arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
Polak potrafi
, nawet nie wjechał do mnie na kanał tylko mnie zawołał żebym zobaczył że to przejdzie, no i pojechał szukać szczęścia gdzie indziej, może to ten sam as...Ze śfagrem by my to w sobotę polutowali
V7 będzie nierówno chodzić, trzeba by v6Arni, za późno już zrobione na v7![]()
W kaszlach wentylacja szła przez szczeliny wkoło reflektorówRozwiązania na podobnej zasadzie były sprzedawane w dawnej motowyzacji. Gdzieś widziałem taki czerpak powietrza np dla Garbusa.
W kaszlach wentylacja szła przez szczeliny wkoło reflektorów

zmodyfikowany gaźnik, splanowana głowica na tokarce
tylko ukręcały się ciągle zabieraki na półosiach
W kaszlach wentylacja szła przez szczeliny wkoło reflektorów
We wszystkich, dziura(dmuchawy nie było chyba że w limitowanych wersjach albo jak sam sobie dołożyłeś) była w bagażniku, do bagażnika powietrze było pompowane przez dziury w reflektorach.nie wszystkich. miałem kiedyś taką błękitną strzałę![]()
Kaszel nie miał tylnej belki, z tyłu były dwa wahacze.sąsiad zamontował w swoim kaszlaku większy silnik, chyba 900, albo 1100. przy testach na trawniku ukręciła się tylna belka![]()
Fabrycznie tak było, gorące powietrze pompowane przez silnik z chłodzenia silnika przez tunel środkowy do przodu do nawiewów. Pamiętam że zawsze najpierw ta gumowa osłona drążka zmiany biegów robiła się taka gorąca i miękkaale do wentylacji: zamontowałem dodatkową rurę na wentylator która schodziła do środkowego tunelu i zasysała ciepłe powietrze z silnika.
Kaszel nie miał tylnej belki, z tyłu były dwa wahacze.
Fabrycznie tak było, gorące powietrze pompowane przez silnik z chłodzenia silnika przez tunel środkowy do przodu do nawiewów. Pamiętam że zawsze najpierw ta gumowa osłona drążka zmiany biegów robiła się taka gorąca i miękka

We wszystkich, dziura(dmuchawy nie było chyba że w limitowanych wersjach albo jak sam sobie dołożyłeś)

![3-3[1].jpg 3-3[1].jpg](https://forum-mechanika.pl/data/attachments/39/39207-ca533b427ca9a44ee1ca5975780a55da.jpg)