• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ocena stanu panewek n43b20

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Tzn. jak? Skręcasz silnik bez średnicówki? Szlifiernia oddaje blok gdzie są dwie setki jaja. I nawet nie wie, dlaczego jej to jajo wychodzi. Takie rzeczy się dzieją na świecie i za rogiem...i motor pojedzie nic mu się nie stanie. Za chwilę przyjdzie następny klient po to samo.

Jak się skręca silnik, to bierze się nawet ruch obrotowy ziemi pod uwagę :D
A już sprawdzenie szlifierni, to podstawa. Jak i Pana wałomierza :D
Osiowanie łoża wału pewnie już dawno zrobione....itd. itd.

Zimon opisał tylko jeden z etapów. A włożyć silnik na słowo honoru szlifierni, to trzeba być pierd.
Niestety, kontrola najlepszą formą zaufania.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
824
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Oczywiście ze jeden z etapów. Popatrz jednakże jak ludzie silniki składają. Wyjął, włożył i zdziwiony ze nie jest tak jak być powinno.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Szlifiernia za mocno dociskała blok na maszynie, później popuszczała ściski i wychodziło jajo. Nawet nie mierzyła, bo przez myśl jej nie przeszło, że coś może być nie tak.

Nóż Ci się nagrzeje i już wyjdzie stożek. Dlatego najlepsze są noże diamentowe.
Jest szlifiernia, a szlifiernia.

Oczywiście setka dwie nie zatrze od razu motoru...ale albo robimy porządnie, albo paprokujemy.
 

Reptile666

Gaduła
Dołączył
27.07.2018
Postów
73
Punktów
8
Wiek
32
Miasto
Gorzów Wielkopolski

Załączniki

  • IMG_20251222_123959_614.jpg
    IMG_20251222_123959_614.jpg
    3,9 MB · Wyświetleń: 32
  • IMG_20251222_124018_039.jpg
    IMG_20251222_124018_039.jpg
    3,5 MB · Wyświetleń: 29
  • IMG_20251222_124020_690.jpg
    IMG_20251222_124020_690.jpg
    3 MB · Wyświetleń: 30
  • IMG_20251222_124033_950.jpg
    IMG_20251222_124033_950.jpg
    3,5 MB · Wyświetleń: 29
  • IMG_20251222_123920_093.jpg
    IMG_20251222_123920_093.jpg
    3,3 MB · Wyświetleń: 30
  • IMG_20251222_124032_096.jpg
    IMG_20251222_124032_096.jpg
    3,4 MB · Wyświetleń: 29

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2285
Punktów
617
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
A co Ty chcesz od tych panewek? Już Ci napisałem, że ta która się uszkodziła, to był jakiś błąd w sztuce według mnie. Wydarta w nietypowym miejscu, ten komplet podobnej skazy nie ma. Na plastelinę sprawdzałeś przed montażem?
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
937
Punktów
260
Miasto
.
Nie wiem jak w tym silniku, ale np: hyundai/kia do silników które ostatnio robiłem
przewiduje w wymiarze nominalnym pięć wymiarów panewek głównych jak i korbowodowych.
Nie są to duże różnice grubości bo kolejne rozmiary różnią się o 3 tysięczne milimetra.
Dobiera się je na podstawie średnicy czopów (3 grupy opisane są specjalnym kodem naniesionym
na wale), oraz grupy selekcyjnej korbowodu (też 3 grupy). Można też określić potrzebny
wymiar plastelinką. Jednak osoby sprzedające części często mają znikomą wiedzę w tym temacie,
dlatego najlepiej szukać w dobrych katalogach dokładnego numeru części i dopiero zamawiać.
Prawda jest taka że w normalnym silniku pasowanie o setkę w górę czy w dół nie robi różnicy :)
Oczywiście ze jeden z etapów. Popatrz jednakże jak ludzie silniki składają. Wyjął, włożył i zdziwiony ze nie jest tak jak być powinno.
Bo brakuje specjalistów, jeden czy drugi który jest etatowym "wymieniaczem" złoży głowicę w TDI i uważa się za speca od silników. Ale pojawi się silnik wymagajacy umiejętności i wychodzi szydło z wora.
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
824
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
No brakuje. Czemu?? Bo jedni nie chcą dzielić się wiedzą i uczyć innych a ci drudzy nie chcą się uczyć i w dupie mają....
 

Reptile666

Gaduła
Dołączył
27.07.2018
Postów
73
Punktów
8
Wiek
32
Miasto
Gorzów Wielkopolski
A co Ty chcesz od tych panewek? Już Ci napisałem, że ta która się uszkodziła, to był jakiś błąd w sztuce według mnie. Wydarta w nietypowym miejscu, ten komplet podobnej skazy nie ma. Na plastelinę sprawdzałeś przed montażem?
To jest drugi komplet panewek który założyłem, i po 30 min pracy pieca zajrzałem do filtra oleju. A tam płatki srebrne. A pierwsze które wstawiłem w temacie były po 1500kkm to samo płatki we filtrze i zaczęła pukać. Tak teraz mierzyłem każda miała 0.050
 

Zimoon

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.02.2015
Postów
2946
Punktów
824
Wiek
45
Miasto
Gdańsk
Czy po wymianie panewek i wymianie oleju wymieniłeś wymiennik ciepła?? Jeśli nie to wiesz już skąd wióry.
 

