Oczywiście,że się podzielę,preparat Liqui Moly Dpf,stosowany co 2000 km na pełen zbiornik,automatycznie podnósł barierę przebiegu do wypalania o 100%,przypominam,olej full saps,jak działa ten preparat,tego nie będę opisywał,jest wszystko w internecie,moge tylko potwierdzić skuteczność jego działania,jak na razie tylko jeden osobnik odważył się wlać full saps do silnika bi turbo(twin,pomyliłem się) nie sądzę by teraz mógł tak łatwo dać radę silnikowi oraz turbinom,obniżenie procentowe zawartości modyfikatorów tarcia o połowę lub ponad ,to dobry pomysł,ale nie dla użytkowników,do tego dochodzi jeszcze przeciekający ON do oleju,i kłopoty gotowe.Ciekawe jest tylko to,iż zaznacza się,iz oleje full saps mogą przyczyniać się do zapychania filtrów,jak na razie nigdzie nie wyczytałem,że zapychają szybciej na 100%.
Szachu 41,mam wyczulony zmysł smaku i słuchu,istnieje zasadnicza różnica pracy silnika na różnych olejach,silniki zupełnie inaczej pracują na olejach mineralnych a inaczej syntetycznych,piszę tutaj tylko o silnikach z kompensatorami luzów zaworowych,dobry olej ,po rozruchu nawet zimą zawory nie mają prawa ,,zagrać,,tak szybko olej atakuje napinacz,potem słucham jak pracuje silnik po dynamicznej jeżdzie,latem,w upale,dobry olej nie zmieni tembru pracy silnika nigdy,stosowałem rożne marki,jak dotąd najciszej silnik pracuje mi na Gulfie I poprzednim Elfie,naturalnie oleje starannie wybrane konkretnie pod mój silnik,po długotrwałym porównywaniu parametrów rożnych konkurentów,trwa to długo.Podczas przepłukiwania silnika olejem 15W40 Orlen 15W40 na dystansie 2000 km,a olej był droższy od docelowych

mogę tylko stwierdzić,że na Gulfie i Elfie silnik tuż po uruchomieniu pracował ciszej niż Orlenie gorącym,róznica w głosności pracy silnika ogromna,po prostu na 15W40 klekotał,głośniej we wnętrzu auta,silnik troszeczkę osłabł.Oceniam także głosnosć pracy silnika przed wymianą oleju(10 tyś )jak dotąd tylko ELF i GULF spisal się na medal,VALVOLINE Max Life niestety,wraz z przebiegiem było coraz głośniej.