• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zablokowana skrzynia biegów ford mustang

Sebastian777

Początkujący
Dołączył
1.06.2022
Postów
18
Punktów
1
Nie mogę odpalać mustanga zablokowana skrzynia biegów i zablokowany wal zewnętrzny 20220524_164456.jpg
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
Już się pogubiłem ale nie chcę mi się czytać pod nowa.
Główne pytanie- czy na odłączonej lince od skrzyni jest możliwość ruszenia dźwignią bezpośrednio na skrzyni? Jak nie to skrzynia do wyjęcia, może będzie jakiś dostęp po zdjęciu miski ale wątpię. Szukaj kogoś kto typowo zajmuje się skrzyniami automatycznymi, laweta do niego i ogarnąć skrzynię, potem sprawdzić czy mechanicznie wszystko jest( np czy rozrusznik działa na krótko), potem elektryk który ogarnie czy jest zezwolenie na odpalenie, czy jest sygnał na rozrusznik, czego brakuje do odpalenia.
To nie technologia NASA, ale jednak minimum wiedzy jest potrzebny, lubię jak ktoś mówi, że na kompie wszystko ok bo błędów nie ma a parametrów to nikt nie sprawdzi
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
311
Popisuje sie pod tym co napisal @Regaciarz. Dodam dwie rzeczy:
Tlumaczyli,ze nie wiedza jakie czesci,bo u nich VIN z USA nic nie mowi i nie maja w systemie.Jakby Ford USA i w Europie to dwie rozne firmy..
Bo to prawda.
możecie coś polecić przy okazji czym mogę samodzielnie diagnozować czytać błędy i kody?Jak to się nazywa? Dziękuję za pomoc
Nazywa sie to diagnoskop. Nie ma za co:) Masz na forum caly dzial temu poswiecony.
Do domowego uzytku i na wlasne potrzeby niestety nie umiem Ci niczego polecic, bo nie krece sie w takich sprzetach. Z kolei inwestowanie dobrych kilku tysiecy zlotych tylko po to, zeby sobie odczytac cos z jednego auta to wg mnie chybiona inwestycja.
Najlepiej poczytaj o tym np. na forum posiadaczy takich aut jak Twoje, tutaj najczesciej rozmawia sie o sprzecie profesjonalnym dla warsztatow, ktore niestety, ale sa poza zasiegiem i progiem rozsadku ludzi, ktorzy chca sobie sprawdzic tylko swoj samochod.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
Autel ap200 albo coś podobnego od launch, wykupisz markę jakiej potrzebujesz i wychodzi rozsądnie cenowo
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Nie ma żadnych mechaników, to polska patologia w NL sama rzeźbi... najpierw sciągnął szrota, potem powycinał katalizatory i na koniec zechce opylić w polandii jakiemuś frajerowi...:D
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2036
Punktów
719
Jeśli samym wybierakiem
Na skrzyni ręcznie nie możesz ruszyć ze zdjęta linka to musisz zdjąć misę olejową i mechatronike i zobaczyć co blokuje. Koniec kropka
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5112
Porady
5
Punktów
1661
Jeśli samym wybierakiem
Na skrzyni ręcznie nie możesz ruszyć ze zdjęta linka to musisz zdjąć misę olejową i mechatronike i zobaczyć co blokuje. Koniec kropka
albo auto stoi na ziemi, koła nie "zluzowane" i blokada P-arkingowa w skrzyni się zapiera.
 

