monstergarage
SuperMechanior
W środę wieczorem klient przyprowadził mi hyunday-a galloper-a 2.5 tdi na wymianę rozrządu oraz obsługę olejowo-filtrową i sprawdzenie auta po zakupie klient zgłosił również ze auto po przejechaniu dłuższego dystansu bezpośrednio po zakupie pojawiły się bąbelki w zbiorniczku nadmiarowym w ukł. chłodzenia i żeby sprawdzić termostat ale raczej o.k. bo auto się nie gotuje i trzyma temperaturę, wizyta umówiona wcześniej podstawił wieczorem żeby można było robić od rana na zimnym silniku, auto wjechało ciepłe na podnośnik i tam już zostało nieodpalane aż do czasu po wymianie rozrządu na następny dzień, rozrząd wymieniony zgodnie ze sztuką ( znaki się pokrywają sprawdzane 2 razy ) palimy auto - kręci nie odpala ... jeszcze raz sprawdzamy znaki wszystko O.K. kręcimy dalej rozrusznikiem w końcu załapał, ale kopci na biało więc zgasiliśmy - przy wymianie rozrządu nie ingeruje się w tym aucie w układ chłodzenia gdyż pompa jest na jednym z 4 pasków pomocniczych więc ilość chłodziwa w układzie nie zmieniła się podczas wymiany rozrządu, po odkręceniu korka w chłodnicy dolałem ponad 2 litry płynu aby uzupełnić stan, kręcimy dalej by odpalić - przez nie zakręcony korek w chłodnicy wylatuje płyn wraz ze spalinami więc zapewne głowica jest pęknięta- (nie wiem jeszcze nie ściągaliśmy ) nie próbujemy odpalać dalej, dzwonie do klienta i przedstawiam mu zaistniałą sytuację - klient twierdzi że to moja wina bo przed przyjazdem na warsztat auto paliło od strzała i to się stało u mnie na warsztacie i ja za to odpowiadam. Nie do końca się z nim zgadzam. Klient twierdzi że ja na własny koszt mam mu to auto naprawić bo on nie poczuwa się do winy że była nie właściwa ilość płynu chłodzącego w układzie. Warsztat mam ubezpieczony ale jak to zgłoszę na ubezpieczalnie to nikt mi tego nie uzna bo to raczej nie błąd w sztuce. Co zrobić w takiej sytuacji ?? miął może ktoś podobny przypadek ?? dodam jeszcze że auto nie ma zbiorniczka wyrównawczego tylko nadmiarowy do którego idzie tylko jedna rurka z pod korka chłodnicy i nie ma jak sprawdzić poziomu płynu na ciepłym silniku ...
Ostatnia edycja:

