-michau-
Początkujący
Problem zaczął się z dnia na dzień.
Od tygodnia długo kręci zanim odpali - po nocy z rana lub dłuższym postoju np. 1-2h i więcej.
Początkowo podczas długiego kręcenia wyrzucał kontrolki i błąd czujnika g28, czasem również abs i esp,, prawdopodobnie od spadku napięcia,od kilku dni już nie wyrzuca nic i błędu brak.
W 2016 roku wymienione: czujnik g28 delphi, czujnik g40 ori, świece beru, rozrusznik, alternator, pompki po regeneracji + nowe uszczelki i śruby, vacum nowszy bosch + uszczelka, zaworek na filtrze paliwa.
Pompkę w baku słychać jak zasysa przy ok. 15l w baku i mniej.
Odepnę jeszcze czujnik temp i sprawdzę czy odpali bez kręcenia.
Kiedy załapie po dłuższym kręceniu potem odpala normalnie, dopóki znowu nie postoi godzinę dwie lub dłużej.
Przedstawiam filmik jak to wygląda. Przy drugiej próbie odpalania wciskałem pedał gazu i jakby szybciej załapał.
Od tygodnia długo kręci zanim odpali - po nocy z rana lub dłuższym postoju np. 1-2h i więcej.
Początkowo podczas długiego kręcenia wyrzucał kontrolki i błąd czujnika g28, czasem również abs i esp,, prawdopodobnie od spadku napięcia,od kilku dni już nie wyrzuca nic i błędu brak.
W 2016 roku wymienione: czujnik g28 delphi, czujnik g40 ori, świece beru, rozrusznik, alternator, pompki po regeneracji + nowe uszczelki i śruby, vacum nowszy bosch + uszczelka, zaworek na filtrze paliwa.
Pompkę w baku słychać jak zasysa przy ok. 15l w baku i mniej.
Odepnę jeszcze czujnik temp i sprawdzę czy odpali bez kręcenia.
Kiedy załapie po dłuższym kręceniu potem odpala normalnie, dopóki znowu nie postoi godzinę dwie lub dłużej.
Przedstawiam filmik jak to wygląda. Przy drugiej próbie odpalania wciskałem pedał gazu i jakby szybciej załapał.