arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
Nie wszystkie panie o tym wiedząkorzyści z randkowania z mechanikiem
ale widzą jak wyglądają na co dzieńNie wszystkie panie o tym wiedzą

nigdy nakrętki nie łapałeś palcami?Pytanie czy jakikolwiek mechanik kiedykolwiek robił coś takiego jak na filmie.

Nakrętki w prawdziwym życiu raczej nie dają kręcić się jednym palcem, a taki imbus raczej kreci się palcami które go trzymają a nie robi take dziwne wygibasy które nic nie dająnigdy nakrętki nie łapałeś palcami?
nie używałeś klucza imbusowego? a no tak, w jelczach i starach nie doszli do tak nowoczesnej techniki![]()
hahahahaha 2 najlepszy!A ja uwielbiam dowcipy antyreligijne xD
Przychodzi facet do spowiedzi i mówi, że zgwałcił nieletnią.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie ona Ciebie, mój synu sprowokowała.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi drugi facet i mówi, że zgwałcił staruszkę.
Ksiądz wyrozumiale:
- Pewnie to był jej ostatni raz w życiu, więc zrobiłeś dobry uczynek synu.
- Tak, proszę księdza.
- Odmów dziesięć zdrowasiek i masz rozgrzeszenie.
Przychodzi trzeci facet:
- Zgwałciłem księdza z sąsiedniej parafii!
Ksiądz waląc pięścią w konfesjonał:
- Pamiętaj, tu jest Twoja parafia!
Pewnego dnia bardzo tępa zakonnica przychodzi do księdza i mówi:
- Proszę księdza słyszałam słowo "CI**"... Co to znaczy?
- To jest czoło kiedy się spoci.
Następnego dnia zakonnica znowu przychodzi do księdza i mówi:
- Proszę księdza słyszałam słowo "H*J"... Co to znaczy?
- To są wszyscy ludzie zdani na łaskę BOŻĄ.
Następnego dnia sytuacja znowu się powtarza i zakonnica pyta księdza:
- Słyszałam słowo "KUR**". Co to znaczy?
Ksiądz, który już nie miał co wymyślić po chwili dodał:
- To jest zakonnica...
Kilka dni później owa zakonnica wsiada do autobusu i mówi:
- Ale mi się ci*a spociła...
Co się H**E patrzycie??
k**wy nie widzieliście???
Idzie ksiądz ulicą obok komisariatu policji i zobaczył na drodze rozjechanego zdechłego psa.
Bez namysłu wchodzi na komisariat i krzyczy do siedzących policjantów:
- Wy tu sobie bezczynnie siedzicie, a na drodze leży zdechły pies!
Jeden z policjantów na to:
- Hehe.. ja to myślałem, że wy jesteście od pogrzebów.
Wszyscy się śmieją, a ksiądz na to:
- Przyszedłem powiadomić najbliższą rodzinę.
Co kraj to obyczajMoże nie żart...
wczoraj wieczorem wyszedłem z psem na spacer. chłopak z dziewczyną, może mąż z żoną. otworzyli swoje auto. powiem delikatnie, że zaczęło śmierdzieć. stojąc 3-4 auta dalej (na długość) wzięło mnie na wymioty a nie jestem jakoś delikatny. Naprawdę zaczęło dosłownie tak jeb##. nie wiem jak tak można. Co ważne: arabskie klimaty.
Może się komuś naraził i mu maskę oklepalCzy ktoś wie co się dzieje z Woodoo? cisza od miesiąca/
stęskniłem się za nim i martwię czy aby pogrzebacz nie odbił mu przy wymianie sprężyn. ewentualnie meselek nie oskalpował...
napisz do niego