• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ananasy-czyli przypadki ktore nas zdziwily....

  • Thread starter PogotowieSamochodoweUK
  • Rozpoczęty

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
937
Punktów
260
Miasto
.
Osłona wewnętrznego przegubu Laguna 3 1.5 DCI. Średnica kielicha 75mm.
Zamówione osłony 3 różnych producentów a w opakowaniu każdego z nich 85mm :D
Czyżby wszyscy ci producenci (od budżetowych to takich z przynajmniej średniej półki) fizycznie mieli tą samą osłonę przegubu i powielali ten sam błąd seryjny (niewłaściwej formy wtryskowej)? :D
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
Osłona wewnętrznego przegubu Laguna 3 1.5 DCI. Średnica kielicha 75mm.
Zamówione osłony 3 różnych producentów a w opakowaniu każdego z nich 85mm :D

katalog podaje:

7701209472 DRIVE SHAFT BOOT Type of transmission/Number of gears = 6-speed mechanical (Y) dimension = 32.75;(X) dimension = 80.7;(Z) dimension = 88

7701209992 COLLECTION BELLOWS Type of transmission/Number of gears = 6-speed mechanical; Type of transmission/Number of gears = 6-speed automatic Number of splines = 25


Czyżby wszyscy ci producenci (od budżetowych to takich z przynajmniej średniej półki) fizycznie mieli tą samą osłonę przegubu i powielali ten sam błąd seryjny (niewłaściwej formy wtryskowej)? :D
jak znam życie to wszyscy producenci, a raczej pakowacze, mają tą samą gumę z tej samej fabryki w chinach. różnią się jedynie pudełkiem i cenną.

no i z francuzami i ich półosiami to jest czysta loteria :)
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
937
Punktów
260
Miasto
.
To temat się wyjaśnił, błąd po mojej stronie, części które zamówiłem są po numerach OEM: 7701209474
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
części które zamówiłem są po numerach OEM: 7701209474

no to tutaj pokazuje ,że jest 76mm średnicy:

Długość [mm] 89
Średnica wewnętrzna 1 [mm] 26
Średnica wewnętrzna 2 [mm] 76

Zastosowanie
RENAULT LAGUNA III (BT0/1) benzyna
2.0 16V Turbo, 1998ccm3, 125kW, 170KM, F4R811
olej napędowy
2.0 dCi (BT07, BT0J, BT14, BT1A, BT1S), 1995ccm3, 96kW, 131KM, M9R742,M9R744,M9R802,M9R814,M9R854
2.0 dCi (BT01, BT08, BT09, BT0E, BT0K, BT12, BT1C, BT1D,..., 1995ccm3, 110kW, 150KM, M9R742,M9R744,M9R746,M9R748,M9R754

czyli 2 litrowa benzyna i 2 litrowy diesel

Panowie, piszę to ku przestrodze, a nie żeby szukać atencji.

Mąż znajomej naprawiał coś pod samochodem. auto zsunęło się z lewarka i przygniotło go na śmierć.

pamiętajcie, że nasza praca to nie tylko fach w ręku, ale też wielkie ryzyko.
Codziennie wchodzimy pod tony żelastwa, używamy ognia, dużych momentów przy śrubach. Rutyna bywa zgubna. Uważajcie na siebie i nigdy nie lekceważcie zasad bezpieczeństwa. sekunda błędu może zakończyć wszystko.

Tragiczny początek roku, niech to będzie przestroga.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
TVN Turbo mobilni mechanicy i to materiały instruktarzowe na całą Polskę puszczają. Wchodzą pod te samochody na jednym punkcie podparcia, czasami jak ma magistra to zrobi drugi punkt.
Jak Ci samochód zsuwa się z lewarka, to leci w jednym kierunku (nie tylko na dół) i w 50% spadnie z tego drugiego punktu (wszystko zależy, jak podpiera i ile kg podpiera)
Przepisy BHP są najważniejsze.
Gdybym miał jedno koło zdjęte, to nie wszedłbym nigdy cały pod samochód mając dwa punkty podparcia. Szaleństwo. 3 to min.
1000 razy się uda 10'000 a za którymś razem "zatrzęsie" się ziemia i będzie lipa.

