• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Jak rozwiązać uczciwie sprawe ?

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
Witam! Panowie mam do was pytanie jak rozwiaząc sprawe z mechanikiem otóz w silniku 2.0 tdi 16 v 140 kM 2007r audi (taki sam jak w vw passsat 2.0 , seat itd) urwała mi się szpilka napinacza, wstawilem auto do warsztatu po miesiacu czekania mechanik zabrał sie za mój samochod i zadzwonił, ze jesli ma dac gwarancje na robote to najlepiej jak kupimy inna glowice od jego znajomego, bo stara nie zabardzo nadaje sie do regeneracji - miala uszkodzony gwint na ta szpilke a firma, ktora zajmuje sie remontem glowic zaproponowala zaspawanie tego otworu i zrobienie na nowo gwintu jednak mechanik bał sie ze tam juz nie bedzie taka wytrzymalosc jak w oryginale a na napinaczu są duze sily i bal sie zaryzykowac, wiec zdecydowalismy ze kupimy ta glowice i oddamy przed zalozeniem do sprawdzenia na szczelnosc i planowania, glowica miala byc 100% sprawna zdjeta z angielskiego auta z niskim przebiegiem od znajomego i zaplacic za planowanie mialem 300 zł a po kilku dniach zadzwonil mechanik i powiedzial ze zaplacil za remont 900 zł bo podobno cos z zaworami jeszcze bylo, nie spodobalo mi sie to, ale mechanik zapewnial ze tyle to kosztuje i teraz to on jest w plecy o remont jesli jej nie wezme, wiec zgodzilem sie ze zaplace jestem w koncu czlowiekiem i zaufalem ze moze rzeczywiscie tyle wyszlo a po miesiacu chcialem miec jak najszybciej auto, dzisiaj zadzwonil do mnie ze auto chodzi nie rowno na dwoch cylindrach komputer pokazuje ze daje wieksza dawke paliwa i obstawia albo uszkodzone dwa wtryskiwacze albo krzywe korbowody, jutro ma sprobowac przelozyc wtryski te dwa ktore komputer pokazuje ze sa sprawne na te dwa gdzie jest zawyzona dawka paliwa jesli to nie pomoze to zmierzy cisnienie na cylindrach i jesli sie okaze ze korbowody sa krzywe to mam zaplacic za remont do teraz czyli okolo 3.5 tys zl i wtedy bedzie dalej remontowal ten silnik, powiem szczerze ze jak zaprowadzilem auto to chcialem zmienic silnik, znalazlem goly slupek za 2 tys tylko wystarczylo przelozyc moj osprzet, ale mechanik doradzil remont glowicy i bede wiedzial co mam, jak teraz ugryzc ta sprawe ? po zdjeciu glowicy powiedzielm mechanikowi zeby pomierzyl tloki czy wlasnie nie jest uszkodzony korbowod - uznal ze to nie potrzebne bo na tlokach tylko delikatnie odcisleny sie zawory i kolizja byla delikatna a zasugerowalem bo mam male pojecie w mechanice a dzisiaj podczas rozmowy telefonicznej gdy powiedzialem ze dlaczego nie pomierzył tlokow to na poczekaniu probowal mi wmowic ze pomierzyl i niby wszytko bylo okej a tam wystarcza setne milimetry i tego nie da sie zmierzyc dobrze czy ma racje ? jutro mam sie z nim spotkac, nie jestem zadnym oszustem a czuje sie oszukany, prosze podpowiedzcie jak to zalawic ? wtryski przed awaria byly idealne autko chodzilo super rowno, nie kopcilo czy podczas urwania tej szpilki mogly sie uszkodzic ? bo na moj rozum wydaje sie ze nie, tylko zawory i te dzwigienki a moze sie myle ? Jestescie rowniez mechanikami, czy tez blednie diagnozujecie czasami rzeczy i generuja sie duzo wieksze koszty w tym przypadku o kilka tysiecy ? ja wiem ze kazdy jest czlowiekiem i ja tez czasami popelniam bledy jak kazdy, ale poprosilem z reka na sercu by sprawdzil czy tylko glowice wystarczy dac do regeneracji i dlatego mial pomierzyc wysokosci tłokow.. prosze o pomoc podpowiedzcie prosze jak wy sami byscie to zalatwili...
 

Jarzi

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.04.2017
Postów
7274
Porady
1
Punktów
2066
Wiek
35
Miasto
Kaczory
Przecież tam w głowicy robi sie gwint na m10 i modernizuje sie szpilkę od 1.9tdi...
Korbowód raczej ciężko skrzywić przy kolizji rozrzadu... Pomiar kompresji powienien co nieco pokaza.
 

