Witam, od 2 miesięcy również walcze z tym problemem... dalem do warsztatu bosha... i na 2 miesiące było ok, poczym znowu problem powrócił. Maf pokazuje mi na urchomionym silniki od 3.9-4.0 przy przyspieszaniu ładnie reaguje, jednak sonda czesto stoi, łapie zawiechy i jak juz pracuje to na niskich napięciach od 0,1-0,3. Korekty to już w ogóle świrują i są wysokie... Dodam że sonde i przepływke mi wymienili. Przepływke denso a sonde jakąś gównianą delphi i obstawiam że po 2 miechach pracy padła. Pytanie czy ma prawo? czy coś innego może powodować jej szybkie uwalenie?
Będę zmieniał na nową sondę boshowską oryginalną i dam znać czy korekty wrócą do normy.
Vulture30 mógłbyś mi nagrać jeszcze raz jazdę Twojej almerki już naprawionej ? jakie masz parametry??