bo pewnie już przez chleb przepuszczony, to i kolor i zapaszek straciło. pan piekarz to chlebek ma na miejscu za darmo. a żeby się na koszty nie narażać to pewnie wczorajszego używaMnie zdziwiła bardzo dobra cena zimowego płynu do spryskiwaczy który ostatnio kupiłem (chyba około 14zł za 5l- i o dziwo nie wali dynksem).
Uwaga tak tani płyn kupiłem w ........ piekarni![]()


Ładna? Musiałem coś na predce wymyślić bo się deszcz z podszybia lal na cewki zaplonowe. Żeby mi tu który nie wrzucał podobnego zdjęcia bo łapy pourywane.przy D. Auto właśnie pojechało w Polskę

Dwa wlewy oleju ma ten silnik?Ładna? Musiałem coś na predce wymyślić bo się deszcz z podszybia lal na cewki zaplonowe. Żeby mi tu który nie wrzucał podobnego zdjęcia bo łapy pourywane.przy D. Auto właśnie pojechało w Polskę
Jak to francuz. Jedno to miarka oleju, drugie to gumowa rurka służąca jako przedłużenie do miski, bo ta z miarką ma fi palca u noworodka i trzeba by lać olej z naparstka. Z takich ciekawostek to w Masterze babce z 2.5 dCi był dedykowany element służący właśnie do wsunięcia we wlew oleju, wyglądem przypominający końcówkę rury do odkurzacza - zakładałeś na wlew i dolewałeś oliwy jak homo sapiens. W 2.3 dCi już zrobili takie coś jak na zdjęciu u Bartka, więc część oleju zostaje na ściankach elementu, który nigdzie indziej nie występuje i w efekcie zawsze tam się odrobina zmarnuje.Dwa wlewy oleju ma ten silnik?
Dlatego wolę nemeckeJak to francuz
z kilkoma wyjątkamiJak coś to mam fabie na sprzedaż. 2016r, 60 822 przebiegu (ja zrobiłem nią jakies 1500). Auto sprawdzone, przetestowane i bogato wyposażonewymieniamy na Skodę