• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Nabijanie klimatyzacji samemu ?

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
Przykro mi. Szkoda człowieka.
A co do klimy uważam lepiej pojechać do fachowca który stary czynnik odessie i zutylizuje.
I manualnie zatankuje odpowiednią ilość nowego czynnika.
Oraz zaleje olej taki jaki przewiduje instrukcja.
W drugim samochodzie tak zrobiłem i klima działa super bez żadnych problemów.
I wiem na 100% ze olej mam taki jaki przewiduje producent a nie jakiś uniwersalny.
A czynnik r134a jest nowy a nie żadna tam mieszanka z serwisowanych pojazdów.
Może to więcej kosztuje ale dla sprawności klimatyzacji działa na plus.
Ale wiesz ty kolego jak to wszystko działa, czy tak sobie tylko pitolisz przy niedzieli?
 

kotoy

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2013
Postów
501
Punktów
175
Wiek
40
Miasto
Jabłonna Lacka
A wiesz że przy obsłudze klimatyzacji maszyną nie ma najmniejszego problemu żeby podać odpowiedni rodzaj oleju. Skąd wiesz że jak miałeś robiony serwis za pomocą wagi to został podany odpowiedni rodzaj oleju? Ciekawe jak jest utylizowany ten "zużyty" czynnik? Pewnie na szybko za garażem.
 

Prince

Początkujący
Dołączył
4.07.2019
Postów
17
Punktów
4
Wiek
39
Miasto
Puławy
Do maszyny oczywiście ze można podać olej jaki się chce. Jeździłem kilka razy na serwis starym autem jak było młodsze i klima sprawna to po rozmowie z gościem co się tym zajmuje sam mówił że oni używają olej uniwersalny do tego. Bo chcąc zalać taki jaki zaleca producent to oni by musieli zamawiać odpowiedni olej, a to się wiąże z czasem i ceną.
A ten fachowiec co robi serwis za pomocą wagi to już nie drążyłem tematu w jaki sposób on to utylizuje, może i idzie za garaż. Ważne że zalał świeży czynnik.
Auto musiałem zostawić na dłużej, w instrukcji patrzył co to za olej tam powinien być i jakiś zamawiał. A co zalał niestety nie jestem w stanie sprawdzić.
 

kotoy

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2013
Postów
501
Punktów
175
Wiek
40
Miasto
Jabłonna Lacka
A powiedz skąd wiesz że podał świeży czynnik. W normalnym warsztacie to olej stoi na półce (jest tylko kilka rodzai).
 

hades500

Bywalec
Dołączył
9.05.2016
Postów
68
Punktów
3
Wiek
41
Miasto
Kielce
Pany pomocy....zaczyna się proces odciąganie w tej maszynie a sprężarka nie startuje....tylko cyka przy sprężarce.Co może być ?czyżby kondensator????
 

Załączniki

  • IMG_20190707_192343.jpg
    IMG_20190707_192343.jpg
    4 MB · Wyświetleń: 30

robercik1974

SuperMechanior
Dołączył
26.11.2012
Postów
1028
Punktów
81
A te agregaty wogole mają kondensatory? Przywal mu z wierzchu mlotkiem gumowym.
 

hades500

Bywalec
Dołączył
9.05.2016
Postów
68
Punktów
3
Wiek
41
Miasto
Kielce
Tak akurat ten ma kondensator o wielkości 50 mF.
Przywalić młotkiem powiadasz czyżbyś myślał że się przywiesił?
Raczej zatarty to nie powinien być?jak sądzicie.
Zobaczcie sami na filmie....
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Mam kompresor od lodówki i on startuje bez kondensatora, musiałbyś zobaczyć w Google jak uruchomić taki kompresor, ja już nie pamiętam jak go podłączyłem ale wystarczył kabel dwużyłowy z wtyczką
 

dysfunkcyjny

Bywalec
Dołączył
31.12.2016
Postów
47
Punktów
9
Miasto
Warszawa
Faza główna do pracy na stałe a do rozruchu przez to coś z cewką widoczne na filmiku powinna być dołączana faza rozruchowa.
 

hades500

Bywalec
Dołączył
9.05.2016
Postów
68
Punktów
3
Wiek
41
Miasto
Kielce
Mam kompresor od lodówki i on startuje bez kondensatora, musiałbyś zobaczyć w Google jak uruchomić taki kompresor, ja już nie pamiętam jak go podłączyłem ale wystarczył kabel dwużyłowy z wtyczką
No ja wiem że od lodówki niektóre startują bez kondensatora ale w tym przypadku on tutaj jest i nic nie było zmieniane w związku z tym chciałbym zachować wszystko w oryginale. Nie wiem do końca jak zmierzyć ten kondensator bo chyba trzeba mieć specjalny miernik. Raczej kupię w ciemno nowy bo to niedroga sprawa i zobaczymy.

Wystarczy miernikiem sprawdzić czy ma te 50 mikrofaradow[/QUO
Mam miernik za około 150 zł w związku z tym chyba powinien mieć funkcję sprawdzania kondensatorów. Chociaż czytałem w Internecie miernikiem nie sprawi się go tak na 100%. Chyba że się mylę.
 

hades500

Bywalec
Dołączył
9.05.2016
Postów
68
Punktów
3
Wiek
41
Miasto
Kielce
Kondensator wymieniony i nic z tego.
Ta sama bajka.
jak podłączyłem kondensator na krótko z zasilaniem to mi się ruszył i chodził tylkoże nie za każdym razem chciał wystartować. Aż w końcu kompresor ma zwarcie na dwóch pinach wchodzących do wnętrza. Zatem czeka mnie wymiana sprężarki. Macie jakieś pomysły co tam podejdzie do tego?
 

pawel2406

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.08.2018
Postów
3481
Punktów
1458
Wiek
55
Miasto
łódź
Niemiec płakał jak wyrzucał ... ze śmiechu, ze polaczek zabrał A teraz Ty sie martwisz co zrobić
 

hades500

Bywalec
Dołączył
9.05.2016
Postów
68
Punktów
3
Wiek
41
Miasto
Kielce
Zobacz agregat od lodowki tylko na r 134 nie na r290
Właśnie już taki montuje Bo akurat mam bardzo podobnych parametrów i oczywiście na r134a.tylko że bez kondensatora ponieważ akurat w tym agregacie nie było. Dzięki za zainteresowanie tematem.

Niemiec płakał jak wyrzucał ... ze śmiechu, ze polaczek zabrał A teraz Ty sie martwisz co zrobić
No cóż chcąc kupić coś w rozsądnych pieniądzach to niestety nieraz trzeba ryzykować. Myślę że ja dam sobie z tym radę i ogarnę temat.

Zobacz agregat od lodowki tylko na r 134 nie na r290
Zastanawiam się w jaki sposób smarowany jest taki kompresor w układzie. Czy ten nowy świeżo wyjęty ze sprawnej lodówki zamontować bezpośrednio? Nie zatrze się?bo smarowanie raczej będzie miał z odzyskiwanego czynnika razem z olejem prawda?
 

Prince

Początkujący
Dołączył
4.07.2019
Postów
17
Punktów
4
Wiek
39
Miasto
Puławy
Olej kompresor ma w sobie.
Spróbuj uruchomić kompresor bez kondensatora.
Ma trzy wyprowadzenia. Miedzy dwoma stykami jest uzwojenie robocze które ma mniejszą rezystancję, a uzwojenie rozruchowe ma większą rezystancję.
Na punkt wspólny dajesz np. fazę do drugiego wyprowadzenia (z mniejszą rezystancją) przewód neutralny, a do trzeciego wyprowadzenia które ma większą rezystancję na chwilę dać przewód neutralny.
Tylko to trzeba zrobić jak najszybciej podczas podania napięcia na uzwojenie robocze aby nie uszkodzić.
 

hades500

Bywalec
Dołączył
9.05.2016
Postów
68
Punktów
3
Wiek
41
Miasto
Kielce
Ale ta nowa sprężarka oryginalnie nie ma kondensatora więc ona ma tylko stycznik ale ona normalnie działa gdy włączają do prądu .w maszynie są dwa kable które dochodzą właśnie do tej sprężarki czyli stałe napięcie i sterowanie ze sterownika tym kompresorem. Więc jak na razie wszystko jest okej.

A czy powodempuszkodzenia starego kompresora mogło być to że miał w sobie za dużo oleju? Bo w maszynie jest dość sporo tego żółtego fluoru zmieszanego z olejem?
 

Prince

Początkujący
Dołączył
4.07.2019
Postów
17
Punktów
4
Wiek
39
Miasto
Puławy
W takich kompresorach częsta przyczyna awarii to uszkodzony stycznik który po podłączeniu do napięcia nie daje impulsu na uzwojenie rozruchowe.
Na tym filmiku te chwilowe cyknięcie to właśnie ten stycznik co daje impuls na uzwojenie rozruchowe. Może stycznik już wysiał co słychać jak pracuje ale styki nie łączą.
 
Ostatnia edycja:

hades500

Bywalec
Dołączył
9.05.2016
Postów
68
Punktów
3
Wiek
41
Miasto
Kielce
W takich kompresorach częsta przyczyna awarii to uszkodzony stycznik który po podłączeniu do napięcia nie daje impulsu na uzwojenie rozruchowe.
Na tym filmiku te chwilowe cyknięcie to właśnie ten stycznik co daje impuls na uzwojenie rozruchowe. Może stycznik już wysiał co słychać jak pracuje ale styki nie łączą.
W takich kompresorach częsta przyczyna awarii to uszkodzony stycznik który po podłączeniu do napięcia nie daje impulsu na uzwojenie rozruchowe.
Na tym filmiku te chwilowe cyknięcie to właśnie ten stycznik co daje impuls na uzwojenie rozruchowe. Może stycznik już wysiał co słychać jak pracuje ale styki nie łączą.
Powiem ci że czyściłem ten stycznik to znaczy styki w nim i mimo wszystko nie chciał ruszyć było to samo ale jest jeszcze takie nierozbieralne małe ustrojstwo które po podaniu napięcia na niego przekazuje prąd na dodatkowy PIN i być może w nim jest problem. Ale cóż teraz to już po ptakach zakładam nowy kompresor. Powiedz mi jak możesz czym lutować te rurki czyżby gazami? Bo żeby palnikiem na propan butan roztopić ten lut to graniczy z cudem.
 
Do góry Bottom