Misiek
Administrator
Po otrzymaniu przesyłki wygranej w konkursie MIKODA na portalu MOTOFOCUS bardzo się ucieszyłem i zaczęła się „praca domowa”. Przeszukałem Internet w celu zapoznania się z instrukcjami wymiany klocków i tarcz. Sprawa wyglądała na prostą i taka była. Potrzebne mi były tylko 2 imbusy (przepraszam rozmiarów nie pamiętam ale w każdym zestawie imbusów te potrzebne będą), klucz do kół oraz młotek i mocny śrubokręt. Po zdjęciu koła odkręciłem większym imbusem jarzma, wyjąłem stare klocki i włożyłem nowe. Następnie mniejszym imbusem odkręciłem tarczę, musiałem się posiłkować młotkiem aby ja odbić od piasty. Po tym wszystkim założyłem nowa tarczę i złożyłem wszystko. Z drugim przednim kołem poszło trochę szybciej.
No i zaczęły się problemy. Odkręciłem tylne koło. Odkręciłem mocowanie klocków (przepraszam ale nie wiem jak ta część się nazywa, klucze to chyba 13 i 15) i udało mi się dojść jak je wymienić. Sprawa nawet prosta. Następnie zabrałem się do zdejmowania tarczy. Niestety nie obyło się bez problemów. Pomimo odkręcenia tarczy małym imbusem nie mogłem jej wyciągnąć ponieważ blokowało ją jarzmo które jak później dopatrzyłem trzymały dwie śruby na klucz trzpieniowy M14 (podobno nazywa się SPLINE). Po wielu trudach udało się wymienić tarcze.
I tak skończyła się moja przygoda z wymianą tarcz Mikoda GT wraz z klockami.

No i zaczęły się problemy. Odkręciłem tylne koło. Odkręciłem mocowanie klocków (przepraszam ale nie wiem jak ta część się nazywa, klucze to chyba 13 i 15) i udało mi się dojść jak je wymienić. Sprawa nawet prosta. Następnie zabrałem się do zdejmowania tarczy. Niestety nie obyło się bez problemów. Pomimo odkręcenia tarczy małym imbusem nie mogłem jej wyciągnąć ponieważ blokowało ją jarzmo które jak później dopatrzyłem trzymały dwie śruby na klucz trzpieniowy M14 (podobno nazywa się SPLINE). Po wielu trudach udało się wymienić tarcze.
I tak skończyła się moja przygoda z wymianą tarcz Mikoda GT wraz z klockami.
