CieszyMiSieMordaMamForda
Uczestnik
Witam,
Ford, przebieg 216 000 km, z skrzynką biegów manualną, 5 biegową, oznaczenie IB5. Wydaje mi się, że głośno pracuje, a może tak ma być. Po odpaleniu zimnego silnika, słychać pracującą skrzynię biegów, równie głośno co silnik. Po wciśnięciu pedału sprzęgła, słychać jedynie silnik. Po rozgrzaniu różnicą nadal słychać, choć skrzynia pracuję już ciszej.
Druga sprawa, to też na zimnym silniku i skrzyni, obroty silnika utrzymują się ok. 1000 obr/min, i teraz, podczas minimalnego ( dosłownie tyci tyci )dociśnięcia pedały przyśpiesznika, obroty spadają do 500 obr/min na ok. sekundę, lub dwie, po czym wskakują na te 1100 obr/min. Inaczej jest gdy to samo zrobię ale z wciśniętym pedałem sprzęgła do końca, w ten obroty płynnie wzrastają powyżej 1000 obr/min bez spadku. Na rozgrzanym silniku, nadal jest taka różnica, z tym, że obroty spadają już do ok. 900 obr/min bez wciśniętego pedału sprzęgła.
Ford, przebieg 216 000 km, z skrzynką biegów manualną, 5 biegową, oznaczenie IB5. Wydaje mi się, że głośno pracuje, a może tak ma być. Po odpaleniu zimnego silnika, słychać pracującą skrzynię biegów, równie głośno co silnik. Po wciśnięciu pedału sprzęgła, słychać jedynie silnik. Po rozgrzaniu różnicą nadal słychać, choć skrzynia pracuję już ciszej.
Druga sprawa, to też na zimnym silniku i skrzyni, obroty silnika utrzymują się ok. 1000 obr/min, i teraz, podczas minimalnego ( dosłownie tyci tyci )dociśnięcia pedały przyśpiesznika, obroty spadają do 500 obr/min na ok. sekundę, lub dwie, po czym wskakują na te 1100 obr/min. Inaczej jest gdy to samo zrobię ale z wciśniętym pedałem sprzęgła do końca, w ten obroty płynnie wzrastają powyżej 1000 obr/min bez spadku. Na rozgrzanym silniku, nadal jest taka różnica, z tym, że obroty spadają już do ok. 900 obr/min bez wciśniętego pedału sprzęgła.

