• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ananasy-czyli przypadki ktore nas zdziwily....

  • Thread starter PogotowieSamochodoweUK
  • Rozpoczęty

misiek1394

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.12.2013
Postów
858
Punktów
389
Wiek
31
Miasto
K-K
w niemczech czesto radziowóz podjezdzał i patrzyli czy masz maty podłożone i nie robisz gnoju. Ale jak widzieli że jest czystosc zachowana to nawet nie przychodzili.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
w niemczech czesto radziowóz podjezdzał i patrzyli czy masz maty podłożone i nie robisz gnoju. Ale jak widzieli że jest czystosc zachowana to nawet nie przychodzili.

dopóki nie usłyszą polskiego języka

kiedyś to bardzo gnębili polaków. potrafili się przyczepić za tłusty wlew paliwa albo mikropęknięcie na tarczy hamulcowej. kiedyś nam zgarnęli kierowcę i eskortowali go na warsztat. tam wymienili mu dosłownie wszystko związane z hamulcami. wszystko w ciągniku i w naczepie: bębny, tarcze, klocki, sprężyny, rozpieraki, grzechotki, każdy wałek i wałeczek. co ciekawe naczepa przeszła kapitalkę z miesiąc wcześniej i osobiście robiłem w niej hamulce i łożyska piast- wszystko nowiutkie.

za błyszczący wlew zbiornika paliwa była akcja na parkingu. rozsypywanie jakiś pochłaniaczy, później pryskanie neutralizatorem i zbieranie iluś tam centymetrów ziemi z parkingu. finalni przyszedł rachunek na firmę.

zdarzyło mi się też, że zatrzymywali mi busa i wcale się nie kryli, że powodem kontroli są polskie rejestracje.

kiedyś chcieli nam kontrolować kabinę w ciężarówce, ale mieli pecha bo kolega bardzo dobrze mówił po niemiecku i wiedział, że nie maja prawa trzepać osobistych rzeczy. no to stwierdzili, że prześwietlą naczepę bramką- rentgenem. znowu próbowali i prześwietlili kabinę. dostali zjebke od kolegi. na tym skończyła się kontrola bo trafili na kogoś mniej potulnego

a teraz potrafią jechać koło ciebie na autostradzie w cywilu i zaglądać do samochodu czy nie korzystasz z dotykowych ekranów. jeżeli tylko dotkniesz radia to się ujawniają i wystawiają mandaty.
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
938
Punktów
260
Miasto
.
A klasa doczekała się godnego następcy :D
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1707
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
jak ktoś z prędkością maksymalną wchodzi w zakręt o 180 stopni to nie wiem czego się spodziewa.
Co do pokraka to by przy mniejszej prędkości dachował
 

Fryderiq

SuperMechanior
Dołączył
1.05.2016
Postów
938
Punktów
260
Miasto
.
Panowie, czy to ja mam takie przeboje czy jakość części zamiennych tak poleciała na łeb na szyję?
Swojej roboty jestem pewien ale tego czy części które zakłam będą działały to obawiam się coraz mocniej (pomijając fakt że niektóre po wyjęciu z pudełka już nie chcą się np. dać zamontować).
 

wyderka

SuperMechanior
Dołączył
26.03.2015
Postów
263
Punktów
-77
wczoraj nowy egr z ori po podłączeniu do auta odrazu wywalał błąd zwarcia elektrycznego, dziś przyszedł następny i problemu nie ma, też od pewnego czasu zauważam ograniczoną donośność części a i o jakości nie wspomnę
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4924
Porady
5
Punktów
1547
Panowie, czy to ja mam takie przeboje czy jakość części zamiennych tak poleciała na łeb na szyję?
Swojej roboty jestem pewien ale tego czy części które zakłam będą działały to obawiam się coraz mocniej (pomijając fakt że niektóre po wyjęciu z pudełka już nie chcą się np. dać zamontować).

