
Ja to jak najbardziej rozumiem , chodzi mi o nie mechaników lub pseudo mechaników ,którzy robią coś takiego w garażu , ludzie sprzedają auta później z tym , przyjeżdża na warsztat że coś nie tak że auto ma ciągle za wysokie obroty np. i pali dużo paliwa ,lub nagle samo gaśnie a nie rzuca żadnych błędów na desce , ani w pamięci . Zaglądasz i wiadomo najpierw zerkasz czy coś komp. Wyłapał a później oglądasz parametry , widzisz że coś jest nie tak ale błędem powinien rzucać, a nie rzuca i szukasz .@Psikuta1994, ja dajesz to robić jakimś łajzom za grosze, to się nie dziw, że potem są jaja. Regularnie wyłączam P0420 w różnych sterach i nigdy nie ma żadnych problemów i żaden inny błąd nie jest ruszony. Wszystko działa jak należy i w ogromnej większości przypadków nawet te katy wychodzą na analizie spalin bez zastrzeżeń. Ujmę to tak - jeśli kat w nowym aucie ma 100% sprawności, to przy, powiedzmy, 90% jego sprawności już ma zapalić checka. To nie żadne oszustwo, tylko nie dawanie się ruc*ać producentom katów i samych samochodów, bo wiadomo w czyim interesie jest takie a nie inne napisanie programu sterownika.
Kat będzie kosztował tyle co auto ...Sprawdz katalizator i jesli do wymiany to poprostu go wymień.
Ja chętnie kupie a4b6 za 700-800zlKat będzie kosztował tyle co auto ...
Idź do ASO i kup nowy kat. Co ty tu wypisujesz ....? Zamiennik możesz sobie wsadzić w ...Ja chętnie kupie a4b6 za 700-800zl
