tomekxxx121
SuperMechanior
- Dołączył
- 2.01.2015
- Postów
- 180
- Punktów
- 3
- Wiek
- 33
Witam, co sądzicie o olejach firmy Petronas? Polecacie tą firmę?
Hahahaha.Gdyby wlać do jakiegokolwiek silnika poza silnikami stosowanymi w F1,nie dojechałby do końca ulicy,zatarłby się,to cytat byłego szefa ekipy zajmującej się tworzeniem olejów SHELL tylko i wyłącznie do silników F1.(nazwiska już nie pamiętam).Natomiast czy oleje Petronas są dobre?! To zależy jaki olej i do jakiego silnika,dobór oleju pod wymagania konkretnego silnika jest ważny.
A co na to twój prędkościomierz?olejami jest podobnie jak z indexami opon,producent swoje a praktyka swoje,opony (rozmiar) też należy sobie dobierać do stylu jazdy,warunków,stanu nawierzchni,inaczej prałbym wydechem o progi zwalniające
Powiadasz?np.YACCO produkuje swietne oleje,ale nie wszystkie,mineralne wypadają bladziutko ale z kolei ich syntetyki posiadają lepsze parametry od Motula.
I naprawdę wierzysz w to, że to były błędy producentów?oraz?Błędy producentów w zaleceniach,które wychodziły w,,praniu
Serio drogie? Bierzesz pod uwagę cenę za jaką są dostępne w Polsce czy cenne rynkowa oczywiście nie dodając kosztów transportu?amerykańskie oleje są nie do wy...nia,no ale? Coś za coś,drogie
Hahhahaha. To, że u nas tych olejów jest mało to nie znaczy, że mało kto o nim słyszał, w Europie to dość popularny olej, w Polsce mała dystrybucja poza tym nie pompują milionów w marketing tak jak Castrol np.YACCO jest tańszy od Motula,bo mało kto o nich słyszał
A co powiesz o oleju Shell helix 10w/40 hx7 ? Moim silnikom nie szkodzi, dobrze myje, co sądzisz o olejach comma?Łukaszu sory za inwektywę,ale ja czasami miewam takie chwile,iż łapię się na tym ,że mam przebłyski bycia Głąbem,gdy np.mój piesio przejdzie mi przez rozum i,,poleci,,na wiochę,ucieknie mi by pohasać,i to kolejny raz taką samą metodą,każdy z nas czasami staje chwilowo Głąbem,Przepraszam! Ale moja rekcja wypłynęła z doświadczenia z innego Forum,bo? Jakiś tam użytkownik napisał,znowu się tutaj pokazałeś? Mam tam najwięcej punktów,dlatego chyba,no ale? Mam to w zadzie,te punkty,nie mogę podskoczyć praktycznie żadnemu mechanikowi wyspecjalizowanemu w konkretnej marce,no ale? Akurat chemia samochodowa to mój konik od pacholęcia.Nie rozumiemy się,żaden producent produkujący oleje mineralne nie jest,i nie będzie w stanie przeskoczyć pewnych parametrów bez dodatków syntetycznych,więc o co chodzi? Jeśli mam w łapie dwa oleje,różnych producentów,bardzo podobne parametry,i jeden jest droższy od drugiego o 100%,to ten droższy jest o tę różnicę w cenie gorszy.Temat olejów jest trudny,kazdy może mieć rację,lub każdy może się mylić,ale? Chemia to potęga.Olej za 70 zł litr może ukatrupić silnik dosyć szybko ,a olej za 15 zł może mu dobrze służyć(stare ,solidne silniki)
Automatyczne połączenie postów:
Zapomniałem.To zatrzymaj byle kogo na ulicy,i zapttaj co to jest YACCO a potem Castrol.
