heniek1000
SuperMechanior
- Dołączył
- 15.11.2017
- Postów
- 3486
- Porady
- 4
- Punktów
- 568
Tzn. jak? Skręcasz silnik bez średnicówki? Szlifiernia oddaje blok gdzie są dwie setki jaja. I nawet nie wie, dlaczego jej to jajo wychodzi. Takie rzeczy się dzieją na świecie i za rogiem...i motor pojedzie nic mu się nie stanie. Za chwilę przyjdzie następny klient po to samo.
Jak się skręca silnik, to bierze się nawet ruch obrotowy ziemi pod uwagę
A już sprawdzenie szlifierni, to podstawa. Jak i Pana wałomierza
Osiowanie łoża wału pewnie już dawno zrobione....itd. itd.
Zimon opisał tylko jeden z etapów. A włożyć silnik na słowo honoru szlifierni, to trzeba być pierd.
Niestety, kontrola najlepszą formą zaufania.
Jak się skręca silnik, to bierze się nawet ruch obrotowy ziemi pod uwagę

A już sprawdzenie szlifierni, to podstawa. Jak i Pana wałomierza

Osiowanie łoża wału pewnie już dawno zrobione....itd. itd.
Zimon opisał tylko jeden z etapów. A włożyć silnik na słowo honoru szlifierni, to trzeba być pierd.
Niestety, kontrola najlepszą formą zaufania.

- odpowiednik pułkownika w więźniu