MagdaLenaEl
Nowy
- Dołączył
- 20.12.2018
- Postów
- 4
- Punktów
- 0
Witam. Potrzebuję pomocy. Pojechałam na wymianę opon, przy okazji wyszło, że zużyte są klocki. Firma zaproponowała wymianę. Czemu nie, skoro szybko. Wymienili. Po wyjeździe z warsztatu hamulec słabo działał ale myślałam, że sie muszą klocki ułożyć. Po kilku dniach przestał działać hamulec, zaczęła palić się kontrolka z czerwonym wykrzyknikiem. Wróciłam do warsztatu. Diagznoza " zardzewiałe tłoczki się przesuneły i wyciekł płyn hamulcowy ( płyn sprawdzałam rano i był) Wymienili tłoczki, kase wzięli, hamulec działa ale kontrolka świeci sie dalej Komputer nic nie pokazał a oni nie wiedzą o co chodzi. Czy ktoś mi może pomóc? Bo ewidentnie panowie z warsztatu robią ze mnie idiotkę tylko dlatego, że jestem kobietą i myślą, że nie mam pojęcia o czym mówią ( "olej wyciekł po tłoczkach" ) a tetłoczki zardzewiały przez 2 dni. Ciekawe.
