• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

1.2 thp PSA bierze olej.

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
"Przygotowano rónież zalecenia eksploatacyjne i serwisowe, tj.:

  • bezwzględna wymiana oleju co 10 000 km;
  • korzystanie z benzyny PB98;
  • stosowanie dodatku do paliwa Tunap Microflex."

- kto zapłaci za 2 czy 3 krotnie częstszą wymianą oleju?
- kto pokryje różnicą w cenie paliwa?
- i kto będzie płacił za dodatek? preparatów o tej nazwie jest kilka- różne przeznaczenie. ale sprawdziłem ceny: 70-120zł za 200ml do użycia najczęściej do 60 litrów paliwa.

ludzie powinni zwracać samochody, bo są niezgodne z specyfikacją jak je kupowali.
będzie podobnie jak było z VW kiedy dał ciała przy dieselgate. jedni klienci bez problemu wygrali, inni nie. oczywiście nie wszędzie...
 

KRJ

Początkujący
Dołączył
7.11.2023
Postów
13
Punktów
5
Z aso mam informacje ze walcza o wymiane calego silnika, ale producent zezwolil tylko na rozrzad i pompe.

Daj prosze znac jak zrobisz tysiaka czy cos ubylo czy nie. I czy poza zmiana oleju i filtra robiles cos jeszcze? Czyszczenie czy cokolwiek dodatkowego? I jaki konkretnie olej zalales?
Cześć.
wracam z informacją po przejechaniu 1000. Niestety ubyło troche oleju. Wcześniej na bagnecie było około 3/4 teraz około 0.5. Sprawdzłem jakiś czas temu jak było zimniej nie było widocznego ubytku. A jak u ciebie sprawa się skończyła?
 

Grand X

Początkujący
Dołączył
18.01.2024
Postów
20
Punktów
1
Cześć.
wracam z informacją po przejechaniu 1000. Niestety ubyło troche oleju. Wcześniej na bagnecie było około 3/4 teraz około 0.5. Sprawdzłem jakiś czas temu jak było zimniej nie było widocznego ubytku. A jak u ciebie sprawa się skończyła?
Nie wiem jak u Piotra, ale ja robię tzw próbę olejową- olej wlany na maxa, bagnecik zaplombowany po 1000 aso dokladnie sprawdzi ile ubyło. Natomiast złudzeń specjalnie nie mam - łuszczący się pasek rozpieprza te motorki i to jest powodem brania oleju . Wymiana rozrządu powstrzymuje ten proces, ale go nie jest w stanie cofnąć. Cy bierze litr czy pół na 1000 to już kwestia drugorzędna, tego się cofnąć nie da może sie tylko pogarszać.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
377
Nie zgodzę się, że przez pasek biorą olej, u sąsiada robiłem rozrząd przy 60 tysiącach, pasek był ładny, smok czysty a przy 70 już brał ponad litr na 2000km i było coraz gorzej. Olej zmieniany co 10 tysięcy
 

piot3r

Początkujący
Dołączył
9.12.2023
Postów
13
Punktów
4
Cześć.
wracam z informacją po przejechaniu 1000. Niestety ubyło troche oleju. Wcześniej na bagnecie było około 3/4 teraz około 0.5. Sprawdzłem jakiś czas temu jak było zimniej nie było widocznego ubytku. A jak u ciebie sprawa się skończyła?
Wiesz co, ja zrobiłem ponad 1800km i na bagnecie jakby ciagle to samo, nie sprawdzam czy jest roznica 1mm czy nie, bylo okolo 3/4 i dalej jest. Sprawdze jeszcze jutro jak to sie ma teraz, bo ostatnio sprawdzalem okolo tydzien temu.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
377
Mi kiedyś polo 1.2 brało litr na 300 km a butla gazu starczała na 450 km. Częściej dolewałem olej niż tankowałem :D
 

Eternit

Początkujący
Dołączył
3.10.2023
Postów
16
Punktów
5
Miasto
Warszawa
Kurcze jak mialem kupiona za malolata tzw okazje to an 100km 3l schodzilo
 

r1obert

Uczestnik
Dołączył
9.03.2017
Postów
41
Punktów
2
Miasto
Łódz
WWW
ecohosting.io
Przy wysilonych silnikach bardzo szybko wychodzą wady fabryczne. 1l/1000 km takie są zużycia dla silników sportowych pracujących na pustyni, a nie w w klimacie umiarkowanym, nie mówiąc o zanieczyszczeniu środowiska. Myślę, że tu nie miejsce na psujów z PSA, tylko Inspekcję Ochrony Środowiska i UOKiK. Myślę, że to wada fabryczna, jako, że to nowy samochód.
 

Grand X

Początkujący
Dołączył
18.01.2024
Postów
20
Punktów
1
Wiesz co, ja zrobiłem ponad 1800km i na bagnecie jakby ciagle to samo, nie sprawdzam czy jest roznica 1mm czy nie, bylo okolo 3/4 i dalej jest. Sprawdze jeszcze jutro jak to sie ma teraz, bo ostatnio sprawdzalem okolo tydzien temu.
U mnie tzw próba olejowa wykazała 0,45L /1000 km. tragedii moze nei ma ale to jest dużo za dużo. Do tego słaba kompresja więc nie ma co się oszukiwać. trza spórbować ten silnik - remontować.
Generalnie temat jest ciężki i wszystkie te teksty o bulgatorach i rubaszny rechot z posiadaczy tych samochodów, na forum bądź co bądź fachowców - no słabe są....
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1138
Porady
2
Punktów
305
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
A czego oczekujesz, poklepania po plecach? Od kilku lat przestrzega się przed tymi silnikami, że jak już ktoś koniecznie chce, to pod żadnym pozorem nie kupować doładowanych wersji, a najlepiej w ogóle zapomnieć o istnieniu tej konstrukcji i szukać czegoś, co potrafi przejechać 100kkm bez remontu. Polonez tyle dawał radę uciągnąć, a jego silnik mogło wyskładać na zicher kilku sebków z zawodówki.
 

KRJ

Początkujący
Dołączył
7.11.2023
Postów
13
Punktów
5
U mnie tzw próba olejowa wykazała 0,45L /1000 km. tragedii moze nei ma ale to jest dużo za dużo. Do tego słaba kompresja więc nie ma co się oszukiwać. trza spórbować ten silnik - remontować.
Generalnie temat jest ciężki i wszystkie te teksty o bulgatorach i rubaszny rechot z posiadaczy tych samochodów, na forum bądź co bądź fachowców - no słabe są....
Z tego co pamiętam robiłeś tą próbe w ASO. Co w takim razie na to ASO? Konsultowałem się w kwestii remontu silnika i sam remont kosztuje prawie tyle samo co nowy silnik i jest podobno problem z częściami zamiennymi. Różnica jest jak pamietam około 3 tysięcy, więc wydając taką kwote to chyba już lepiej zakupić nowy silnik. Może można wstawić przeprojektowany z łańcuszkiem. Koszt nowego w granicach 30000
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1420
Porady
1
Punktów
476
Miasto
Józefów
Do poczytania w wolnej chwili i jest film w którym wszystko łopatologicznie pokazane co i jak i z czym :
 

Grand X

Początkujący
Dołączył
18.01.2024
Postów
20
Punktów
1
A czego oczekujesz, poklepania po plecach? Od kilku lat przestrzega się przed tymi silnikami, że jak już ktoś koniecznie chce, to pod żadnym pozorem nie kupować doładowanych wersji, a najlepiej w ogóle zapomnieć o istnieniu tej konstrukcji i szukać czegoś, co potrafi przejechać 100kkm bez remontu. Polonez tyle dawał radę uciągnąć, a jego silnik mogło wyskładać na zicher kilku sebków z zawodówki.
Oczekiwałbym merytorycznej odpowiedzi: stary sprawdź kompresję, zrób próbę olejową i bedziesz coś wiedział, ewentualnie napisz na forum coś może podpowiemy. Powód może być albo mniej powazny (nagarowany, pierscienie tłokowe do wymiany), albo poharatane cylindry i wtedy no to po zawodach. No coś w tym stylu. Niewiele a jednak...
Automatyczne połączenie postów:

Z tego co pamiętam robiłeś tą próbe w ASO. Co w takim razie na to ASO? Konsultowałem się w kwestii remontu silnika i sam remont kosztuje prawie tyle samo co nowy silnik i jest podobno problem z częściami zamiennymi. Różnica jest jak pamietam około 3 tysięcy, więc wydając taką kwote to chyba już lepiej zakupić nowy silnik. Może można wstawić przeprojektowany z łańcuszkiem. Koszt nowego w granicach 30000
ASO niewiele moze mi zaoferować- ja to auto kupilem uzywane a poprzednik nie serwisował jej w ASO (to niestety pogarsza sprawę). Sprawdzili mi kompresję, zrobiliśmy próbę olejową i tyle. Teraz to już decyzja po mojej stronie co robić- koszty niestety mniej więcej znamy. Bez rozebrania silnika niewiele więcej mozna stwierdzić - jest źle albo bardzo źle.
 

KRJ

Początkujący
Dołączył
7.11.2023
Postów
13
Punktów
5
Oczekiwałbym merytorycznej odpowiedzi: stary sprawdź kompresję, zrób próbę olejową i bedziesz coś wiedział, ewentualnie napisz na forum coś może podpowiemy. Powód może być albo mniej powazny (nagarowany, pierscienie tłokowe do wymiany), albo poharatane cylindry i wtedy no to po zawodach. No coś w tym stylu. Niewiele a jednak...
Automatyczne połączenie postów:


ASO niewiele moze mi zaoferować- ja to auto kupilem uzywane a poprzednik nie serwisował jej w ASO (to niestety pogarsza sprawę). Sprawdzili mi kompresję, zrobiliśmy próbę olejową i tyle. Teraz to już decyzja po mojej stronie co robić- koszty niestety mniej więcej znamy. Bez rozebrania silnika niewiele więcej mozna stwierdzić - jest źle albo bardzo źle.
Rozumiem. Ja dalej będe próbował wywalczyć coś z aso mimo zrobienia rozrządu poza aso. Zobaczymy
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1138
Porady
2
Punktów
305
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Pani redaktur, przyniesły nam umowy, my nie czytali, podpisali, a tera każo płacić albo złomować.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
Oczekiwałbym merytorycznej odpowiedzi: stary sprawdź kompresję, zrób próbę olejową i bedziesz coś wiedział, ewentualnie napisz na forum coś może podpowiemy. Powód może być albo mniej powazny (nagarowany, pierscienie tłokowe do wymiany), albo poharatane cylindry i wtedy no to po zawodach. No coś w tym stylu. Niewiele a jednak...

na odległość nikt ci tego nie zdiagnozuje. trzeba to rozebrać i każdą część mierzyć, zważyć, etc... niestety najbardziej merytoryczna odpowiedź na temat tego silnika to gówno zrobione z plasteliny. i tu nie ma czego naprawiać czy wręcz ratować.

moim zdaniem możesz
- bawić w sentymenty i uczucia. stracisz dużo kasy i dosłownie nigdy nie ogarniesz tego silnika
- być etycznym i sprzedać jako uszkodzone. ponownie tracisz
- wystawić na sprzedaż i szukać kolejnego naiwnego jelenia który to łyknie. podobnie jak ty to kupiłeś

tu nie ma co ratować, tylko trzeba się tego pozbyć póki to się jeszcze kręci i odpala. dokładnie to zrobił poprzedni właściciel- sprzedał ci minę. i to nawet nie tykającą, tylko popsutą.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom