Dobre !
Może to ta sama z którą walczyliśmy przez dwa miesiące ?
Bo jej auto gaśnie na światłach…
Żadnych bledów autem jeździli już wszyscy, klienci ,mechanicy, koledzy i nic nikomu nie gaśnie.
Kobieta odbiera auto i wraca Panie znowu mi 2 x zgasło i kierownica się blokuje….
Kierownice próbowaliśmy jej wyjaśnić faktem zgaszenia silnika (brak wspomagania)
Ale ona tak nie miała wcześniej , a jest doświadczonym kierowcą jeździ już 20 lat…
Przy kolejnym podejściu do tematu kolega wsiada z Panią do auta i jadą rozmawiają sobie
O tym i tamtym...
W rozmowie wychodzi ze pani miała przez te lata maluszka
A teraz mąż kupił jej forda taki ładny ale te problemy ( Ford Fusion 1,4 skrzynia 6 biegów )
Światła – ruszają, jebut zgasł – Pani o widzi Pan widzi znowu zgasł….
…………………………………………………………………………………………………………………………………
No cóż pani ruszała Zasze z 3 biegu bo zrobiło się ich więcej więc się kobiecina pogubiła który jest który

Po 30 minutach nauki jazdy na placu Pani nigdy już nie wróciła