MIKUr1

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.12.2020
Postów
2285
Punktów
617
Wiek
35
Miasto
Okolice Krakowa
Ziom, tłumaczę Ci, że nawet przy grubo dojebanych silnikach, dożynanych do granic możliwości, gdzie potrafiło obrócić więcej niż jedną, NIGDY nie widziałem wydartej tak jak tamta z pierwszych zdjęć. Zaczęła pukać, bo wybrało materiału, wybrało materiału, bo gdzieś coś było zjebane. Te które wstawiłeś jako ostatnie, wyglądają okej, nie mam nic więcej do dodania.
 

Reptile666

Gaduła
Dołączył
27.07.2018
Postów
73
Punktów
8
Wiek
32
Miasto
Gorzów Wielkopolski
Ziom, tłumaczę Ci, że nawet przy grubo dojebanych silnikach, dożynanych do granic możliwości, gdzie potrafiło obrócić więcej niż jedną, NIGDY nie widziałem wydartej tak jak tamta z pierwszych zdjęć. Zaczęła pukać, bo wybrało materiału, wybrało materiału, bo gdzieś coś było zjebane. Te które wstawiłeś jako ostatnie, wyglądają okej, nie mam nic więcej do dodania.
Ok rozumiem.
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
937
Punktów
260
Miasto
.
Bo ludzie maja dzisiaj wszystko w "D**ie" jak jeżeli ktoś czegoś na filmiku na YT nie pokazał to sobie nie poradzą...
Ja tego fachu uczę się już od 20 lat, i za to się cenię.
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Zastanawiam się nad jedną rzeczą skoro panewki są selekcjonowane co 0,003mm to czym mechanicy mierzą czopy wału i otwory w czopach głownych i korbowodowych. Tylko nie piszczie, że każdy mechanik ma maszynę pomiarową której dokładność pomiaru to +-0,002mm to standart a te o większej dokładności to tylko w labach pomiarowych. To pasowanie z taką dokładnością to pic na wodę. Przewinąłem się w paru warsztatach i widzę jakie narzędzia posiadają mechanicy. Standard to średnicówka dwupunktowa z czujnikiem 0,01mm nie spotkałem zamontowanego czujnika 0,001mm. Więc te mikronowe pomiary to podział przestrzeni między kreskami na oko obsługującego narzędzie. Mikrometry w warsztacie często kupowane od obwoźnych handlarzy bez świadectwa kalibracji. Więc o czym wy tu piszecie. Nie wspominam o temp. pomiaru bo to zupełnie inna bajka.
 

Reptile666

Gaduła
Dołączył
27.07.2018
Postów
73
Punktów
8
Wiek
32
Miasto
Gorzów Wielkopolski
Czy po wymianie panewek i wymianie oleju wymieniłeś wymiennik ciepła?? Jeśli nie to wiesz już skąd wióry.
Oczywiście że umyłem, jak cała magirstrale olejowa. Ale na nowych panewkach też były widoczne. Na foto widać gdzieniegdzie ubytki, a pod światłem całe masa ich. Jeżeli dobrze zrozumiałem faceta z bmw to defekt w wyniku "kawitacji oleju" KS fajnie opisuje problemy z panewkami, co je powoduje itp. Więc problemem mojego postu z błyszczącymi płatkami nie jest kwestia złej sztuki złożenia pieca. Ani złych panewek. Jeżeli założyłem nowe panewki pod wymiar i po 30 min pracy już je wysypało, co prawda docieranie adaptacyjne jest rzeczą naturalna. Ale nie ubytki w lozyskowaniu, w postaci płatków.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Kątowanie korbowodu, szlifowanie łoża/osiowanie bloku...to są podstawy i fundamenty.
A słyszał ty kiedy o plastigauge?
Wał w BMW puchnie jak się nagrzeje, tam jest ciasno wszystko spasowane. Zgubisz setkę tu setkę tam i robią się dwie, trzy, cztery. Finalnie motor się zatrze.
Żadna szlifiernia Ci nie "zbuduje" tak motoru.
Ja nie mówię, że tak jest w tym przypadku, bo tutaj to i może być zapchana chłodnica i inne fantazje.

Motor się wyciąga i robi setkę luzu na każdym elemencie (wtedy w całości może Ci wyjść 3). Jak jest ciśnienie, to nie ma bata żeby to nie pojechało.

A u niego? Tu dwie setki, tam dwie setki finalnie z osiem setek i to się zaciera. Oczywiście mówię od strony mechanicznej, jeżeli jest błąd.

Mikur mówi, że jest ok. Panewki malina. Nie neguję, chłopaka...Tylko, że autor wątku pokazuje raczej panewki po 30 minutach pracy na jałowym biegu.
po 30 min pracy pieca
Niech, pokaże panewki po 30 godzinach pracy, gdzie kilkakrotnie temperatura płynu chłodzącego sięgała zenitu. A obroty oscylowały po 5 tysięcy. Wtedy będziemy mieli materiał porównawczy.

