kluz
Uczestnik
Panowie odświeżę trochę temat.
Czy wie ktoś może jak to jest z tym, jeden żeton na jeden vin na tydzień. To rozumiem ale co jeśli będę chciał zrobić diagnostykę bez dostępu do Internetu ? Czy DiagBox będzie "martwy" ? To znaczy że za każdym razem kiedy będę chciał z czytać błędy będę musiał wybulić 39 Euro ?
Czy wie ktoś może jak to jest z tym, jeden żeton na jeden vin na tydzień. To rozumiem ale co jeśli będę chciał zrobić diagnostykę bez dostępu do Internetu ? Czy DiagBox będzie "martwy" ? To znaczy że za każdym razem kiedy będę chciał z czytać błędy będę musiał wybulić 39 Euro ?
Oryginalny program DiagBox sprawdzi interfejs ? Chodzi mi o to czy muszę wywalić 3k Euro na oryginalny czy też mogę działać na chińczyku ?