• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

2.5T głośna praca i stuki po zmianie oleju.

Araneus

Gaduła
Dołączył
17.06.2018
Postów
75
Punktów
0
Wiek
43
Witam.
Auto po wymianie oleju głośno chodzi.
Auto od nowości było zalewane wyłącznie olejem dedykowanym castrol edge Professional 0w30 a5b5. Ma oryginalny przebieg 150.000 . Wczesniej silnik pracował perfekcyjnie, cicho itd, idealnie.
Mając pełną książkę serwisową z kartką olejowa z ostatniego przeglądu oddałem auto do znajomego warsztatu na wymianę oleju. Pomimo tego że była kartką olejowa w schowku, po odtworzeniu maski jest tabliczka znamionowa informującą o tym , jaki olej powinien być zalany do samochodu, serwis popełnił błąd i zalali auto innym olejem, castrol edge 5w30 c3 (do aut z filtrem cząstek stałych). Po odbiorze auta z serwisu zauwazylem ze silnik pracuje głośniej. Sprawdziłem na fakturze jaki został zalany olej i zorientowałem się ze serwis popełnił błąd. Skontaktowalem się z serwisem i następnego dnia zlali tamten olej i zalali olej dedykowany castrol o parametrach jak wyżej, lecz nie wymieniając filtra oleju. Niestety na tym złym oleju wykonałem dystans 80km. Następnie na poprawnym oleju praca silnika nie ulegla poprawie. Silnik pracuje głośniej. Kolejnego dnia również udałem się do serwisu, celem diagnozy, lecz panowie stwierdzili że wg mnie głośno pracuje klawiatura zaworów to wg nich układ wtryskowy , natomiast jest słyszalny i w kabinie i np. stojąc na światłach taki stukot z silnika , bardzo równy dźwięk i powtarzalny stuk, to stwierdzili że to osprzęt, po czym zostawiając im auto celem wyeliminowania tego stuku stwierdzili, że silnik pracuje normalnie. A nie pracuje.

Pytanie co mogło się zepsuć w silniku i wpłynąć na jego pracę przez zalanie to olejem 5w30 nie spełniającym norm volvo i przejechanie nim 80km.
Po samych objawach glosniejsza praca układu zawodowego oraz ten taki bardzo równy stukot z silnika co ewentualnie może być tego przyczyną. ?
 
Ostatnia edycja:

Araneus

Gaduła
Dołączył
17.06.2018
Postów
75
Punktów
0
Wiek
43
Witam. Nic specjalnego, auto w garażu czeka nieuzywane na oględziny , ktore serwis wyznaczył na konkretną datę, ponieważ chce się wymigać od szkód które wyrządził zalany przez nich zły olej i serwis sam zamówił rzeczoznawcę ktory ma przyjechać do nich do serwisu i u nich w serwisie ma ocenić czy zły olej mógł wyrządzić szkody w silniku takie jak występują w obecnym stanie. Czyli kabaret itd. Szefowa serwisu twierdzi że woli wydać 1000pln na rzeczoznawcę niż się po sądach ciagac- co jest ciekawe bo od razu zakłada jaki będzie wynik oględzin, czego nawet nie ukrywa.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3176
Porady
1
Punktów
580
Witam. Nic specjalnego, auto w garażu czeka nieuzywane na oględziny , ktore serwis wyznaczył na konkretną datę, ponieważ chce się wymigać od szkód które wyrządził zalany przez nich zły olej i serwis sam zamówił rzeczoznawcę ktory ma przyjechać do nich do serwisu i u nich w serwisie ma ocenić czy zły olej mógł wyrządzić szkody w silniku takie jak występują w obecnym stanie. Czyli kabaret itd. Szefowa serwisu twierdzi że woli wydać 1000pln na rzeczoznawcę niż się po sądach ciagac- co jest ciekawe bo od razu zakłada jaki będzie wynik oględzin, czego nawet nie ukrywa.
Chcę widzieć twoją minę, jak rzeczoznawca potwierdzi, że to nie wina złego oleju. Woli wydać 1000zł i potwierdzić ich stronę nic tłuc się z tłumokami po sądach, ponieważ żadne argumenty do głowy nie chcą wejść klientowi.
 