BORCAR

SuperMechanior
Dołączył
3.07.2014
Postów
350
Punktów
45
Miasto
Inowrocław
WWW
www.borcar.pl
Najlepiej powołaj rzeczoznawce, po co się kłócić , to niewielki koszt 300 zł do 600 zł jak jest biegłym sadowym .
Szpilka została przykrecona za duzym momentem, pewnie bez klucza dynamometrycznego
 

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
Najlepiej powołaj rzeczoznawce, po co się kłócić , to niewielki koszt 300 zł do 600 zł jak jest biegłym sadowym .
Szpilka została przykrecona za duzym momentem, pewnie bez klucza dynamometrycznego
Szpilka pekla nie z jego winy, auto pierwszy raz dalem do tego warsztatu by naprawić wlasnie po tej awarii

Ja bym zabrał samochód do sprawdzonego warsztatu. A dla niego doradź zakup czujnika zegarowego. https://www.ebmia.pl/czujnik-zegaro...hD4Pk_ZydGo51_tVyMDeY09Fv6P6SLfhoCyYUQAvD_BwE
Ja bym zabrał samochód do sprawdzonego warsztatu. A dla niego doradź zakup czujnika zegarowego. https://www.ebmia.pl/czujnik-zegaro...hD4Pk_ZydGo51_tVyMDeY09Fv6P6SLfhoCyYUQAvD_BwE
Nie chaciałbym zabierac bo zaczał mi robić jednakze wydaje mi sie ze jestem naiwny, umawialismy się na +/-3 tys zł i miało być auto jak przed awarią 100% sprawne i z gwarancją , wyszlo około 3.5 tysiaca na ten czas i kej ja rozumiem, ze nikt nie jest wrożka i orientacyjnie oszacował mi cene ale auto nadal nie jest sprawne, kaze mi to zaplacic i wtedy dalej bedzie mogł szukac przyczyny awarii jesli np wymieni korbowody to tez jest sporo pracy przy tym i wyjdzie kolejne kilka tys, a co jesli po wymianie okaze się, ze to nie była ta przyczyna, i korbowody były proste ? Po rozebraniu mojego auta stwierdzil, ze zmienimy glowice i auto bedzie sprawne, jeszcze gdybym mu nie poiedział by pomierzył tłoki zeby miec pewnosc, ze sama glowica zalatwi sprawe to nie czul bym sie naciągniety na kolejny remont..
 
Ostatnia edycja:

tomekmajster

SuperMechanior
Dołączył
11.01.2018
Postów
122
Punktów
27
Miasto
Białystok
Moim zdaniem popełnił błąd w diagnozie, robocie lub twój pech i np wtrysk padł. Jakieś bzdury, że się nie da zmierzyć setnych milimetra. A diagnoza raczej prosta. Jak nierówno chodzi na dwóch cylindrach to pomiar sprężania. Zamienić wtryski miejscami i wszystko jasne. Jak nie chcesz zabierać samochodu to zostaje się tylko dogadać co do kosztów.
 

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
Auto do konca chodzilo super, malo palilo nie dymilo, super odpalalo i obrotu super rowno chodzily, podczas jazdy okolo 80 km/h poprostu zgaslo i tyle wiec chyba tak nagle wtrysk by nie padł moge sie mylic ? chyba, że przy rozbieraniu je uszkodził lub czyscil np. szmatą a wiem ze tego sie nie robi bo można je zapchać. Może byc rozrzad delikatnie zle ustawiony ? auto niby pali normalnie od "strzala" tylko silnikiem troche rzuca i dwa wtryski pokazują wiekszą wartosc po podlaczeniu komputera. Te 3,5 tys jestem w stanie zaplacic czy to bedzie okej jesli bede obstawał przy tej kwocie za sprawny samochód i gwarancją tak jak się umawiałem ? Nie chce nikogo oszukać, kazdy ma rodzine itd. ja też i na wieksza kwote naprawde nie moge sobie pozowlic to jest maks naszego budzetu, jestem pod sciąną mechanik wie ze potrzebuje samochod bo aktualnie dojezdzam pozyczonym od rodziny, i wypada już mi oddać, w moim odczuciu mechanik zawinił, ale chciałbym też uslyszeć opinii osob patrzacych "z boku" na sprawe i jakąś podpowiedz
 
Ostatnia edycja:

Diagbox10

-*-*-
Dołączył
5.04.2018
Postów
7336
Punktów
1212
Miasto
trasa lublin siedlce
Po prostu masz pecha chlopie. Niektorzy ida w ilość i nie dbaja o robote. Ile sie kitow nasluchalem robiac z jednym to w pale sie nie miesci. Potrafił zajechac komus automat i sprzedawal kit ze skrzynia juz taka byla. I klient buli kase. Chlopie jak nie znasz sie to kazdy mechanik ci zrabie dupsko. Tak jak ja zaczelem budowac dom to kazdy muraz mi ciemnote wciskal.