Sebastian777

Początkujący
Dołączył
1.06.2022
Postów
18
Punktów
1
Już się pogubiłem ale nie chcę mi się czytać pod nowa.
Główne pytanie- czy na odłączonej lince od skrzyni jest możliwość ruszenia dźwignią bezpośrednio na skrzyni? Jak nie to skrzynia do wyjęcia, może będzie jakiś dostęp po zdjęciu miski ale wątpię. Szukaj kogoś kto typowo zajmuje się skrzyniami automatycznymi, laweta do niego i ogarnąć skrzynię, potem sprawdzić czy mechanicznie wszystko jest( np czy rozrusznik działa na krótko), potem elektryk który ogarnie czy jest zezwolenie na odpalenie, czy jest sygnał na rozrusznik, czego brakuje do odpalenia.
To nie technologia NASA, ale jednak minimum wiedzy jest potrzebny, lubię jak ktoś mówi, że na kompie wszystko ok bo błędów nie ma a parametrów to nikt nie sprawdzi
Witam.Jest dokładnie tak jak mówisz. Ten element przy skrzyni jest niby zablokowany. Dziś zabieram furę na lawecie z serwisu Forda do znajomego Turka.od początku miałem tam zawieść ale myślałem że w serwisie będzie good ale to był błąd Ciołki nie mają pojęcia o automatycznej skrzyni. Za wymianę dwóch chłodnic skasowali 3tys euro.mam nadzieję że da się to naprawić. Jakie elementy mogą być uszkodzone?Da się wymienić?Dziękuję wszystkim za radę. Ale dziwi mnie ze w serwisie nie pokazało żadnych błędów i przycisk start świeci na zielono?Dam znać jak sprawa się zakończyła Pozdrawiam z Amsterdamu i życzę Miłego weekendu
Automatyczne połączenie postów:

albo auto stoi na ziemi, koła nie "zluzowane" i blokada P-arkingowa w skrzyni się zapiera.
W powietrzu na podnośniku.zabieram dziś od tych ciołkow z serwisu..Dzięki i pozdrawiam. Dam znać jak się wyjaśni. Mam nadzieję że da się to naprawić. Ale I tak warto zregenerować skrzynię przy okazji..jakby ktoś mógł załatwić taka o małym przebiegu to jestem zainteresowany ford mustang gt 5.0 2016
Automatyczne połączenie postów:

albo auto stoi na ziemi, koła nie "zluzowane" i blokada P-arkingowa w skrzyni się zapiera.
W powietrzu na podnośniku.zabieram dziś od tych ciołkow z serwisu..Dzięki i pozdrawiam. Dam znać jak się wyjaśni. Mam nadzieję że da się to naprawić. Ale I tak warto zregenerować skrzynię przy okazji..jakby ktoś mógł załatwić taka o małym przebiegu to jestem zainteresowany ford mustang gt 5.0 2016
Automatyczne połączenie postów:

Popisuje sie pod tym co napisal @Regaciarz. Dodam dwie rzeczy:

Bo to prawda.

Nazywa sie to diagnoskop. Nie ma za co:) Masz na forum caly dzial temu poswiecony.
Do domowego uzytku i na wlasne potrzeby niestety nie umiem Ci niczego polecic, bo nie krece sie w takich sprzetach. Z kolei inwestowanie dobrych kilku tysiecy zlotych tylko po to, zeby sobie odczytac cos z jednego auta to wg mnie chybiona inwestycja.
Najlepiej poczytaj o tym np. na forum posiadaczy takich aut jak Twoje, tutaj najczesciej rozmawia sie o sprzecie profesjonalnym dla warsztatow, ktore niestety, ale sa poza zasiegiem i progiem rozsadku ludzi, ktorzy chca sobie sprawdzic tylko swoj samochod.
Dzięki ale nie jestem fachowcem w tej dziedzinie ale sam przez to auto zacząłem interesować i zasięgnąć trochę wiedzy.dobre rady wezmę sobie do serca.Pozdrawiam
Automatyczne połączenie postów:

Autel ap200 albo coś podobnego od launch, wykupisz markę jakiej potrzebujesz i wychodzi rozsądnie cenowo
Ok a ten jest dobry?https://obdwarenhuis.nl/auto-uitlezen/ford-usa-uitlezen/icarsoft-i820-obd2
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
311
Dzięki ale nie jestem fachowcem w tej dziedzinie ale sam przez to auto zacząłem interesować i zasięgnąć trochę wiedzy.dobre rady wezmę sobie do serca.Pozdrawiam
I bardzo dobrze. Poziom "swiadomy uzytkownik" to korzysc dla warsztatu, ale przede wszystkim dla Ciebie. Nie ostatnie i moze i nie pierwsze Twoje auto, wiec dobrze kumac co jest co i ile to kosztuje - zwlaszcza jezeli planujesz sie teraz sam za to zabrac.
Polezysz sobie troche pod autem, zrobisz rachunek sumienia i kosztow to i latwiej przyjdzie wniosek co mozesz zrobic sam, a czego na pewno nie, no i bedzie sie latwiej pogodzic jak warsztat wystawi rachunek.
No i mimo wszystko nie jest zle, mozesz na legalu sie bujnac do coffee shop'u i odstresowac :cool:
 

Sebastian777

Początkujący
Dołączył
1.06.2022
Postów
18
Punktów
1
I bardzo dobrze. Poziom "swiadomy uzytkownik" to korzysc dla warsztatu, ale przede wszystkim dla Ciebie. Nie ostatnie i moze i nie pierwsze Twoje auto, wiec dobrze kumac co jest co i ile to kosztuje - zwlaszcza jezeli planujesz sie teraz sam za to zabrac.
Polezysz sobie troche pod autem, zrobisz rachunek sumienia i kosztow to i latwiej przyjdzie wniosek co mozesz zrobic sam, a czego na pewno nie, no i bedzie sie latwiej pogodzic jak warsztat wystawi rachunek.
No i mimo wszystko nie jest zle, mozesz na legalu sie bujnac do coffee shop'u i odstresowac :cool:
Do shopu wszędzie blisko..parę kroków..Ale dla tych co ogarnęli złożenie skrzyni biegów albo złożą taki silnik to pełen podziwu..A jeszcze złożą przekręcą kluczyk.i cyk..motor śmiga..a jak jeszcze jest uczciwy to takich mam szacunek niezmienny.i jestem stałym klientem Pozdrawiam
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
311
Takze powodzenia z ogarnianiem tematu. Tanio nie bedzie, ale chyba miales tego swiadomosc od samego poczatku kupujac co kupiles.
Mimo wszystko wierze, ze sie uda i mam nadzieje ze koszty wyjda takie, ze nie trzeba bedzie przycinac tulipanow u Marcela na dwie zmiany zeby to pokryc :) Zarcik, zarcik ;)

Wszytskiego dobrego

PS. Przeczytalem temat jeszcze raz i jestem pelen podziwu, ze serwis Forda wpuscil Cie pod podnosnik i pokazywali Ci nawet bledy na komputerze. Widocznie w Holandii polisa ubezpieczeniowa i BHP to jest luzny temat, az troche zazdro mam o to :)
Pracowalem w serwisie (co prawda Peugeot/Citroen a nie Ford) i klient - nawet taki z paszportem polsatu - dostawal HALT :stop: na wierzyczce (popularnie zwana recepcja) przez wartownika (recepcjonistke) - i to by bylo na tyle. Zadnego wjazdu na hale/warsztat, mogles sobie filmik zazyczyc z naprawy i dostac czesci w kartonie, ale nie wejsc. Wydruk z diagnostyki - tak. Ale nie latanie z kompem. Ewentualnie mogl przyjsc do Ciebie pan lalek czy ktos inny kto mial akurat warte jako brygadzista granadier, a recepcjonistka nie uspila Twojej czujnosci swoim dekoltem. Hehe :D I wtedy przy stoliku przy kawce powiedziec co jest 5 i pogadac o technicznych sprawach.
Widac co kraj to obyczaj, tez bym chcial miec taka polise w swoim warsztacie ze sobie kazdy wbija jak do siebie bez przypalu.
Zartuje - i tak bym tego nie wprowadzil :rolleyes: Ale nie zartuje, ze jestem pelen podziwu dla serwisu.

Rowniez milego weekendu.
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
Lalek ty też łyknąłeś bajeczkę o jakimś serwisie ?:eek::D
Holenderski pan Hienio, czy jak się tam u nich nazywają, coś łatający na czarno w szopie to tak średnio można nazwać serwisem...:D
Choć trop może wieść do jakiegoś polaka już mieszkającego jakiś czas w NL, na tyle długo, że jego poziom posługiwania się ichnim językiem można zaliczyć do ,,komunikatywnego,, choć pewnie wyrażanego w 3 osobie:D
Zresztą poszlaki wskazują jasno na kręgi społeczne w jakich się porusza autor
Dziś zabieram furę na lawecie z serwisu Forda do znajomego Turka.
:D
Czyli fura jedzie z szopy pana Henia do innej szopy pana o ciemniejszej karnacji... :D Opinie o panach śniadych i ich biznesach, oraz jakości świadczonych usług są raczej ogólno znane wszystkim i raczej nie trzeba tu cytować...:D
Cóż moim zdaniem to nie będzie koniec epopei pod tytułem : ,,drutowanie fury w szopie przez szopopapraczy,, :D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Ja bym chociaż próbował odpalić silnik na krótko, dodatkowy kabel plus na automat rozrusznika, sprawdzić czy wogole jest plus na rozruszniku i heja banana
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
311
Lalek ty też łyknąłeś bajeczkę o jakimś serwisie ?:eek::D
Nie lyknalem, szczegolnie nie podoba mi sie kiedy ktos kto sam nie ma pojecia o pojeciu (zgadnij skad znam ten tekst) nazywa serwis "ciolkami". Natomiast nie uwazam te historie za nieprawdopodobna o czym dalej.
Nie twierdze, ze klamie, moze w Holandii faktycznie sobie mozesz wbijac na hale jak do kawiarni - nie umiem tego zweryfikowac i moze tak jest. Tyle, ze no... zapytalbym ich czy oni w ogole sa ubezpieczeni i to calkiem serio bym zapytal :)
W miejscach gdzie pracowalem poprzednio jak rowniez teraz u mnie polisa jest jasna: zakaz wjazdu i tyle, chyba ze sa wyznaczone strefy. I u mnie faktycznie tak niepisanie jest, bo recepcja to rowniez hala jednostanowiskowa gdzie sie robi przeglad lub sprawdza jezeli jest kupno auta od prywatnej osoby i ktos sobie takie cos zyczy. W przypadku kupna/sprzedazy mozesz tam sobie podejsc i spoko, no chyba ze elektyka/hybryde kupujesz. Jak tak to ubezpieczalnie sa jeszcze lepsze i wyglada to tak jak w zalaczniku :)
Patolka? Niech kazdy mysli co tam chce, to nie ja wyznaczam zasady, tylko staram sie jakos wg nich grac w te gre.

Moze byc tez tak jak napisales: moze faktycznie sie nie mogli dogadac po niderlandzku i latwiej bylo palcem na podnosniku pokazac ze "deze" nie pasuje do "Dat" wiec sie zlozylo wszystko zusammen do kupy co sie dalo i 3000 ojro alstublieft, a pozniej wypad z baru, bo oni nie ogarna. Taka wersja by mnie nie zdziwila, sam napisalem ze serwis u wiatrakow nie musi miec dostep do VIN auta z ju es ej, a w takim przypadku to na 100% gonia taka mine, ewentualnie zaproponuja mu ze przytula ten jego wozek jako wklad wlasny i sobie moze cos z salonu wybrac a takze wziac korzystny (dla nich w kazdym razie) kredyt.
Takze teeeeggoooo...

