To przynajmniej chociaż w części pokryje straty. I tyle.
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
podobno sterownik silnika jest coś wart ale on chce sprzedać poprostu na złom/skup aut tylko żeby nie dokładać.... i cała sprawa sie rozchodzi o to czy może sprzedać komuś na umowe bo w dowodzie jest ktoś inny... auta nie przerejestrował na siebie bo kupił dwa dni temu i niechce tego robić jeśli sprzedaż na umowe jest na legalu . bo jesli nie jest to przerejestruje żeby w przyszłości nie mieć problemów...swoją drogą zastanawiam się kto podbił dowód 4 miesiące temu na tego gruza...
tak więc:
czy można sprzedać auto z ważnym oc i bt na umowę??
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
a co oznacza ciągłość umów?? jak to sprawdzic?? gość ma karte pojazdu i ten co sprzedał to"auto" jest ostatnim włascicielem....
 
A

Anonymous123

Ciągłość umów- wszystkie umowy od właściciela z dowodu do ostatniego posiadacza czyli w tym przypadku jedna umowa pomiędzy właścicielem z dowodu a obecnym posiadaczem.
 
Do góry Bottom