W ogóle nie wiem o co chodzi z tym cukrem, kupuję 1kg raz na pół roku albo rzadziej, ale w sobotę jak byłem na zakupach to z ciekawości spojrzałem do tej alejki i w dwóch marketach był normalnie od ręki, tylko w jednym kartka że limit 10kg na osobę.
Ja zapominam kupić a okazuje się że nie mam jak goście chcą słodzićJa nie wiem co ludzie robią z tym cukrem, prawie wcale nie używam




Usypiasz jak spada cukier?Ja z cukrzyca muszę mieć cukier. Brzmi dziwnie ale jak se parę razy przez.pomykle dupnolem insulinę X2 to mało nie zdechlem. Cukier zapijalem colą
Jak jest mega duży cukier to chce się spać. Jak spada bardzo nisko to dostajesz drżenia rąk, zimny pot i totalny brak silyUsypiasz jak spada cukier?
Dokładnie. Jak niski to nie idzie kawy utrzymac
Ja zachorowałem w wieku 13 lat i teoretycznie mam cukrzycę typu 1. Jest jeszcze typu 2 na którą choruje się już w starszym wieku. I są różne jej rodzaje. W moim przypadku lekarze nie potrafili powiedzieć od czego to się wzięło. Na typu 2 ludzie chorują i nawet nie wiedzą. Jeśli ktoś jest otyły ma nadciśnienie to ma większe ryzyko zachorowania. Typu 1 jest insulinozależna to znaczy że leczy się ją podawaniem insuliny podskórnie. Typu drugiego można leczyć tabletkami i dietą jeśli trzustka wytwarza insulinę ale słabej jakości, jeżeli organizm jednak wytwarza za mało insuliny trzeba podawać ja podobnie jak w typu pierwszego w zastrzykach podskórnych. Jest to więc już choroba cywilizacyjna. Podejrzewam że przez ten syf co mamy w jedzeniu, więcej ludzi choruje.A z czego to ci się Wzięło? Zastanawiam się czy to samo się zaczyna w organizmie czy trzeba się postarać żeby zachorować?
To tak jak nie wiadomo skąd wzięła się u mnie choroba reumatycznaJa zachorowałem w wieku 13 lat i teoretycznie mam cukrzycę typu 1. Jest jeszcze typu 2 na którą choruje się już w starszym wieku. I są różne jej rodzaje. W moim przypadku lekarze nie potrafili powiedzieć od czego to się wzięło. Na typu 2 ludzie chorują i nawet nie wiedzą. Jeśli ktoś jest otyły ma nadciśnienie to ma większe ryzyko zachorowania. Typu 1 jest insulinozależna to znaczy że leczy się ją podawaniem insuliny podskórnie. Typu drugiego można leczyć tabletkami i dietą jeśli trzustka wytwarza insulinę ale słabej jakości, jeżeli organizm jednak wytwarza za mało insuliny trzeba podawać ja podobnie jak w typu pierwszego w zastrzykach podskórnych. Jest to więc już choroba cywilizacyjna. Podejrzewam że przez ten syf co mamy w jedzeniu, więcej ludzi choruje.
Po prostu zbyt duży dobrobyt, ludzie mogą obżerać się do oporu jedzeniem o mega dobrych wartościach odżywczych i stąd otyłość i cukrzyca. Parę tys lat temu to musiałeś pół dnia harować żeby sobie kawałek chleba, kawałek mięsa albo jakiś owoc zjeść, więc zalewanie organizmu tłuszczem albo cukrem praktycznie się nie zdarzało.Podejrzewam że przez ten syf co mamy w jedzeniu, więcej ludzi choruje.
Jest dużo racji w tym co mówisz. Tylko ja gdy zachorowałem nie byłem otyły ( w sumie teraz też nie) i nie chorowałem wcześniej na nic.Po prostu zbyt duży dobrobyt, ludzie mogą obżerać się do oporu jedzeniem o mega dobrych wartościach odżywczych i stąd otyłość i cukrzyca. Parę tys lat temu to musiałeś pół dnia harować żeby sobie kawałek chleba, kawałek mięsa albo jakiś owoc zjeść, więc zalewanie organizmu tłuszczem albo cukrem praktycznie się nie zdarzało.
i nic nie daje przeklinanie, rzucanie młotkami, kopanie auta, dlatego już nie naprawiam samochodów klientów bo takich usług nie da się przeliczyć na pieniądze szczególnie napraw elektrycznych a właściciele aut nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak parszywe dla mechaników potrafią być ich pojazdy i jeszcze na koniec się licytują że za drogo