No i nie generalizowalbym z tymi kregami spolecznymi. Mozna zyc w innym kraju, znac jezyk, poslubic tubylca (czy tubylke czy jak tam) i na lajcie prowadzic sobie biznes. Wiem ze mozna :)
Jakosc uslug? Cena je wyznacza wedlug mnie. Z niewolnika nie ma pracownika, jak zatrudniasz tania sile robocza a spodziewasz sie ze im bedzie sie wtedy chcialo przenosic gory tak jak Tobie, ktory na tym trafia duzo lepiej niz oni to...no tak nie bedzie. Polska/UK/Holandia - nie ma to znaczenia. Narodowosc takze nie ma znaczenia, bo ten szczegolny typ osoby znajdziesz w kazdym kraju. W Polsce zwany "Janusz", w UK "Cowboy", w Holandii nie wiem, wiec niech bedzie "Janusz Cowboy" :D

A wniosek z tej historii jest prosty: zanim kupisz auto zorientuj sie czy bedziesz mial je gdzie i przez kogo naprawic, zeby sie potem nie bujac z laweta odbijajac od kazdych drzwi i zostawiajac tam rachunek, albo ciagnac czesci przez ocean i czekac tygodnie/miesiace z zamrozona kasa i potrzeba wydawania kolejnej, bo przeciez czyms trzeba jezdzic. Tutaj gdzie mieszkam tez sie to zdarza i do momentu takiej skuchy wszystko jest fajnie i sielankowo, a potem jest zwykly dramat, a najgorsze ze nikt w tym nie wygrywa.
 

Załączniki

  • 242209946_10227212306718207_2156458188948643347_n.jpg
    242209946_10227212306718207_2156458188948643347_n.jpg
    656,5 KB · Wyświetleń: 19

Romuald-f

SuperMechanior
Dołączył
6.05.2016
Postów
791
Punktów
54
Najlepiej samemu. Musisz dysponować podnośnikiem lub kanałem. Jeżeli masz do dyspozycji kanał to unieś jedno z tylnych kół, sam wejdź do kanału, przesuń dźwignię zmiany biegów przy skrzyni (jak na zdjęciu) i sprawdź czy można obrócić wałem napędowym.
 

Załączniki

  • Skrzynia.jpg
    Skrzynia.jpg
    90,9 KB · Wyświetleń: 13

Sebastian777

Początkujący
Dołączył
1.06.2022
Postów
18
Punktów
1
Takze powodzenia z ogarnianiem tematu. Tanio nie bedzie, ale chyba miales tego swiadomosc od samego poczatku kupujac co kupiles.
Mimo wszystko wierze, ze sie uda i mam nadzieje ze koszty wyjda takie, ze nie trzeba bedzie przycinac tulipanow u Marcela na dwie zmiany zeby to pokryc :) Zarcik, zarcik ;)

Wszytskiego dobrego

PS. Przeczytalem temat jeszcze raz i jestem pelen podziwu, ze serwis Forda wpuscil Cie pod podnosnik i pokazywali Ci nawet bledy na komputerze. Widocznie w Holandii polisa ubezpieczeniowa i BHP to jest luzny temat, az troche zazdro mam o to :)
Pracowalem w serwisie (co prawda Peugeot/Citroen a nie Ford) i klient - nawet taki z paszportem polsatu - dostawal HALT :stop: na wierzyczce (popularnie zwana recepcja) przez wartownika (recepcjonistke) - i to by bylo na tyle. Zadnego wjazdu na hale/warsztat, mogles sobie filmik zazyczyc z naprawy i dostac czesci w kartonie, ale nie wejsc. Wydruk z diagnostyki - tak. Ale nie latanie z kompem. Ewentualnie mogl przyjsc do Ciebie pan lalek czy ktos inny kto mial akurat warte jako brygadzista granadier, a recepcjonistka nie uspila Twojej czujnosci swoim dekoltem. Hehe :D I wtedy przy stoliku przy kawce powiedziec co jest 5 i pogadac o technicznych sprawach.
Widac co kraj to obyczaj, tez bym chcial miec taka polise w swoim warsztacie ze sobie kazdy wbija jak do siebie bez przypalu.
Zartuje - i tak bym tego nie wprowadzil :rolleyes: Ale nie zartuje, ze jestem pelen podziwu dla serwisu.

Rowniez milego weekendu.
Nawet nie myślałem tym szczerze że mogłem tak sobie tam przebywać..od początku była taka atmosfera bo oni tam robią prawie tylko trasity albo jakieś kuga Chociaż to Holandia to mustang dla nich atrakcją. Ale przecenili swoje doświadczenie i wkoncu się poddali.Chyba że oni coś zrywali i nagle ze nie wiedzą jak naprawić.. niezapomne jakie mieli miny i było im wstyd..chcieli napewno go naprawić ale porażka
 

Sebastian777

Początkujący
Dołączył
1.06.2022
Postów
18
Punktów
1
Nie lyknalem, szczegolnie nie podoba mi sie kiedy ktos kto sam nie ma pojecia o pojeciu (zgadnij skad znam ten tekst) nazywa serwis "ciolkami". Natomiast nie uwazam te historie za nieprawdopodobna o czym dalej.
Nie twierdze, ze klamie, moze w Holandii faktycznie sobie mozesz wbijac na hale jak do kawiarni - nie umiem tego zweryfikowac i moze tak jest. Tyle, ze no... zapytalbym ich czy oni w ogole sa ubezpieczeni i to calkiem serio bym zapytal :)
W miejscach gdzie pracowalem poprzednio jak rowniez teraz u mnie polisa jest jasna: zakaz wjazdu i tyle, chyba ze sa wyznaczone strefy. I u mnie faktycznie tak niepisanie jest, bo recepcja to rowniez hala jednostanowiskowa gdzie sie robi przeglad lub sprawdza jezeli jest kupno auta od prywatnej osoby i ktos sobie takie cos zyczy. W przypadku kupna/sprzedazy mozesz tam sobie podejsc i spoko, no chyba ze elektyka/hybryde kupujesz. Jak tak to ubezpieczalnie sa jeszcze lepsze i wyglada to tak jak w zalaczniku :)
Patolka? Niech kazdy mysli co tam chce, to nie ja wyznaczam zasady, tylko staram sie jakos wg nich grac w te gre.

Moze byc tez tak jak napisales: moze faktycznie sie nie mogli dogadac po niderlandzku i latwiej bylo palcem na podnosniku pokazac ze "deze" nie pasuje do "Dat" wiec sie zlozylo wszystko zusammen do kupy co sie dalo i 3000 ojro alstublieft, a pozniej wypad z baru, bo oni nie ogarna. Taka wersja by mnie nie zdziwila, sam napisalem ze serwis u wiatrakow nie musi miec dostep do VIN auta z ju es ej, a w takim przypadku to na 100% gonia taka mine, ewentualnie zaproponuja mu ze przytula ten jego wozek jako wklad wlasny i sobie moze cos z salonu wybrac a takze wziac korzystny (dla nich w kazdym razie) kredyt.
Takze teeeeggoooo...

No i nie generalizowalbym z tymi kregami spolecznymi. Mozna zyc w innym kraju, znac jezyk, poslubic tubylca (czy tubylke czy jak tam) i na lajcie prowadzic sobie biznes. Wiem ze mozna :)
Jakosc uslug? Cena je wyznacza wedlug mnie. Z niewolnika nie ma pracownika, jak zatrudniasz tania sile robocza a spodziewasz sie ze im bedzie sie wtedy chcialo przenosic gory tak jak Tobie, ktory na tym trafia duzo lepiej niz oni to...no tak nie bedzie. Polska/UK/Holandia - nie ma to znaczenia. Narodowosc takze nie ma znaczenia, bo ten szczegolny typ osoby znajdziesz w kazdym kraju. W Polsce zwany "Janusz", w UK "Cowboy", w Holandii nie wiem, wiec niech bedzie "Janusz Cowboy" :D

A wniosek z tej historii jest prosty: zanim kupisz auto zorientuj sie czy bedziesz mial je gdzie i przez kogo naprawic, zeby sie potem nie bujac z laweta odbijajac od kazdych drzwi i zostawiajac tam rachunek, albo ciagnac czesci przez ocean i czekac tygodnie/miesiace z zamrozona kasa i potrzeba wydawania kolejnej, bo przeciez czyms trzeba jezdzic. Tutaj gdzie mieszkam tez sie to zdarza i do momentu takiej skuchy wszystko jest fajnie i sielankowo, a potem jest zwykly dramat, a najgorsze ze nikt w tym nie wygrywa.
Tak naprawdę same części 2kola..za niby 8godz werk niecałe 800e..A auto stało 3tyg w środku na podnosniku..czyli co pracujesz w Holandii?Jak znasz się na tym to ci go przywiozę.. 20220604_165033.jpg
Automatyczne połączenie postów:

Jak będziesz pod samochodem to zrób zdjęcie linki bo zasłaniasz palcem zapewne regulator długości linki.
Ok.
Automatyczne połączenie postów:

Jak będziesz pod samochodem to zrób zdjęcie linki bo zasłaniasz palcem zapewne regulator długości linki.
Ok.
Najlepiej samemu. Musisz dysponować podnośnikiem lub kanałem. Jeżeli masz do dyspozycji kanał to unieś jedno z tylnych kół, sam wejdź do kanału, przesuń dźwignię zmiany biegów przy skrzyni (jak na zdjęciu) i sprawdź czy można obrócić wałem napędowym.
Automatyczne połączenie postów:

Najlepiej samemu. Musisz dysponować podnośnikiem lub kanałem. Jeżeli masz do dyspozycji kanał to unieś jedno z tylnych kół, sam wejdź do kanału, przesuń dźwignię zmiany biegów przy skrzyni (jak na zdjęciu) i sprawdź czy można obrócić wałem napędowym.
Właśnie o to chodzi.W fordzie mówili,że to niby zablokowane jest ale sam wsumie niesprawdzilem coś mi się przypomniało jak dobrze zrozumiałem że to niby się odczepia a ta linka jakby zadluga była..Ale prawidłowo tym można kręcić czy ciężko?
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
872
Porady
1
Punktów
311
Nawet nie myślałem tym szczerze że mogłem tak sobie tam przebywać..od początku była taka atmosfera bo oni tam robią prawie tylko trasity albo jakieś kuga Chociaż to Holandia to mustang dla nich atrakcją. Ale przecenili swoje doświadczenie i wkoncu się poddali.Chyba że oni coś zrywali i nagle ze nie wiedzą jak naprawić.. niezapomne jakie mieli miny i było im wstyd..chcieli napewno go naprawić ale porażka
Chyba wszystko rozumiem w takim razie.
Wiesz, moze oni sami nie wiedzieli, ze nie maja dostepu do bazy danych dla aut z USA i dopiero Twoja fura ich uswiadomila, a na przeszkodzie (nie do przeskoczenia) stanela biurokracja, a nie ich doswiadczenie czy umiejetnosci. A poniewaz to nie jest indy garage tylko serwis (czytaj: jezeli nie musza to nie ida na reke z bonusami w stylu "my chcemy miec tego klienta, wiec bedziemy o niego walczyc i dokladac mu do auta szukajac czesci etc...) to poszedl "nacisk z gory" ze to nie bedzie rutynowa kaska tylko duzy problem + brak wsparcia zza oceanu = bujajsz sie pan z tym sam. Zarobimy bo cos co jest faktycznie felerne zmienimy, ale wiecej juz nic nie poradzimy.
Nie znam Holandii, ale znam polityke pracy w serwisie :)
czyli co pracujesz w Holandii?
Nie, w UK. I tez tak jak serwis z Holandii robie Kugi (bardzo sporadycznie) i Transity (czesto), bo generalnie zajmuje sie vanami i nie zjezdzam z tej sciezki :)
Takze sorry, ale nie mam jak Ci pomoc, nie znam rowniez miejsca w Holandii, ktore by to ogarnelo.

Mimo wszystko mam nadzieje, ze uda Ci sie to ogarnac i cieszyc sie fura :)
 
Do góry Bottom