Witam wszystkich szukam pomocy w odpaleniu passata b5 z 2000r. z silnikiem 1.8 T. Auto kręci lecz nie odpala. Dostaje paliwo. Problem leży w tym że nie dostaje prądu na cewki. Sprawdzałem i jedyne napięcie dochodzi do modułu zapłonu na obudowie filtra powietrza. Dokładnie na wtyczkę 5 pinową (sprawdzane diodą,która mrugała podczas kręcenia na 1,2,4,5 polu na 3 nic nie pokazuje). Podejrzewam że te cztery piny odpowiadają za sterownie ?. A ten piąty to zasilanie,bo patrząc na wiązkę to jest to najgrubszy przewód koloru brązowego. Proszę o jakieś podpowiedzi. PS. Wymieniony moduł zapłonu + czujnik położenia wału(wymiana to próba naprawy) ,bezpieczniki sprawdzone. Próbowałem odpinać nie które czujniki i odpalić ale nic. PS. Objawy wcześniejsze przed usterką auto dwa razy zgasło na rozgrzanym silniku ale po chwili zapaliło. Dziękuję i pozdrawiam.