Bierz rzeczoznawce i nie patyczkuj sie z tym magistrem filozofii bo cie wy..cha jak stara ku..we
 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
244
Miasto
wólka
Mechanik to jednak kur ews ki zawód - lekarz zapozna się z dokumentacją swojego kolegi - sędzia podobnie .... a tu od razu to ch .. przekręt , oszust - wiadomo każdy mierzy swoją miarką .... a silnika na oczy nie widział
 

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
Mechanik to jednak kur ews ki zawód - lekarz zapozna się z dokumentacją swojego kolegi - sędzia podobnie .... a tu od razu to ch .. przekręt , oszust - wiadomo każdy mierzy swoją miarką .... a silnika na oczy nie widział
Nikt tu nie wysuwa takich wniosków, ja mam podejrzenia co do uczciwości tak jak napisałem wyżej, zaczęło się od głowicy gdy miała być 100 % sprawna od kolegi mechanika z przebiegiem 150000 tys km (Anglik) za 1300 zł oddana tylko do sprawdzenia i planowania miało wyjść około 300-400 zl a okazało się ze wyszło 900 zł bo coś z zaworami było pogięte ani faktury nie zobaczyłem na oczy, uwierzyłem w to na słowo bo nie chciałem zostawić go z ta głowica by się męczył sprzedać, przelklem to bo potrzebuje samochód ponad miesiąc go nie mam, a do pracy muszę dojeżdżać co dziennie 60 km, teraz wszystko złożone i okazuje się ze albo uszkodzone wtryski - rozmawiałem z kilkoma mechanikami i powiedzieli ze nie możliwe by się uszkodziły od tego, tłok przecież nie ma kolizji z wtryskami prawda ? przypadek losowy może być ze szlak trafi jeden z dnia na dzień ale nie dwa. Lub skrzywione korbowody, które kazałem pomierzyć, ale mechanik obejrzał tłoki i na jego 100 % jest wszystko okej bo zawory się delikatnie odcisly i takie coś korbowodow nie skrzywi, teraz obstawia korbowody i twierdzi nagle ze pomierzyl ale tego nie da się zmierzyć bo wystarcza setne milimetra skrzywienia i tego się nie wykryje, mam za ta robote już mu zapłacić, i dalej będzie mógł ewentualnie wymieniac te korbowody lub pompowtryskiwacze za dodatkowe pieniądze.Na koniec dodam, ze jak rozebrał na początku przód i zobaczył, ze szpilka jest urwana to chciał ja wykręcić i wstawić nową bo kręcił wałem i nic nie blokuje, dopiero ja mu zasugerowałem żeby zdjąć głowice bo zawory mogą się urwać po kilku km i będę musiał cały silnik kapitalnie remontować i lepiej dmuchać na zimne, okazało się ze rzeczywiście zawór był zgięty i jakies dźwigienki- mam obawy co do fachowości i dlatego pytam, to chyba nie grzech ? W każdym zawodzie są ludzie uczciwi i Ci mniej niestety.. nie jestem człowiekiem, który na sile szuka problemów by za coś nie zapłacić, sam byłem tak potraktowany i wiem jak to jest, mam przyszykowane pieniądze na które się umawiałem, dzisiaj miałem odebrać auto i dostałem taka informacje, ze mam przyjechać się rozliczyć ale auto dalej do remontu. Dlatego pytam ludzi, którzy znają się na rzeczy lepiej odemnie jak załatwić ta sprawę
 

pawel2296

SuperMechanior
Dołączył
26.08.2012
Postów
546
Punktów
108
Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości to ja bym mu nie zapłacił nic a wezwał rzeczoznawcę jak ktoś tu juz sugerował. Koszt niewielki w porównaniu do tego co masz zapłacić a będziesz miał stu procentową pewność czy to po prostu jakiś zbieg okoliczności czy mechanik dał dupy . Taka moja opinia a co zrobisz to już od Ciebie zależy. Pisałeś ze miał zamienić te wtrysku miejscami, zamienił ? Zmieniło się coś ?
 

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
Dzisiaj dam znać jak sytuacja wyglada, po zamianie wtrysków miejscami ewentualnie zmierzeniu kompresji jesli to nie pomoże, do później pozdrawiam
 

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
Na ta chwile mam korekty z vcdsa, da się coś powiedzieć po tym ?
 

Załączniki

  • E2870B5E-61F3-4CF3-A80F-5FBD6CB0BB47.jpeg
    E2870B5E-61F3-4CF3-A80F-5FBD6CB0BB47.jpeg
    857,6 KB · Wyświetleń: 37

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
1 i 4 słabo to wygląda 2 i 3 też wcale nie jest rewelacją ;)
Bardzo słabo, mam nadzieje ze to nie korbowody skrzywione a z dwojga złego lepiej wtryski, mogły się uszkodzić od czyszczenia kompresorem z dużym ciśnieniem ? Tam są chyba sitka z wielkością dziurek jak malutka igla, moim zdaniem nie powinny być tak czyszczone bo może się pogiely sitka lub poprostu zapchały tylko przełożone takie jak były czyli z resztkami ropy, tylko wiadomo zmienione oringi, dobrze rozumuje ?
 

Tom_

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
1.10.2014
Postów
1259
Punktów
232
Wiek
30
Miasto
Szczytno
ja osobiście wtryskiwacze na czas przechowywania wkładam je do ropy i tam sobie spokojnie leżą - tak polecił mi gość od regeneracji wtryskiwaczy
 

polaris20

Początkujący
Dołączył
30.07.2018
Postów
11
Punktów
0
Miasto
Szczecin
To jest przed zamiana, czekam na telefon od mechanika jak zmieniło się po zamianie wtrysków, na ta chwile tylko te korekty mam, dam tu znać jak będę wiedział więcej
 
Do góry Bottom