Lebiedz
SuperMechanior
- Dołączył
- 8.03.2017
- Postów
- 323
- Punktów
- 170
Pierwsze co zobaczyłem to żywca w kącie... Uff ale skojarzenieOstra jazda.

Pierwsze co zobaczyłem to żywca w kącie... Uff ale skojarzenieOstra jazda.

To jakiś słaby samochut byłTen jeździł dopóki koła nie zablokowało..
w autobusie MAN kiedyś jak rozpadła się tarcz hamulcowa na tylnej osi to kierowca usłyszał jakiś hałas a później ucichło i pojechał dalej, na bazie okazało się że skończyły się klocki, tłoczki wyjechały z zacisku, popękały tarcz, która wypadła w kawałkach
widocznie MAN ma mocny silnik i dyferPo co, przeciez to oczywiste. Nikt z mozgiem nie idzie na tirolota czy innego busiarza. Na takich ida ci ktorych najwiekszym zyciowym osiagnieciem bylo zrobienie prawa jazdy.kierowcy zawodowi powinni mieć wpisane w pj- brak wyobraźni + zero pojęcia o prawach fizyki.
W polsce nie idzie...ale wystarczy wyjechać za zachodnią granicę...Nikt z mozgiem nie idzie na tirolota czy innego busiarza.


Umowa na całą, czy najniższa ? Skoczek, czy stałka ? Szrot, czy nówka ? Pestki, 2 karty, czy bez takich ?trzy stówy dniówki plus dieta to nie taki damski ch...

a o wjechaniu na kanał czy podnośnik to już w ogóle zapomnij
ale jak się kilku zbierze w grupce to opowiadają co to oni nie potrafią i że mechanicy nic nie umieją tylko błędy kasować... Wczoraj miałem takiego asa, miał wjechać swoim VW Touran na kanał na skp żeby mu sprawdzić co ma popsute w zawieszeniu, przy wyjeżdżaniu prawie się wpierdolił do kanału prawym przednim kołem ... Stwierdziłem że ma pękniętą sprężynę lewy przód i rozwaloną gume na wachaczu prawy przód i to przed świętami gdzie od dziś do końca tygodnia mamy zamkniętą firmę, zamówiliśmy mu sprężyny nowe a w trakcie okazało się że ma rozwalone górne łoże ... Ale to jakbyś rozmawiał ze ścianą, normalnie jakby był głuchy, nie rozumiał że trzeba dokupić łoże ... I że mechanicy chcą iść do chaty bo święta Jestem zawodowym, na rachunki i życie ma wystarczyć plus coś tam odłożyć na wakacje itp...kierowca amator i jego fura, zapłaci forse za naprawe i tyle.
zawodowcy to tragedia. chcieliby zarabiać jak pilot pasażerskiego samolotu a we łbach mieszanina trocin i substancji ropopochodnych.
stare dzieje jeszcze Nogami do ziemi nie dosiegałem była tylko pizda i na gaz..Pewnie tak...mam wrażenie że Ty to byś zarabiał i nie dewastował.

Rejestracja mówi wszystko...