Pytam z ciekawości, pytam o opinie. Możesz pomóc, albo powiedzieć, że pomożesz jeśli zrobię przelew. Ja wtedy zdecyduje czy warto. Reklamacje są na porządku dziennym, 60% prac przy moim aucie wymaga 2, 3 wizyt. Nie ma znaczenia czy Wrocław czy mniejsza miejscowość i mechanik z polecenia. Auto oddane do mechanika usuwa jeden problem, a dwa nowe się rozpoczynają. Dlatego właśnie auta tracą na wartości, nawet jeśli wymienisz w nim wszystko na nowe, to gwarantem jest, że mechanik dał gdzieś ciała i auto wkrotce sie popsuje. Takie auto nigdy nie będzie kosztowało tyle co nowe z salonu. Powodem jest fuszerka, braku wiedzy mechanicznej, trud prac przy aucie oraz lenistwo. Zawód może nie jest łatwy, ale wiedza mechaniczna, która jest powszechna to "wymienić na wszelki wypadek, nie oszczędzać, albo poczekać co zepsuje się najpierw, wtedy przyczyna będzie oczywista" Prawda jest, że mechanicy to nie inżynierowie, ale chociaż każdy z nich po usłyszeniu takiego nagrania powinien mieć w głowie: a, b, c, d . Zaczynamy od a kończymy na d. I tylko o to pytałem. Pytałem tylko o dobrowolną opinie. I co otrzymałem? Próbę uświadomienia mi tego co wiem - zareklamuj. Najlepiej wróć do mechanika niech zrobi, a potem go zmień. Mój mechanik może popełnił błąd, ale czy jest na tym forum mechanik, który nigdy tego nie zrobił? Jeśli wskaże mu na potencjalny problem, pomogę mu się rozwinąć, a on przez to stanie się lepszym mechanikiem to błąd? Być może przez to inny mechanik straci klientów, czy tego się obawiasz? Czy raczej dobro klienta powinno być na pierwszym miejscu?