• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Seat Leon 1 1.9tdi 110km -dymiący problem

przemi4

SuperMechanior
Dołączył
19.01.2013
Postów
101
Punktów
11
Wiek
31
Witam,
Samochód Seat Leon 2002r.
1.9tdi 110km ASV
W piątek padła mi turbosprężarka (łopatki zaczęły trzeć o obudowę)
Odstawiłem auto do serwisu, turbina została wymieniona na regenerowaną (garret)
Wraz z turbiną wymieniono olej silnikowy, filtr, uszczelki itp.
W sobotę rano odebrałem samochód. Po wyjezdzie z serwisu wszystko było w porządku.
Wróciłem do chaty, odstawiłem auto na parking.
Wieczorem wsiadam do auta, odpalam a tu chmura szaro-niebieskiego dymu)
Myślałęm, że może stare turbo puściło w dolot olej-to się teraz będzie wypalał.
Zrobiłem 100km na drodze szybkiego ruchu, ale dymienie nie ustąpiło.
Wróciłem samochodem na serwis w celu sprawdzenia, czy regeneracja turbo została wykonana poprawnie.
Na warsztacie wyszło, że turbina nie przepuszcza oleju.
Jest zarówno sucha od strony zimnej oraz ciepłej.
We własnym zakresie sprawdziłem układ dolotowy, IC, odmę z separatorem oleju znajdującym się na pokrywie zaworów (wszystko suche-brak oleju który mogłby być spalany)
Podłączyłem seata pod vcds'a i na silniku nie pokazuje żadnych błędów.
Przepływka działa,
turbo ładuje jak powinno.
Problem dymienia pojawił się nagle po wymianie turbosprężarki(jest ona zespolona z kolektorem wydechowym)
Na starym choć wylatanym turbo (u mnie zrobiło 60tys km- nie wiem jak wcześniej) tego problemu nie było. Auto puszczało delikatnego czarnego bączka przy przyspieszaniu i to tyle. Podczas normalnej jazdy i na biegu jałowym spaliny były przezroczyste).
A teraz zostaje chmura gryzącego dymu.
Została zrobiona próba zadymienia a raczej 9 prób.
8/9 prób mieści się w normie-fachowiec ze stacji kontroli pojazdów twierdzi, że nieudana próba została przeprowadzona źle.
Gdzie szukać przyczyny tego, że samochód zostawia za sobą chmurę?
Największą chmurę zostawia w momencie podnoszenia się turbo (1500 obr/min)
Oleju silnikowego i płynu chłodzącego nie ubywa.
 

przemi4

SuperMechanior
Dołączył
19.01.2013
Postów
101
Punktów
11
Wiek
31
Korbowody mogły oberwać , jak silnik oleju zaciągnął.
Silnik się nie rozbiegał, jezdził normalnie do samego końca. Po prostu odpaliłem auto, uslyszalem ze piszczy, zrobilem ogledziny i auto pojechalo na serwis.

regenerowany garret na chińskim środku.
Raczej dobre i bardzo dobre opinie ma ten zakład regenerujący turbo. ale cholera ich wie..
 

przemi4

SuperMechanior
Dołączył
19.01.2013
Postów
101
Punktów
11
Wiek
31
a może nowa turbina z icka olej wydmuchała do silnika i korby kaput...
jakby korby kaput to auto by nie jeździło.

największego smroda zostawia w momencie podnoszenia się turbo czyli 1500-2000 obrotów.

zauważyłem że jak odpinam wąż podcisnienia od gruszki i kręcę na te same obroty to dymu nie ma..
 
Do góry Bottom