Witam wszystkich, przyjechał do mnie pacjent - Skoda octavia II 2012r. 1.4 tsi CAXA 122km ( przebieg 98tys. km)- z błędem p0016.
Kod p0016 oznacza brak korelacji między sygnałem wałka a wału rozrządu. Błąd ten pojawia się dopiero po rozgrzaniu silnika( około 60stopni) do czasu kiedy silnik jest zimny błąd można skasować i nie powraca. Wyskakuje dopiero po dodaniu gazu chociażby delikatnie.
Pierwsze co zrobiłem, demontaż zaślepek, ustawienie gmp na czujnik zegarowy, włożenie blokad w wałki oraz w wał. Wszystko pasowało idelnie (sprawdziłem to na zimnym silniku).
Ostatnio zacząłem używać oscyloskopu więc podpiąłem go pod czujnik położenia wałka
ładny wykres, powtarzający się cyklicznie bez żadnych odchyłek. Na wszelki wypadek podmieniłem na chwilę na nowy i ku mojemu zdziwieniu miał problem z odpaleniem ( valeo ). Więc założyłem stary.
Kolejno zmierzyłem czujnik położenia wału i tu na wykresie pojawiła się przerwa
Bez zastanowienia wymieniłem na nowy czujnik ( marki hella ).
Nowy czujnik już zaczął dziwnie rysować wykres inaczej niż oryginalny. Coś w tym stylu ale nie zrobiłem zdjęcia
Pomiar był robiony na zimnym i na ciepłym. Bez zmian.
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły, bardzo proszę o wypowiedzenie się. Może już ktoś to przerabiał.
Dzięki, pozdrawiam
Kod p0016 oznacza brak korelacji między sygnałem wałka a wału rozrządu. Błąd ten pojawia się dopiero po rozgrzaniu silnika( około 60stopni) do czasu kiedy silnik jest zimny błąd można skasować i nie powraca. Wyskakuje dopiero po dodaniu gazu chociażby delikatnie.
Pierwsze co zrobiłem, demontaż zaślepek, ustawienie gmp na czujnik zegarowy, włożenie blokad w wałki oraz w wał. Wszystko pasowało idelnie (sprawdziłem to na zimnym silniku).
Ostatnio zacząłem używać oscyloskopu więc podpiąłem go pod czujnik położenia wałka
ładny wykres, powtarzający się cyklicznie bez żadnych odchyłek. Na wszelki wypadek podmieniłem na chwilę na nowy i ku mojemu zdziwieniu miał problem z odpaleniem ( valeo ). Więc założyłem stary.
Kolejno zmierzyłem czujnik położenia wału i tu na wykresie pojawiła się przerwa
Bez zastanowienia wymieniłem na nowy czujnik ( marki hella ).
Nowy czujnik już zaczął dziwnie rysować wykres inaczej niż oryginalny. Coś w tym stylu ale nie zrobiłem zdjęcia
Pomiar był robiony na zimnym i na ciepłym. Bez zmian.
Jeżeli ktoś ma jakieś pomysły, bardzo proszę o wypowiedzenie się. Może już ktoś to przerabiał.
Dzięki, pozdrawiam
Ostatnia edycja:
