• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

C4 Picasso 1.6 Vti 2008 szarpanie / spadek obrotów do 0

ajtech

Początkujący
Dołączył
17.11.2023
Postów
5
Punktów
3
Na początku witam wszystkich.
Problem z moim autem jak w temacie. Wszystko się dzieje w okresie jesienno - zimowo - wiosennym jak temperatura otoczenie jest od 8-4 C i niżej.
Przy temp oko 8-0 stopni silnik potrafi szarpać na 1,2,3 biegu, jak się już rozgrzeje albo jak postoi w garażu podziemnym to jeździ normalnie (w lato zero problemów). Kolejny etap problemów zaczyna się przy temperaturach poniżej 0. Silnik oprócz szarpania potrafi na biegu jałowym po prostu zgasnąć tzn. obroty spadają do zera ale elektryka w pełni działa. Zazwyczaj wyłączenie auta i ponowne włączenie rozwiązuje problem. Jakie macie pomysły na te objawy?
Do tej pory były wymieniane obie sondy lambda i wydawało się , że przez moment było ok ale tylko przez moment. Teraz zastanawiam się nad oddaniem auta do serwisu celem przeczyszczenia przepustnicy ale czy to cos da. Z tego co mi mechanik mówił błędów sugerujących jakieś usterki powodujące w/w objawy nie było. Dajcie znać jak macie jakieś pomysły.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3577
Porady
4
Punktów
600
ok inaczej, pomiędzy +8 C, a +4 C :)
Też odwrotnie, ale już czytelne dla każdego.

A może by tak zacząć od filtrów i świec? Wymieniam świece, to i kompresję mogę sobie sprawdzić. Sprawdzam kompresję, to i płukankę mogę wlać do cylindrów.

Jakby woda gdzieś była. Filtr paliwa, to pierwszy wylatuje o Tecu to już nawet nie wspominam.

oddaniem auta do serwisu celem przeczyszczenia przepustnicy
Jak sam tego nie zrobisz, to w ogóle jest bez sensu rozmowa.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Te silniki są bardzo czułe jakość oleju. Może gęstnieje zbyt mocno
Automatyczne połączenie postów:

Tu masz zaznaczony zawór zmiennych faz rozrządu na wydechu. Drugi na ssącym jest symetrycznie z drugiej strony ino cięższy dostęp. Wykręć go i zobacz czy nie ma jakiegoś bałaganu. Powinny być czyste
 

Załączniki

  • IMG_20231117_134414.jpg
    IMG_20231117_134414.jpg
    655,7 KB · Wyświetleń: 9
Ostatnia edycja:

ajtech

Początkujący
Dołączył
17.11.2023
Postów
5
Punktów
3
Bardzo dziękuję za dotychczasowe podpowiedzi. W pierwszej kolejności pójdą świece do wymiany tak jak wspomniał kolega heniek1000.
Może masz wypadanie zapłonu
Jeżeli chodzi o wypadanie zapłonu to czy nie powinien wyskakiwać "check engine"? Dodam, że komputer według serwisu też nie wypluł żadnych błędów. Wracając jeszcze do postu heniek1000 w tym modelu filtr paliwa jest stały tzn. niewymienialny.
o Tecu to już nawet nie wspominam.
Co to jest Tec / Tecu? Nie jestem mechanikiem, a użytkownikiem samochodu z tematu i sam go nie naprawiam :) więc wybaczcie moją niewiedzę.
 

Ursusraketa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.09.2018
Postów
528
Porady
1
Punktów
139
No jak świece nie działają to występuje wypadnięcie zapłonu ,cewki tez mogą być za to odpowiedzialne . Nie zawsze wywali błąd
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3577
Porady
4
Punktów
600
Wracając jeszcze do postu heniek1000 w tym modelu filtr paliwa jest stały tzn. niewymienialny.
Zawsze mnie te filtry w PSA zastanawiały...to co one ku. są dożywotnie, samoczyszczące jakieś...nie brudzą się. Ile na nich można latać 200-300-400 tys. siatka jest tak wielka, że wszystko przelatuje..?..Czy coś jest extra w pompie i wymienia się razem z pompą...co to za wynalazki...

Czyli zostaje Tec2000 jak filtr jest dożywotni. I wtryski lepiej sprawdź...przecież gdzieś ten syf z paliwa leci.
Jakby woda gdzieś była. Filtr paliwa, to pierwszy wylatuje o Tecu to już nawet nie wspominam
Zrób tak jak heniek pisze...świec na razie bym nie wykręcał.
 

Ursusraketa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.09.2018
Postów
528
Porady
1
Punktów
139
Dużo aut nie ma filtra a jak jest to wymienia się jak ktoś piasku nasypie do baku
W wtryskiwaczu na wejściu jest też sitko
 

dawjoz

Początkujący
Dołączył
21.09.2023
Postów
22
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
gniezno
Witam ! Panowie a nie dziwne że problemy dzieją się wtedy kiedy jest zimno a jak autko się nagrzeje to jest wszystko ok ? wydaje mi się kolego że trzeba było by sprawdzić czujnik temperatury czy nie przekłamują ponieważ w twoim aucie na moje po prostu nie działa ssanie i dlatego nie wywala ci błędów bo auto nie wzbogaca mieszanki ponieważ myśli że na dworze mamy słoneczko i jest cieplutko
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3577
Porady
4
Punktów
600
Dużo aut nie ma filtra a jak jest to wymienia się jak ktoś piasku nasypie do baku
W wtryskiwaczu na wejściu jest też sitko
No sitka, sitka...tylko jak wygląda normalny filtr paliwa, jak go wymieniasz po 50 tys. A tu np. masz przebieg 300 tys.
Więc zawsze mnie to zastanawiało z tym filtrami...gdzie ten syf...
 

Ursusraketa

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.09.2018
Postów
528
Porady
1
Punktów
139
No ale co masz w tym filtrze ?
Diesel to podstawa filtr ,ale w benzynie?
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3577
Porady
4
Punktów
600
Pył, kurz, piasek, błoto...liście.

Ja kiedyś jak kupiłem samochód to miałem żwir w baku, ale to już jakiś ekstremalny chochlik był.

No 300-400 tys. nawet na benzynie, to nie wiem czy jest tak czysto.

Szlam może się robić na sitkach. Szczególnie, jak u Juzia tankujesz.
Automatyczne połączenie postów:

To ma prawo bytu, takie rozwiązanie, ale jak od początku regularnie leje się chemię do baku. Wtedy masz pewność, że jest czysto.
Takie me scromne zdanie.
 
Ostatnia edycja:

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
35
Miasto
łódź
Heniu, nie wciskaj ludziom płukanek i chemii placebo - no chyba że masz z tego chajs.
Druga sprawa mnie zastanawia, jakim cudem nie rozumiesz działania filtra w baku. To jest siateczka która cały czas jest obmywana benzyną czyli nie łapie ona syfu piachu tylko nie pozwala się dostać do pompy. Najczęściej po zatrzymaniu pojazdu wszystko zlatuje na dno zbiornika. Filtry papierowe, materiałowe to co innego - one wyłapują drobinki do pewnych mikronów i po jakimś tam czasie się zapychają - dlatego się je wymienia.
Automatyczne połączenie postów:

Pył, kurz, piasek, błoto...liście.
Co ty ciągnikiem jeździsz czy poziom paliwa sprawdzasz kijem oderwanym świeżo z drzewa?
 

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
35
Miasto
łódź
Oj, założyłbym Ci szkła powiększające na oczy X 50 na jeden dzień, to byś się zdziwił ;)
Za cholere nie rozumiem co chciałeś przekazać.
Czyli, to takie grawitacyjne filtry, aha.
Dokładnie tak! Tak działają wszystkie filtry siatkowe na wejściu pomp (i to nie tylko benzynowych ale w różnych innych dziedzinach przemysłu). To jest tak zbudowane, że zanieczyszenia nie wnikają w siatkę i po zakończeniu ssania po prostu się odrywają. Dlatego te filtry nie wymagają obsługi nawet po 300tys - no chyba że pompa opiłkuje. Z resztą sam zbiornik ma swoje odpowietrzanie i zasadniczo jest szczelnie zamknięty przed środowiskiem zewnętrznym.
Automatyczne połączenie postów:

A co do grawitacyjnych filtrów - przyjrzyj się filtrom powietrza i kierunkowi przepływu.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Płukanki pomagają ale nie zawsze. Serio thp z zapieczonym i pierścieniami 2 dni lania na tłoki przez świece i pyk puscily. Ale nic nie zastąpi rozebrania silnika
 

anim7991

SuperMechanior
Dołączył
23.12.2017
Postów
332
Punktów
16
Wiek
35
Miasto
łódź
A co ci tam puściło? Może jestem jakimś amatorem mechaniki ale kilka tych silników rozebrałem i jak mi ktoś powie, że nagar który nie chce puścić acetonem i szczotką odpuszcza płukanką to jest niespełna rozumu.
Automatyczne połączenie postów:

Od 42:32 minuty, wszystko w temacie bo mam już dość tych płukanek i leczenia trypla pudrem.
 
Do góry Bottom