pawcar
SuperMechanior
Jak to był polift to nie było wersji BEZ abs'u.
Pojazd ma niesprawny układ hamulcowy i tyle.
Pojazd ma niesprawny układ hamulcowy i tyle.
To zdaj egzamin na diagnostę zatrudnij się na stacji diagnostycznej i zrób porządek, prosteJak to był polift to nie było wersji BEZ abs'u.
Pojazd ma niesprawny układ hamulcowy i tyle.

Skąd ty się urwałeśWyraźnie jest napisane przecież :
1.6. Układ przeciw- blokujący (ABS) Kontrola organoleptyczna.
a) Wskaźnik układu samodiagnostyki układu ABS nie działa. X
b) Wskaźnik ostrzegawczy wskazuje uszkodzenie układu. X
c) Uszkodzenie lub brak czujników prędkości obrotowej kół. X Dziennik Ustaw Poz. 776
d) Uszkodzone połączenia elektryczne. X
e) Uszkodzenie lub brak innych elementów (np. czujnika, sterownika, modulatora). X
1.7. Elektroniczny układ hamulcowy (EBS) Kontrola organoleptyczna wskaźnika ostrzegawczego.
a) Wskaźnik układu samodiagnostyki układu EBS nie działa. X
b) Wskaźnik ostrzegawczy wskazuje uszkodzenie układu. X
Dobry kierowca jeśli ma zjaebany ABS to nikomu się nie właduje na czoło, ja mam od 10 lat audi z ABS em i zaledwie kilka razy on mi się załączył, wcześniej miałem poloneza i zgadnij co? On nie miał ABS i nikogo nie zabiłem aczkolwiek miałem nim kolizję, wjechałem w dupę Skody Octavia, krótko po zdaniu egzaminu na prawo jazdy, oczywiście że masz rację, idea jest taka że wszystko w samochodzie ma działać, ale diagnosta jest tylko człowiekiem i ma prawo się pomylić, jeśli zauważy brak pompy ABS w pojeździe w którym ona ma być to ma dać negatyw, ale oszukana kontrolka ABS to co innego bo można ją podłączyć tak żeby zaświeciła się i zgasła, jeśli diagnosta ma wątpliwości to może wykonać test drogowy, to jest moja odpowiedź na twój zarzut, a tak z ciekawości zapytam kim jesteś z zawodu?Dalej akceptujcie takie patologie ... nie życzę nikomu żeby taki baran bez korektora siły hamowania wpadł w poślizg na mokrym i władował się komuś z Waszej rodziny na czołówkę.

"Studiowałem mechanikę"tej" poczytaj sobie po co są korektory siły hamowania ... jeżeli nie ma abs w samochodzie to z automatu pojazd ma korektor właśnie ... i po coś on tam jest. A jest po to właśnie żeby nie wyłożyć fikoła na drodze.
Studiowałem mechanikę i budowę maszyn, tylko co to ma do rzeczy ?


to wszystko tłumaczy" 

Totalna głupota.Przepraszam za obelgę, w mojej obecnej pracy krążą legendy o takim jednym studencie politechniki poznańskiej który był kierownikiem warsztatu, załatwił sobie to stanowisko po znajomości, miał na przezwisko "pingwin", miał doświadczenie w serwisie BMW, głównie mył tam samochody i piekł kiełbaski na grillu, koledzy łyknęli od niego dużo języka angielskiego, np. gearbox, endżin, wymieniał bezpieczniki pod prądem asz ogień szedłNo ja grzebie od 13 lat przy gratach... tylko to dalej nic nie zmienia.
Również naprawiam samochody i ciężarówki i też nimi jeżdżę. Swoja droga nie kminie dalej dlaczego mając C nie mogę jeździć pustym autobusemTotalna głupota.
kazał wymieniać wszystkie paski klinowe nawet jeśli tylko jeden był napękniety, jak jedna żarówka H4 była przepalona to wymieniał obydwie Przeglądy za granicą czyli jakie?Ja jestem za wprowadzeniem takich przeglądów jak są za granicą, 70%jak nie więcej gruzu zniknie z dróg to i wypadków będzie mniej a do warsztatu będą przyjeżdżać normalne samochody.
w USA nie ma praktycznie przeglądów, a statystycznie mają mniej wypadków niż u nas...
Po prostu u nas nie umieją jeździć i tyle...bo to nie samochody robią wypadki, tylko ich kierowcy...