Nawet pod podnośnikiem powinno coś cały czas stać...podnośnik skrzyni np. Pęknie kiedyś ramię i lipa. Jeszcze, jak jakieś używane po kimś, chu. wie co ktoś tam wcześniej wieszał.
 

Komornik

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.02.2014
Postów
2033
Punktów
718
Do tego glikol i oleje zlewają ja leci na glebę. Patologia. Później ci klient każe zapierdalac w błocie pod samochód bo to normalne
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Tak se wczoraj oglądam ich wyczyny. Podnieśli Ducato z jednej strony bałwankiem z drugiej strony wrzucili kobyłkę i heja pod samochód wyrywają maglownicę. Oczywiście koła zdjęte. Ten u góry zaczął coś tam szarpać, a ten na dole "Ty no może byś tak nie szarpał, bo to zaraz na mnie spadnie". Masakra.
Dwa koła leżą pół metra od samochodu, nawet jakiś duży drewniany klocek rzucił mi się w oczy. Zamiast przesunąć te koła dosłownie pół metra, pod progi...jeszcze na to jakieś z dwa klocki dać. I już ma to ręce i nogi. Program idzie na całą Polskę. Dramat.

A zasada jest ta sama, jak w lotnictwie, długodystansowa. Osobiście nawet przymknąłbym oko na jeden taki wybryk. Udało się dzisiaj, kobyłka nie pękła, jestem w domu. Bajka.
Tylko, że jeżeli zamierzają być w zawodzie dwadzieścia, czy trzydzieści lat. I wykonać takich numerów kilkaset, jak nie kilka tysięcy, to w którymś momencie szczęście może nie dopisać.
No prze kozaki są.
 

wyderka

SuperMechanior
Dołączył
26.03.2015
Postów
263
Punktów
-77
Tak se wczoraj oglądam ich wyczyny. Podnieśli Ducato z jednej strony bałwankiem z drugiej strony wrzucili kobyłkę i heja pod samochód wyrywają maglownicę. Oczywiście koła zdjęte. Ten u góry zaczął coś tam szarpać, a ten na dole "Ty no może byś tak nie szarpał, bo to zaraz na mnie spadnie". Masakra.
Dwa koła leżą pół metra od samochodu, nawet jakiś duży drewniany klocek rzucił mi się w oczy. Zamiast przesunąć te koła dosłownie pół metra, pod progi...jeszcze na to jakieś z dwa klocki dać. I już ma to ręce i nogi. Program idzie na całą Polskę. Dramat.

A zasada jest ta sama, jak w lotnictwie, długodystansowa. Osobiście nawet przymknąłbym oko na jeden taki wybryk. Udało się dzisiaj, kobyłka nie pękła, jestem w domu. Bajka.
Tylko, że jeżeli zamierzają być w zawodzie dwadzieścia, czy trzydzieści lat. I wykonać takich numerów kilkaset, jak nie kilka tysięcy, to w którymś momencie szczęście może nie dopisać.
No prze kozaki są.
Nie sądziłem że to zrobię kiedykolwiek, ale muszę Ci przyznać rację.
 

kakus

SuperMechanior
Dołączył
26.09.2014
Postów
198
Punktów
48
Wiek
40
20 lat w zawodzie pracując na zewnątrz w mrozie, deszczu czy upale jak w piekarniku to życzę im powodzenia. Człowiek pracując pod dachem nabawi się urazów kręgosłupa, łokcia tenisisty czy innych schorzeń a co dopiero na zewnątrz.
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Kaktus, to jest przenośnia i metafora.
Niektórych nie stać na białe kafelki i podnośniki do nieba ;
Chodzi o ogólne przepisy BHP i bezpieczeństwo podczas podnoszenia pojazdu.

A co to jest 10 lat robić w takich warunkach? Pamiętaj, że stawka jest dwa, jak nie trzy razy większa. Więc trzy razy szybciej przechodzisz na "emeryturę".
Wiadomo, że tydzień robią na ulicy, a tydzień na warsztacie. Przychodzi mróz, czy pada deszcz, to telefon wyłączają. Nie przesadzaj.