Araneus

Gaduła
Dołączył
17.06.2018
Postów
75
Punktów
0
Wiek
43
No oczywiście.
Mi mówili wcześniej że puka z osprzętu. A wali prosto z silnika.

Ja wiem jak działają rzeczoznawcy samochodowi. Wiem też jak dzialaja serwisy. Zrobią wszystko żeby się Tylko od odpowiedzialności wymigać.

Z informacji które uzyskałem od w pełni niezależnego rzeczoznawcy , a nie od rzeczoznawcy z grupy, z której z informacji ktore uzyskałem korzystają głównie serwisy (ciekawe dlaczego?) za takie niespodzianki może odpowiadać wyłącznie zalanie złego oleju.
Przy tym stanie auta i pełnym serwisie udokumentowanym nie ma tutaj innego wyjścia.

Ja też zamówiłem rzeczoznawcę na ten dzien. Żeby pilnował wszystkiego żeby było tak jak należy.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Chcę widzieć twoją minę, jak rzeczoznawca potwierdzi, że to nie wina złego oleju. Woli wydać 1000zł i potwierdzić ich stronę nic tłuc się z tłumokami po sądach, ponieważ żadne argumenty do głowy nie chcą wejść klientowi.
Rzeczoznawca i tak mu nie przetłumaczy że nie ma racji :D później założy temat jak to serwis przekupił rzeczoznawcę, tak to można się bawić w nieskończoność, oby jak najmniej takich klientów życzę wam i sobie
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3176
Porady
1
Punktów
580
Rzeczoznawca i tak mu nie przetłumaczy że nie ma racji :D później założy temat jak to serwis przekupił rzeczoznawcę, tak to można się bawić w nieskończoność, oby jak najmniej takich klientów życzę wam i sobie
Tak i cena oględzin wraz z robotą mechanika przy oględzinach będzie równa lub przekroczy cenę auta
 

Araneus

Gaduła
Dołączył
17.06.2018
Postów
75
Punktów
0
Wiek
43
Rzeczoznawca i tak mu nie przetłumaczy że nie ma racji :D później założy temat jak to serwis przekupił rzeczoznawcę, tak to można się bawić w nieskończoność, oby jak najmniej takich klientów życzę wam i sobie


Oczywiście. Oby najmniej klientów którzy mają mózg i nie dadzą się wydymać. Prawda?

Każdy rzeczoznawca wynajęty przez serwis jest przekupiony, wie tym każdy, a tym bardziej wie o tym ten , który już doświadczył podobnych rzeczy na własnej skórze.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
kabaret to sie dopiero zacznie, jak dojdzie do rozbiórki silnika, bo tego pewnie sobie rzeczoznawca zażyczy.
koszty na parę tysi po stronie właściciela pojazdu a w między czasie rozbebrana fura pod płotem doczeka kwitnienia pokrzyw.
To będzie kolejny temat :"zlecę złożenie silnika" :D ktoś chętny?
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3176
Porady
1
Punktów
580
Drogi Panie grubo się Pan myli. Za błędy trzeba płacić.
Dokładnie, za twoje błędy wystawią ci fakturę za parę tysi. Bo przetłumaczenia i wyjaśnienia prostej mechaniki w pierwszych stronach tematu ci nie wchodzą do głowy. Także, nic tylko zaskurniaki wyciągaj. Szkoda weekendu na tłumaczenie jak "Dzieciom w szkole przy tablicy" Czekamy na Początek sprawy bo dopiero się zacznie.
 

Araneus

Gaduła
Dołączył
17.06.2018
Postów
75
Punktów
0
Wiek
43
To będzie kolejny temat :"zlecę złożenie silnika" :D ktoś chętny?

