Dawidek126
SuperMechanior
witam.
jeśli ten temat ma być w innym dziale to przepraszam i proszę o przeniesienie
piszę w sprawie kolegi.
wczoraj przyholował do mnie auto w którym uszkodzony jest silnik.
kupując auto doskonale o tym wiedział i był gotowy na naprawę.
Dziś oglądam auto a to po prostu"gruz"
progi na jakieś nity, włókno.
rozwalone wahacze a w ogłoszeniu podobno 3-4 miesiące po naprawie, to nie działa tamto zepsute...
ja wiem zapłacił mało ale czy ma jakieś prawa, i możliwosc oddania auta??
ja sie na tym nie znam...
kupił od prywatnej osoby do celów prywatnych. sporządził umowę kupno-sprzedaż ...
kupił 12.04.2018 i nie robił jeszcze cesji OC i nie płacił jeszcze podatku 2%
co w tej sprawie może zrobić.
Na pewno nie opłaca sie tego robić bo to ulep jakich mało...
proszę o wypowiedz w temacie co i jak można zaradzić.
pozdro.
jeśli ten temat ma być w innym dziale to przepraszam i proszę o przeniesienie
piszę w sprawie kolegi.
wczoraj przyholował do mnie auto w którym uszkodzony jest silnik.
kupując auto doskonale o tym wiedział i był gotowy na naprawę.
Dziś oglądam auto a to po prostu"gruz"
progi na jakieś nity, włókno.
rozwalone wahacze a w ogłoszeniu podobno 3-4 miesiące po naprawie, to nie działa tamto zepsute...
ja wiem zapłacił mało ale czy ma jakieś prawa, i możliwosc oddania auta??
ja sie na tym nie znam...
kupił od prywatnej osoby do celów prywatnych. sporządził umowę kupno-sprzedaż ...
kupił 12.04.2018 i nie robił jeszcze cesji OC i nie płacił jeszcze podatku 2%
co w tej sprawie może zrobić.
Na pewno nie opłaca sie tego robić bo to ulep jakich mało...
proszę o wypowiedz w temacie co i jak można zaradzić.
pozdro.

. Samochodu nadającego się do jazdy bez inwestycji nigdy w życiu.