I ty jeszcze nie jesteś w GWT ?Ogólnie oleje Shella są zaawansowanymi technologicznie produktami wytwarzanymi w Holandii w ,,blendowni,,no name,która komponuje oleje ,ich skład pod konkretne zamówienia,wymagania jakościowe,przeznaczenie,blenduje dla większości dystrybutorów,np PMO,z tym,że SHELL podstawia im swoje kluczowe bazy objętościowe syntetyzowane z gazu ziemnego,wytwórca wzbogaca je dodatkami,blenduje z ,,komponentów,,opracowanych w laboratoriach SHELLA,poza tymi,które są powszechnie dostępne i nie owiane tajemnicą,ale kluczową jakość ich olejom daje baza z gazu ziemnego,dlatego ich oleje są niezrównane przy zapewnianiu czystości wnętrz silników,gdyż bazy z gazu nie zawierają parafin,ta baza zapewnia temu olejowi tak wysoką jakość(czyli zdolność utrzymywania wnętrza w czystości,tym się chełpią,i mają czym,gdyż to prawda) patrząc na parametry tego oleju,w zwykłych niewysilonych jednostkach wolnossących zapewnia ich bezpieczne użytkowanie z naddatkiem,bez względu na sposób użytkowania,natomiast takiego oleju nie zastosowałbym w silniku uturbionym,no ,chyba że w niezbyt mocnym.Oleje Comma? Musze dorwać karty charakterystyki,bo? Jeśli są niedostępne to takie oleje dla mnie nie istnieją,gdy znajdę a potem spojrzę na ceny,napiszę czy warto,porównam też z bliżniaczym Gulfem,gdyż ich oleje zawsze biorę jako punkt odniesienia,jeśli parametry będą podobne a cena niższa to można stosować w ciemno,ale Gulf w rozsądnym przedziale cenowym jest trudny do przeskoczenia,podobnie Elf,tylko,że Elf oferuje hydrokraki,to nie znaczy,że dużo odstępują od pełnych syntetyków zacnych,ale są silniki,w których powinno się stosować pełne syntetyki,czyli mocne z turbinami.
Automatyczne połączenie postów:
Niestety,nie mogę dobrnać do kart charakterystyki olejów Comma,ich strona skutecznie blokuje dostęp ukazujac zaproszenie do udziału w ankiecie,już miałem podobną sytuację kiedyś z innym,,producentem a raczej dystrybutorem,,kart charakterysyk nie znalazłem,więc poradziłem pytającemu by sobie odpuścił.Każdy producent zacny podaje karty charakterystyki,pełne,naturalnie nie zawsze,bardzo często ci najzacniejsi mają w rubrykach bd(brak danych) wtedy takie oleje omijam,bo nie wiem z czym mam do czynienia.
Jeśli chcesz to zgłoszę twoją kandydaturę, nic tam nie dają ale jest to pewny rodzaj wyróżnienia, a jeśli chodzi o oleje comma to pytan bo miałem z nimi do czynienia 13 lat temu w UK, mechanicy tubylcy je sobie cenili, niedawno kupiłem w IC olej do skrzyni automatycznej w dobrej cenie i poprostu zastanawiam się jak to wygląda bo reklamy nie mają jakoś bardzo rozwiniętej a wiadomo że to co jest dobre nie potrzebuje reklamy
Oczywiście,że ten olej nie jest zły,ale nie wybiega przed szereg w pułapie cenowym,chociaż są oleje tańsze a nie ustępują Petronasowi nawet na jotę,no może tylko temp.zapłonu,Petronas 230 ,czyli ok.5 st.wyższą.Uważam,że chełpienie się tym,że oleje Petronas,czy SHELL są wykorzystywane w F1,jest nie na miejscu,a już umieszczanie wizerunku bolidu na opakowaniach jest śmieszne,dlaczego?Ano dlatego,że oleje ,które my używamy w zwykłych popierdawkach są bardziej zaawansowane technologicznie,smieszna> ano nie.Nikt nie zapytał dlaczego silnik w zwykłym aucie zatarłby się pędzikiem,ba nawet zatarłby silnik bolidu,jeszcze szybciejgdyby nie pewien zabieg,po tym zabiegu nie zatrze ani silnika bolidu ani zwykłego auta.Jest to zabieg bardzo ciekawy.