To będzie pierwszy temat, "czlowiek nie mający wszystkich płatów mózgowych " zalał złego oleju do auta,- bo naprawdę nie wiem jak to inaczej nazwać , to się w głowie nie mieści przecież jak można coś takiego zrobić, tym bardziej że po odtworzeniu maski jest mega naklejka ze specyfikacja i z informacją jaki olej do silnika,- i zapłacił w konsekwencji za remont tegoz silnika.
Auto jest warte ponad 20.000 PLN. Czyli więcej niż większość aut którymi pewnie Panowie jeżdżą, nie mniej jednak kupiłem to auto celem użytkowania do niedzielnych przejażdżek do do czystej przyjemności.
 

XMARIO

SuperMechanior
Dołączył
25.10.2018
Postów
5966
Punktów
6805
Miasto
Mazowieckie
Za błędy trzeba płacić.
no, nie dość że bekniesz za robote przy weryfikacji plus koszty rzeczoznawców, to jeszcze za parking.
a pokrzywy kwitną od czerwca aż do października chyba.

20tysi wart jest taki sprawny.
Twój stojący pod płotem z rozbebranym motorem będzie wart tyle ile waży.
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
To będzie pierwszy temat, "czlowiek nie mający wszystkich płatów mózgowych " zalał złego oleju do auta,- bo naprawdę nie wiem jak to inaczej nazwać , to się w głowie nie mieści przecież jak można coś takiego zrobić, tym bardziej że po odtworzeniu maski jest mega naklejka ze specyfikacja i z informacją jaki olej do silnika,- i zapłacił w konsekwencji za remont tegoz silnika.
Auto jest warte ponad 20.000 PLN. Czyli więcej niż większość aut którymi pewnie Panowie jeżdżą, nie mniej jednak kupiłem to auto celem użytkowania do niedzielnych przejażdżek do do czystej przyjemności.
Kto bogatemu zabroni :cool:
 

Araneus

Gaduła
Dołączył
17.06.2018
Postów
75
Punktów
0
Wiek
43
Zgadzam się :) a co jeśli obydwaj rzeczoznawcy stwierdzą że nie ma pan racji ?

To naprawie to co jest zepsute i ok. Wyśle tylko infirmacje do Niemców, że sprzedany mi samochód miał takie i takie wady. I po sprawie. I będę cieszył się autem.
Nie mniej jednak Panowie zmieniliby zdanie gdyby obejrzeli ten egzemplarz.
Ten egzemplarz jest utrzymany w bardzo uszanowanym stanie. Rozmawiałem z Volvo w Niemczech, z tym serwisem, gdzie auto było kupione i cały czas do teraz serwisowane. Dla tego wiem, że uszkodzenia nie powstały w kosmosu a jedynie mógł wywolac je zły olej. (Bo po jego wlaniu wydarzyło się to wszystko co nigdy nie powinno mieć miejsca.)
Samochód był w stanie bdb.
To nie jest jakiś tam byle jaki złom. Tylko auto w bardzo dobrym stanie.
 

Encore

Moderator
Dołączył
6.03.2020
Postów
3176
Porady
1
Punktów
580
To naprawie to co jest zepsute i ok. Wyśle tylko infirmacje do Niemców, że sprzedany mi samochód miał takie i takie wady. I po sprawie. I będę cieszył się autem.
Nie mniej jednak Panowie zmieniliby zdanie gdyby obejrzeli ten egzemplarz.
Ten egzemplarz jest utrzymany w bardzo uszanowanym stanie. Rozmawiałem z Volvo w Niemczech, z tym serwisem, gdzie auto było kupione i cały czas do teraz serwisowane. Dla tego wiem, że uszkodzenia nie powstały w kosmosy a jedynie mógł wywolac je zły olej. (Bo po jego spaniu wydarzyło się to wszystko co nigdy nie powinno mieć miejsca.
Samochód był w stanie bdb.
To nie jest jakiś tam byle jaki złom. Tylko auto w bardzo dobrym stanie.
Auto kupione za 20 tysięcy, rzeczoznawcy oględziny Bóg wie ie tysięcy ci policzą, aa i jeszcze mówisz, że naprawisz co zepsute? To nie lepiej było już nowe z salonu kupić? tyle samo ci wyjdzie albo troszkę więcej?
 
Do góry Bottom