Zresztą, to jest jakieś pierd. o farmazonach. Jak masz zatarty silnik z BMW po 2005 roku to musisz go wyciągnąć i złożyć od podstaw.
Owszem, robią, składają, jeździ jest fantastiko...ale to jest los na loterii. Nowy wał to jest min.

Jak robię dla siebie, to wyciągam silnik i robię od podstaw. Jak przyjeżdża klient, to mu zapodaję kopa w dup...bo to jest nieopłacalne. Ryzykowne.
nie ubytki w lozyskowaniu
Tak, tak, tak...a na głupich korbach co jest? To już chyba mikur pisał o śrubach....że korba osiada. Przemierzone korby?

Jedyne co heniek tak se wymyślił na chłopski rozum...to może ten piec odpal na trzecim zestawie...ale zrób bajpas na olej co by to trzymał temperaturę 25 stopni...zobaczymy co puchnie. I nawet daj w palnik...ale trzymaj 25 stopni.
Heńka to powinni do NASA ściągnąć :D
 
Ostatnia edycja:

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
A słyszał ty kiedy o plastigauge?
(nie twierdze, że to narzędzie zastępuje wszystkie inne)
Tak na pewno tym pomierzysz błędy geometryczne otworów i wałków (owal i kołowość) i z tego "narzędzia" uzyskasz pomiar do zamówienia panewki wg numeru katalogowego.
To robiłeś u jakiś cienkich prywaciarzy i januszy :)
To podaj mi kilka adresów warsztatów, które posiadają świadectwo legalizacji dla każdego narzędzia pomiarowego. Oj chyba trudno będzie Ci taki znaleźć.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Widzisz, piohol problem polega na tym, że nie chodzi o świadectwo legalizacji dla narzędzia pomiarowego. Tylko o w ogóle posiadanie takowego i chęć zweryfikowania czegokolwiek co przychodzi od szlifierni.
Na YT jak warsztat weryfikuje szlifiernie, to rozbija się to o blask fleszy i nagrody w USA. Że taki dobry.
A to jest podstawa - sprawdzenie szlifierni.

Owszem, jak oni są wychowani na gniotach z 2000 roku to tak. Jak szlifiernia pierd. się na setkę czy tam dwie to nie ma problemu. Pojedzie.
Gorzej, jak to są V6 V8 czy V10 po 2010 roku.
I o tym mówimy. O sztuce budowania silnika od podstaw.

Ja tam nie mówię co robi @Reptile666 bo sobie robi po swojemu....Nikt nie ma tego w rękach i nikt nie widzi tak dobrze, jak on.

Natomiast, jeżeli silnik zaciera się drugi raz, to czas na zrobienie magisterki z jego budowy. A raczej składania od podstaw.
Przecież, to jest kwintesencja zawodu mechanika :D każdy o tym marzy. Wtedy masz prawo wytatuować sobie tłok na przedramieniu ;) - odpowiednik pułkownika w więźniu ;)
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
Tak na pewno tym pomierzysz błędy geometryczne otworów i wałków (owal i kołowość) i z tego "narzędzia" uzyskasz pomiar do zamówienia panewki wg numeru katalogowego.
Rozumiem, że masz swoje zdanie, ale trzymajmy się faktów
Plastigauge służy do precyzyjnego pomiaru luzu pasowania (między wałem a panewką) i jest powszechnie stosowanym narzędziem przy remontach silników. Rozmawialiśmy o pasowaniu, a Plastigauge jest przeznaczony właśnie do pomiaru tego luzu. To jego jedyna funkcja.

Użycie cudzysłowu przy słowie "narzędzie"- to jest uznany przyrząd pomiarowy. Nie napisałem, że to jedyny pomiar. Niezależnie od tego, czy kogoś to śmieszy, czy nie, jest to skuteczne i popularne rozwiązanie weryfikujące poprawność montażu.

Twoje lekceważące podejście świadczy tylko o Twojej niewiedzy w temacie.

To podaj mi kilka adresów warsztatów, które posiadają świadectwo legalizacji dla każdego narzędzia pomiarowego. Oj chyba trudno będzie Ci taki znaleźć.
Skoro dla Ciebie to standard nie do znalezienia, to strach pomyśleć z kim masz do czynienia :)




Wał w BMW puchnie jak się nagrzeje, tam jest ciasno wszystko spasowane. Zgubisz setkę tu setkę tam i robią się dwie, trzy, cztery. Finalnie motor się zatrze.
szczerze to nie znam silnika w którym producent podaje luzy na panewkach na gorącym silniku. Przynajmniej ja się nie spotkałem, ale człowiek uczy się całe życie.


Widzę chłopaki, że wchodzimy na poziom debaty akademickiej. Chcecie pogadać o fizyce molekularnej, czy po prostu szukacie powodu, żeby mieć ostatnie słowo?
 
Do góry Bottom