Memfis
Początkujący
- Dołączył
- 16.10.2015
- Postów
- 6
- Punktów
- 0
- Wiek
- 33
Od czego by tu zacząć
a wypadało by się przywitać he he
ok Witajcie
mam nadzieje że ktoś jest w stanie mi pomóc mój problem polega na tym że...
może od początku
Zamarzyłem sobie żeby moja audica posiadała troszeczkę więcej kuni więc pojechałem
na chip tuning lecz po pomiarach na hamowni okazało się że audica nie ma fabryki
oj i się zaczęło
pierwszy pomiar
fota dołączona wypadł bardzo słabo zamiast 180 !! była 115...
no ok szukamy przepływka wymieniona nic nie dało
pod komputer podpięty żadnych błędów parametry bardzo dobre ok
ściągamy wtryski do regeneracji iii okazało się !!
że wałek jest uwalony w głowicy od strony kierowcy
no ok myślę wyjaśniło się wymienię będzie śmigać
ok wymieniamy
wymienione zostało wszystko włącznie z rozrządem łożyskiem wiskozowym...
które jak nazłość miałem nie typowe tylko z serwisu...
napinacze rolki paski alternatora no wszystkie takie elementy
ok przyjeżdżam po samochód odpalam i od razu coś mi nie pasuje coś jakby stukało
no ok mechanik powiedział że to to przestanie
ok no mówie jak nie przestanie to przyjadę i pojechałem znowu na hamownie
czuć było że jakoś lepiej przyśpiesza ale to nie było to samo
wcześniej jakby lepiej chodził
i pomiar
i SZOK !! ma jeszcze mniej mocy... ooo teraz to się wkurzyłem he he wydałem w h.. szmalcu bo troche wszystko wyszło i jeszcze mniej mocy... coś jest nie halo
ok myślę szukam sam sprawdziłem gruszkę od turbiny wszystko działa elegancko sprawdziłem EGR nie jest zapchany popatrzyłem czy jakieś wężyki nie są dziurawe wszystko jest ok
pojechałem do speca na komputer podłączył wariata a ten pokazuje że wszystkie parametry turbiny są zgodne żadnych błędów !! nic kompletnie a dodam że przy 3.5k obrotów zaczyna się dławić wcześniej też tak było zanim wymieniłem wałki ale najlepsze jest to że jak wałek miałem uwalony to spokojnie bez żadnego ale 200 moment a teraz mam problem żeby wyciągnąć 180.... a o 200 zapomnij chyba że z górki... no i te klepanie... totalna załamka lepiej mi się jeździło jak chodziło pół silnika ;p
nie no bez jaj ale w sumie chodził lepiej ;p
nie kopci !! dam mu w w deche i wiadomo jak to diesel dymka puści ale nic poważnego mgiełka prawie nic
no i właśnie kolejna ważna rzecz !! pali jak typowy amerykaniec a podobno niemcy robili .... 15l !! na 100 oczywiście a wcześniej normalnie z 11 palił no zapewne pomyślicie sobie no przecież to 2.5... no ale ja tam go lubie ;p chociaż mnie trochę podłamał bo nie chce powiedzieć co mu jest !!
a chyba to też ważne pompę paliwa miałem regenerowaną znaczy się obudowa została bebechy sa nowe i tak uprzedzę pytanie jest wydajna parametry są ok
no i przejdę do pytania macie może jakieś pomysły ?? co to może być !! ? ;p bo ja już nie wiem co dalej a tak na pewno nie może zostać bo sam klekot w silniku sprawia że mam dreszcze i czuje się jak ktoś by we mnie igłę wbijał jak to słyszę. i nie chodzi to o mruczenie dźwięk jest jakby zawór ?? ciężko mi powiedzieć bo się nie znam.
a wypadało by się przywitać he he ok Witajcie
mam nadzieje że ktoś jest w stanie mi pomóc mój problem polega na tym że...
może od początku
Zamarzyłem sobie żeby moja audica posiadała troszeczkę więcej kuni więc pojechałem
na chip tuning lecz po pomiarach na hamowni okazało się że audica nie ma fabryki
oj i się zaczęło
pierwszy pomiar
fota dołączona wypadł bardzo słabo zamiast 180 !! była 115...
no ok szukamy przepływka wymieniona nic nie dało
pod komputer podpięty żadnych błędów parametry bardzo dobre ok
ściągamy wtryski do regeneracji iii okazało się !!
że wałek jest uwalony w głowicy od strony kierowcy
no ok myślę wyjaśniło się wymienię będzie śmigać
ok wymieniamy
wymienione zostało wszystko włącznie z rozrządem łożyskiem wiskozowym...
które jak nazłość miałem nie typowe tylko z serwisu...
napinacze rolki paski alternatora no wszystkie takie elementy
ok przyjeżdżam po samochód odpalam i od razu coś mi nie pasuje coś jakby stukało
no ok mechanik powiedział że to to przestanie
ok no mówie jak nie przestanie to przyjadę i pojechałem znowu na hamownie
czuć było że jakoś lepiej przyśpiesza ale to nie było to samo
wcześniej jakby lepiej chodził
i pomiar
i SZOK !! ma jeszcze mniej mocy... ooo teraz to się wkurzyłem he he wydałem w h.. szmalcu bo troche wszystko wyszło i jeszcze mniej mocy... coś jest nie halo
ok myślę szukam sam sprawdziłem gruszkę od turbiny wszystko działa elegancko sprawdziłem EGR nie jest zapchany popatrzyłem czy jakieś wężyki nie są dziurawe wszystko jest ok
pojechałem do speca na komputer podłączył wariata a ten pokazuje że wszystkie parametry turbiny są zgodne żadnych błędów !! nic kompletnie a dodam że przy 3.5k obrotów zaczyna się dławić wcześniej też tak było zanim wymieniłem wałki ale najlepsze jest to że jak wałek miałem uwalony to spokojnie bez żadnego ale 200 moment a teraz mam problem żeby wyciągnąć 180.... a o 200 zapomnij chyba że z górki... no i te klepanie... totalna załamka lepiej mi się jeździło jak chodziło pół silnika ;p
nie no bez jaj ale w sumie chodził lepiej ;p
nie kopci !! dam mu w w deche i wiadomo jak to diesel dymka puści ale nic poważnego mgiełka prawie nic
no i właśnie kolejna ważna rzecz !! pali jak typowy amerykaniec a podobno niemcy robili .... 15l !! na 100 oczywiście a wcześniej normalnie z 11 palił no zapewne pomyślicie sobie no przecież to 2.5... no ale ja tam go lubie ;p chociaż mnie trochę podłamał bo nie chce powiedzieć co mu jest !!
a chyba to też ważne pompę paliwa miałem regenerowaną znaczy się obudowa została bebechy sa nowe i tak uprzedzę pytanie jest wydajna parametry są ok
no i przejdę do pytania macie może jakieś pomysły ?? co to może być !! ? ;p bo ja już nie wiem co dalej a tak na pewno nie może zostać bo sam klekot w silniku sprawia że mam dreszcze i czuje się jak ktoś by we mnie igłę wbijał jak to słyszę. i nie chodzi to o mruczenie dźwięk jest jakby zawór ?? ciężko mi powiedzieć bo się nie znam.