Ty tak mówisz...akurat mi się przypomniało. Algorytm mi wyrzucił pulpeta z warsztatowych historii...30 sekund tego obejrzałem. Człowieku, poubierani jak Eskimosi, czapki, rękawiczki...:D Tam hala duża, wysoka, oni to z kimś chyba dzielą, tamci nie grzeją, to pulpet też nie będzie komuś ogrzewał.
I Yutuber na wypasie, warsztat sztos, gdzie połowa Polski wali drzwiami i oknami, a ubrany jak bałwanek. A to było z dobry tydzień temu, jak jeszcze nie było tych mrozów.

Jak masz plus 10, to normalnie wszystko robisz na zewnątrz. Nie ma to żadnej różnicy, czy hala, czy otwarta przestrzeń. Jedynie deszcz hamuje całą robotę. Wiadomo, że cały czas masz akcję komandos, czołganie i turlanie...ale jak jesteś wysportowany z duszą komandosa, to nie ma większego problemu dasz sobie radę.
Pulpet miałby problem, gdyby prowadził warsztat wyjazdowy :D by się tam któregoś razu zaklinował.
 
Ostatnia edycja:

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Ale odjebałem. 13 lat za kółkiem, z czego 10 zawodowo, z milion kilometrów już przejechane, a nie ogarnąłem, że śmigam na letnich. :D Dopiero dzisiaj mnie olśniło, że jak dobiłem powietrza na przednie opony, to nagle zrobiły się megatwarde - w akcie desperacji spuściłem do 1,5 bara ze dwa tygodnie temu, bo miałem problem z wyjechaniem pod dom.

Nie wiem co mi się ubzdurało, że w Sceniku mam zimówki. Ale nawet że daje radę nawet na błocie pośniegowym.
 

Psikuta1994

SuperMechanior
Dołączył
21.05.2020
Postów
1486
Porady
2
Punktów
385
Wiek
31
;)Ale odjebałem. 13 lat za kółkiem, z czego 10 zawodowo, z milion kilometrów już przejechane, a nie ogarnąłem, że śmigam na letnich. :D Dopiero dzisiaj mnie olśniło, że jak dobiłem powietrza na przednie opony, to nagle zrobiły się megatwarde - w akcie desperacji spuściłem do 1,5 bara ze dwa tygodnie temu, bo miałem problem z wyjechaniem pod dom.

Nie wiem co mi się ubzdurało, że w Sceniku mam zimówki. Ale nawet że daje radę nawet na błocie pośniegowym.
Rutyna Cie zaskoczyła
 

heniek1000

SuperMechanior
Dołączył
15.11.2017
Postów
3486
Porady
4
Punktów
568
Jak jesteś dobrym, agresywnym i świadomym kierowcą, to czuć letnią oponę na każdym zakręcie. Od razu czujesz uślizg przy agresywnej jeździe.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Od razu czujesz uślizg przy agresywnej jeździe.
Dwa razy wkleiłem się w łąkę przy drodze dojazdowej do domu, raz mnie wypychali z parkingu pod robotą, raz sam się wykopałem łopatą, bo wbiłem się w śnieg do połowy łydki - ale jak prawie wypadłem z drogi, bo na łuku ekspresówki wiatr zaczął mnie spychać w pobocze, to już sobie odpuściłem agresywniejsze prowadzenie tym autem. :D Jakoś założyłem, że chińska opona z pięciomilimetrowym bieżnikiem mająca DOT 1016 nie będzie już za dobrze trzymać na śniegu i stwierdziłem, że zedrę je przez najbliższy rok i wymiana.

A, i jeszcze raz się zdarzyło, że tojociarz przy wyprzedzaniu ściągnął do środka, bo to zupełnie normalna reakcja wśród podkarpackich kierowców, żeby zajechać komuś drogę, jak cię już wymija, przez co złapałem pobocze i prawie mnie obróciło.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1132
Porady
2
Punktów
302
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Idiokracja na pełnej. Ostatnio w radiu (i chyba to była niestety Dwójka) usłyszałem określenie "gościni".

 

kakus

SuperMechanior
Dołączył
26.09.2014
Postów
198
Punktów
48
Wiek
40
w TVN24 podpisali panią która zeznawała w sądzie jako świadkini
 
Do góry Bottom