Witamy na Forum Mechaników!
Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach. Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!
Dobra. By nie było całkowicie po hamsku i bez słowa to: dzięki za porady, uczestnictwo w moich wątkach itp.
Ewakuuję się do siebie na fora blacharskie. Powody opisane w moim profilu. Kolejnych wątków nie odczytam więc proszę się nie produkować :D Miłego dzionka.Oferta zapodana w wątku nieaktualna.
Dobra. By nie było całkowicie po hamsku i bez słowa to: dzięki za porady, uczestnictwo w moich wątkach itp.
Ewakuuję się do siebie na fora blacharskie. Powody opisane w moim profilu. Kolejnych wątków nie odczytam więc proszę się nie produkować :D Miłego dzionka.Oferta WWW nieaktualna...
Dobra. By nie było całkowicie po hamsku i bez słowa to: dzięki za porady, uczestnictwo w moich wątkach itp.
Ewakuuję się do siebie na fora blacharskie. Powody opisane w moim profilu. Kolejnych wątków nie odczytam więc proszę się nie produkować :D Miłego dzionka.
Wracam do siebie na forum dla blacharzy. Trzymajcie się. Na koniec dodam tylko tyle że za czasy pracy które tu przewidujecie z każdą usterką i wymianą to się na co dzień z roboty wylatuje.
No to mi wyjaśnijcie jeśli się nie znam. Napisane jak byk było: silnik już wyjęty, trzeba włożyć inny, już złożony.
Zatem co trzeba zrobić by ten silnik tam włożyć?
Osadzić na poduchach i przykręcić kilka śrub?
Podłączyć skrzynię i napęd, wydech i osprzęt?
No powiedzcie mi która z tych czynności...
No ale dzisiaj już biało z rańca. Mój nowy "stary" ma dziś mega kontrolę policyjno-skarbową więc dziś płatne - bezrobotne :-)
PS. Wiecie że oni sprawdzają nawet takie jak papiery na zakup papierów do szlifowania?????
Siedzą sobie cztery baby w biurze i jadą kartka po kartce w papierach a Panowie...
No ale ludzie. Sam sobie winny jesteś jeśli szmelcem handlujesz. Miernika nie masz i dziwisz się że zwrot jest? Gdybym dostał szpachlowany błotnik a miał go montować klientowi to też bym Ci to zwrócił. Jaki jest sens wymiany pogietego błotnika na pogięty lecz wyklepany i wyszpachlowany?
A co do...
No bo ja mam jeszcze dwie córki, żonę, "prawdziwy samochód", chyba pracę, hobby, pasję, obowiązki i wiele innych a nie tylko internet ... ... :wtf::cigar::cigar::cool:
PS. Gdzie jest emotikona ze środkowym paluchem????????
Nie ma ? I wieź tu się rozwijaj :D
A co Ci z reszty zamka i innych bajerów gdy dzięki śniedzi, korozji i syfowi kluczyka przekręcić nie możesz?
Wybaczy Pan że naprawiłem czyszcząc :mad::joyful::happy:
U mnie nie ma zwrotu kasy bo boli głowa, jest kaszel lub się odwidziało. Co najwyżej wymiana na taki sam jeśli faktycznie uszkodzenie było z mojej winy. Staram się też sprzedawać rzeczy których sam jestem pewien.