Jak chcesz zrobić bez sprzętu i talentu to kup sobie zestaw startowy z takiego auta, ale czy to będzie najtańsza opcja...
Wiem, że jest taka opcja, ale chciałbym kupić coś mądrego, może MaxiEcu opel, a może full i chciałbym się czegoś nauczyć. Kiedy ja zaczynałem ponad 50 lat temu, to samochody miały tylko cewkę zapłonową. A teraz czuję się jak dupa. Dałem opla do zakładu i mówię, że moim zdaniem poszło ecu, a gość mówi "ja naprawiam, czy pan ?" I rozebrał pół auta. Postanowiłem rozgryźć diagnostykę elektroniki samochodowej i nie dać sobie rozbierać auta głupom.