może nie przerabiam zawodowo- warsztatowo takich ilości części jak wy. ale też mam takie wrażenie. ostatnimi czasy:
- tulejki do zawieszenia: za luźne. następny woreczek od tego samego producenta: trzymają wymiar
- kolejne tuleje wahaczy: nie zwulkanizowana guma pomiędzy zewnętrzną tuleją. normalnie było widać szczelinę po światło. i tak kilka sztuk. poszedł kompletny wahacz
- termostat co otwiera się przy 10 stopniach mnij niż zużyty stary
- thermostat w bmw: źle rozwiercony króciec i nie pasuje rurka. skończyło się na oryginale (drogo...)
- nawet głupie żarówki. wymieniłem 5 sztuk, z tego 3 to były nówki i padły w ciągu miesiąca.
- wycieraczki- stukają- musiałem podoginać te haczyki trzymające gumę
- oryginalne ! łożysko citroena i piszczy.

podobnie z agd. naprawiałem ostatnio zmywarkę- i tu trzeba podciąć plastik bo nie pasuje nowa część. metalowe zawiasy od drzwiczek suszarki to pękły dosłownie w rękach. nowa pompka do wody zaczęła wyć.

ja wiem, że nie kupują najdroższych części, ale najtańszych też nie biorę. i to nie ma różnicy czy przez internet czy w lokalnej hurtowni.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1138
Porady
2
Punktów
305
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Panowie, czy to ja mam takie przeboje czy jakość części zamiennych tak poleciała na łeb na szyję?
Swojej roboty jestem pewien ale tego czy części które zakłam będą działały to obawiam się coraz mocniej (pomijając fakt że niektóre po wyjęciu z pudełka już nie chcą się np. dać zamontować).
Ze znajomym układałem puzzle ze swojej Ibizy po tym, jak miałem zbyt bliski i szybki kontakt z drugim samochodem. Z blacharki wszystko brałem z demontażu, z mechaniki nówki w rozsądnych cenach i w miarę możliwości lepszych firm. Odstępstwem od reguły były tylko: prawy błotnik, którego kupiłem zamiennik, bo nie znalazłem używki (i nadal nie mogę znaleźć, bo ludzie krzyczą po 3-4 stówki za części wygnite jakby wyleżały się parę lat w rzece) i wentylator chłodnicy - wziąłem chinola.
Błotnik jest tak kurwa krzywy, że nawet osłona nadkola do niego się nie może dogiąć i mam szparę na dwa palce między nią a błotnikiem.
Wentylator po półtora roku się rozkutasił tak, że bicie miał jakby miał zaraz odpaść. Znajomy zamówił drugi - opowiadał, że pierwszy przyszedł w puzzlach, drugi połamany. Trzeci złożył na jakiś podkładkach, bo już nie chciał trzymać mi auta nie wiadomo ile. Nawet do końca lata nie wytrzymało, znowu trzęsie budą, jak się włącza - akurat szykuje mi się duży serwis z rozrządem, to wjedzie używka, bo numerem zamiennika pasuje z ostatniego Toledo.
 

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1707
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
roz.jpg
Ciekawe kiedy będzie dożywotnia gwarancja na klocki albo na olej :D
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1351
Porady
1
Punktów
377
Na rozrząd też daję dożywotnią, zdechnie to po gwarancji :D
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Może nie żebym był zdziwiony ale jako ostrzeżenie dla was mechaników WIETRZCIE WATRSZTAT
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6690
Porady
2
Punktów
1880
Miasto
Koszęcin
Wrzucę tu bo tu wszyscy zaglądają. Ładny co? Na liczniku ponad 700 tys. Będziemy robić hamulce itp
 

Załączniki

  • IMG_20230319_180736.jpg
    IMG_20230319_180736.jpg
    721 KB · Wyświetleń: 48

nanab

SuperMechanior
Dołączył
25.09.2020
Postów
1707
Punktów
479
Wiek
34
Miasto
Bydgoszcz
Widać pisowcy rządzą skutecznie i niedługo poziomem motoryzacji zrównamy się z najbiedniejszymi afrykańskimi państwami.
 

Pangia

SuperMechanior
Dołączył
12.03.2023
Postów
1138
Porady
2
Punktów
305
Wiek
31
Miasto
Rakszawa
Jakbym miał takiego meśka, to też bym się go nie pozbywał, ponadczasowe auto. Nawet jakby to był diesel 2.0. Tam pewnie silnik i przeniesienie napędu jest w oryginale jeszcze.
 
Do góry Bottom