A
arczibald
Witam
Mam taki problem ,nie jestem wielkim fachurą mechanikiem, ale posiadam starą hondę accord 5 i zawsze przy niej sobie wszystko robie z sukcesami. Mój kolega ma accorda tylko, że 6 generacje 1.8 2003 chyba i poprosił mnie, żebym wyregulował mu zawory, uszczelnił miskę olejową, wymienił uszczelniacz w aparacie zapłonowym , i wymienił uszczelkę pod deklem zaworowym i świece ,mówię mu, że ja mechanikiem nie jestem że nie lubię w czyiś samochodach grzebać bo się zaraz coś popsuje i będzie na mnie ( no i oczywiście jest że moja winna...) ale to już inna sprawa....Ostatecznie dałem się namówić ......W swojej Hance regulowałem już tyle razy zawory, bo mam ją już bardzo długo i z manuałem w ręku ustawiłem wszystkie zawory tak jak zawszę ( sprawdzałem jeszcze później 3 razy czy jest dobrze) ,poskręcałem ,a tu klops nie odpala i jakoś bardzo dziwnie kręci . Paliwo dochodzi, bo zalewa świece, iskra jest. Sprawdzam ciśnienie a tam zero ,nic. Ale dobra okazałą się że trochę za ścisła ustawiłem zawory (kompresja wróciła ) ale auto dalej nie chce zapalić. Honda jest już u mechanika ale dalej jest problem z odpaleniem. Znaki rozrządu na swoim miejscu.
Mam taki problem ,nie jestem wielkim fachurą mechanikiem, ale posiadam starą hondę accord 5 i zawsze przy niej sobie wszystko robie z sukcesami. Mój kolega ma accorda tylko, że 6 generacje 1.8 2003 chyba i poprosił mnie, żebym wyregulował mu zawory, uszczelnił miskę olejową, wymienił uszczelniacz w aparacie zapłonowym , i wymienił uszczelkę pod deklem zaworowym i świece ,mówię mu, że ja mechanikiem nie jestem że nie lubię w czyiś samochodach grzebać bo się zaraz coś popsuje i będzie na mnie ( no i oczywiście jest że moja winna...) ale to już inna sprawa....Ostatecznie dałem się namówić ......W swojej Hance regulowałem już tyle razy zawory, bo mam ją już bardzo długo i z manuałem w ręku ustawiłem wszystkie zawory tak jak zawszę ( sprawdzałem jeszcze później 3 razy czy jest dobrze) ,poskręcałem ,a tu klops nie odpala i jakoś bardzo dziwnie kręci . Paliwo dochodzi, bo zalewa świece, iskra jest. Sprawdzam ciśnienie a tam zero ,nic. Ale dobra okazałą się że trochę za ścisła ustawiłem zawory (kompresja wróciła ) ale auto dalej nie chce zapalić. Honda jest już u mechanika ale dalej jest problem z odpaleniem. Znaki rozrządu na swoim miejscu.
Ostatnio edytowane przez moderatora:


