• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Iveco Daily sterownik niszczy wtryskiwacze?

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3672
Porady
4
Punktów
619
elektronik o dobrej reputacji
No, OK.
Czyli robił przynajmniej kilka Iveco po takiej kastracji?

I co. I po jakim czasie to się zaczęło pierd. z tymi wtryskami od jego ingerencji?
Ale co to ma wspólnego z padaniem wtryskiwaczy
No, jak to co? To to już sobie nie rób jaj.
Fakt, faktem, że coś za szybko.

Ja przepraszam że tak pytam z ciekawości, ale o wielu rzeczach nie wiemy.

Kiedy tam w temacie okazało się że jest usunięty dpf, egr, adblue i ostre gmeranie w sterowniku, Faja, Faju.
 

Faja

SuperMechanior
Dołączył
17.08.2015
Postów
261
Punktów
41
Miasto
Puławy
Heniek może odpocznijmy i zaczniemy myśleć jutro. Gdybym był mechanikiem z wykształcenia to może byłoby łatwiej.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3672
Porady
4
Punktów
619
Ja Faja też nie jestem tJunerem, niestety ;) i to jest moja pięta Achillesowa ;)
Ale wiem, że zła mapa może przepalić lub rozsadzić elektrycznie strukturę kryształu piezoelektrycznego w nowym wtryskiwaczu przy pierwszym rozruchu np. ;)

TAK, DOKŁADNIE, ODPOCZNIJMY.
Ponawiam pytanie: skąd i jakiej firmy
Jak się okaże, że ten jeden pracujący na 3 cylindrze to ten montowany przez ASO Iveco, to idziemy w stronę teorii Drugiego.
Tylko co 3 stare regenerowane uszkodzone plus 3 nowe uszkodzone = 6 wadliwych wtryskiwaczy?
Czy pewnie Faja coś tam znowu zataił :D nieISTOTNY szczegół w temacie.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3672
Porady
4
Punktów
619
Ja żem nie tJuner, prosty chłop od hamulcy.

A to ich nie można zjeb. mapą?
Nie chce mi się grzebać i edukować w temacie, bo w sumie to nie mój problemem ;)
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
263
Punktów
71
Miasto
Błonie
Przepuszczanie na przelew to uszkodzenie/ zużycie/ zanieczyszczenie mechaniczne wewnątrz wtryskiwacza.
Cewkę elektromagnetyczną można uszkodzić elektrycznie.
To są inne rodzaje uszkodzeń, dające inne "efekty".
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3672
Porady
4
Punktów
619
A może oni zatarli te wtryski? 3ego nie ruszali to jakieś paliwo tam miał. Dlatego hula.
Reszta nie miała od razu to zatarta.
Dobra koncepcja?
 

Faja

SuperMechanior
Dołączył
17.08.2015
Postów
261
Punktów
41
Miasto
Puławy
Nie ma ciśnienia paliwa to nie ma prądu na cewki bo nie ma zgody na start.
Jak mogłyby się zatrzeć?
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3672
Porady
4
Punktów
619
No to jak nie ma prądu i nawet raz nie machną, to jak mogą się zepsuć? 6 wtrysków? Od wkładania i wyciągania?

Się czegoś poducze.
Bo to ja nie wiem, czy ja to wszystko rozumiem.

Czyli wkładacie nie ma prądu na wtryskiwacz (no bo nie ma ciśnienia) i wyciągacie już zepsute.
To to już nie na mój pusty łeb.
Czyli co je psuje? Eter kosmiczny? :D

Ty Faja może układ zapowietrzony ;)
generuje 415 bar i sterownik zbija do zadanych 300
A tam nie ma na jałowym 350(?) bo tak coś jak przez mgłę pamiętam.
350 chyba.

A przy rozruchu nie wystarczy im z 250(?)
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3672
Porady
4
Punktów
619
No i co dalej? Zadane 300 a pompa mówisz że 415 generuje. No to jak nie ma prądu na wtryski?
Że sterownik zbija z 415 na 300 piszesz. I nie ma prądu na wtryskach?

Ja żem się już pogubił w tym wszystkim : (
Przy rozruchu zadane jest 300.
A "otrzymane" ? :D
Aaaa bo to żeśta tę kulkę fi5mm włożyli aaaa
Zaraz Faja no to jest to ciśnienie czy nie ma? Zadane 300, a otrzymane? Zero?
Silnik z trudem odpala na 2-3 sekundy i gaśnie

Nie ma ciśnienia paliwa to nie ma prądu na cewki bo nie ma zgody na start.

Jak mogłyby się zatrzeć?
Silnik z trudem odpala na 2-3 sekundy i gaśnie
 

MarcinT

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
24.05.2016
Postów
263
Punktów
71
Miasto
Błonie
A może oni zatarli te wtryski? 3ego nie ruszali to jakieś paliwo tam miał. Dlatego hula.
Reszta nie miała od razu to zatarta.
Dobra koncepcja?
Nie wiem.
Wiem, że informacja przekazywana przez wiele osób, bardzo traci na wartości.

We wtryskiwaczu elektromagentycznym, wewnętrzne elementy mechanizmu porusza pole magnetyczne uzwojenia sterującego więc pytanie zamieszczone w temacie jest z założenia błędne moim zdaniem.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3672
Porady
4
Punktów
619
Wiem, że informacja przekazywana przez wiele osób, bardzo traci na wartości.

pytanie zamieszczone w temacie jest z założenia błędne moim zdaniem.
Faja już chyba pić razy se zaprzeczył sam sobie. W temacie że sterownik niszczy wtryski, później że nie ma przecież na nich prądu, bo i nie ma ciśnienia.
To czym ten sterownik niszczy wtryskiwacze, polem elektromagnetycznym z eteru kosmicznego.
Tu nie ma prądu na wtryski, a tu odpala na 2/3 sekundy i gaśnie. I takie to info.
 

Faja

SuperMechanior
Dołączył
17.08.2015
Postów
261
Punktów
41
Miasto
Puławy
Marcin T słusznie pogrążył moją tezę w gruzach. Sterownik jako urządzenie elektroniczne nie może uszkodzić hydrauliki. Heniek twierdzi że się w tym temacie pogubił. Nie tylko on. Wiele osób pracuje nad tym przypadkiem i ja też wszystkiego nie wiem. A to że uszkodzony samochód co kilka dni zachowuje się inaczej to mechanika raczej nie powinno dziwić. Dzisiaj 6 losowych wtrysków i pompa wysokiego ciśnienia pojechały na badania i wszędzie są opiłki. Mimo nowego filtra, płukania i magnesów. Postępowanie w takiej sytuacji jest jedno. Odbudowa układu wtryskowego. Napiszę naturalnie o zakończeniu naprawy bo nie cierpię niezakończonych i nic nie wnoszących dla innych tematów.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5192
Porady
5
Punktów
1690
Dzisiaj 6 losowych wtrysków i pompa wysokiego ciśnienia pojechały na badania i wszędzie są opiłki
No to miejmy nadzieję,że się sprawa wyjaśniła.

Szkoda, że nikt nie zobaczył tego wczesniej. Bo teraz jest 6 wtrysków do wyrzucenia, plus potrzeba 4 nowe to razem 10 sztuk. Robi sie spora kwota.

Mimo nowego filtra, płukania i magnesów
Ale co to miało pomóc?

Trzeba lekastwa na łuszczącą się pompe, a nie szamanskie okadzanie się dymem :)
Albo taka analogia do dziurawego zęba: łykanie przeciwbólowych zamiast iść do dentysty.

Napiszę naturalnie o zakończeniu naprawy bo nie cierpię niezakończonych i nic nie wnoszących dla innych tematów.
Ja będę czekał z niecierpliwością.
Obiecuje plusika (jak nie zapomnę)
 
Do góry Bottom