• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Audi A4 1.8T - problem z ciśnieniem oleju

Daniel

Początkujący
Dołączył
17.03.2011
Postów
22
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Chojnów
Cześ forumowicze, mam problem z ciśnieniem oleju. Puki jeżdżę spokojnie wszystko jest ok nawet na autostradzie tak do 140-150km/h jest ok. Problem zaczyna się jak dostanie dużych obrotów tak 5-6tys (autom. tip-tr) po przejechaniu 5-15km na takich obrotach. Jak silnik postoi do rana wszystko ok i normalna jazda nic mu nie robi. W zeszłym tygodniu wymieniłem olej na Castrol mag. 10w40 i filtr. Mechanik sprawdził przy okazji ciśnienie i stwierdził że na zimnym silniku jest jako takie, tzn i tak małe ale jakieś jest ale na rozgrzanym temp. 95C już prawie go niema . Założył że pompa w porządku bo na zimnym też było by słabe. Bardziej by szukał na panewkach i zaworach. Nie mam pojęcia od czego zacząć, tak żeby nie ładować się w niepotrzebne koszty. Czy ktoś już miał podobny problem lub wie jak temu zaradzić? Ach dzisiaj byłem u znajomego kolegi też dobry mechanik i wynalazł urwany trójnik od odmy zaraz pod kolektorem ssącym. Może to ma jakiś wpływ? Mówi że problem w ogóle to dostać, najlepiej w serwisie ewentualnie gdzieś na made in szrot. Proszę pomóżcie bo to prawie oczko w głowie.

Dzięki i Pozdro
Daniel
 

YaSIu

SuperMechanior
Dołączył
9.03.2011
Postów
287
Punktów
12
Miasto
Manchester, UK
Ja obstawiam pompę - to wcale nie jest tak, że pompa daje jednakowe ciśnienie na zimnym i ciepłym - na zimnym olej jest gęsty więc pompa wytwarza większe ciśnienie a na rozgrzanym olej jest rzadki więc analogicznie ciśnienie jest mniejsze. Moim zdaniem u Ciebie to początek końca pompy
 

Daniel

Początkujący
Dołączył
17.03.2011
Postów
22
Punktów
0
Wiek
42
Miasto
Chojnów
YaSlu dzięki za pomoc, ale czy jesteś pewny tego? powiem ci szczerze że teorii słyszałem mnóstwo i wszystkie były prawdopodobne, cholera tylko że już mam kocioł od tego i nie wiem kogo słuchać. Moi mechanicy różne diagnozy stawiali każdy co innego, najgorsza to kapitalny remont silnika łącznie ze szlifem wału, cylindrów itd pełny pakiet uszczelniacze panewki. Może i skusił bym się na ten remont tylko chodzi o brak pewności czy ktoś to dobrze zrobi pod igłe czy robota pana zdzicha w garażu. Po drugie czy to będzie chodzić jak nowe powiedzmy jakieś 100tys km, bo słyszałem że taki remont to nie zawsze odżywi silnik czasem jest tak że jest słabszy albo więcej pali. Widzisz takich teorii się nasłuchałem i kompletne bezdroże co dalej. Wiesz chyba jednak posłucham twojej rady i wymienię tą pompe. Powiem że jakiś miesiąc temu wymieniałem rozrząd i miałem tą pompe kupioną ale mechanik stwierdził że ta jest jeszcze w porządku i oddałem ją do sklepu. Jak by to pomogło to się odezwę i pochwalę

A ten urwany trójnik od odmy coś znaczącego czy raczej pierdoła? Mam go już ale nawet nie mam kiedy jechać go wstawić, w sumie byłem na dzisiaj umówiony ale miałem robote w domu i nie poszło. O ile mechanior nie ma nerwa to jutro podjade bo jeszcze miał mi do zawiechy luknąć z tyłu
 
Do góry Bottom